Zalediwe jeden dzień mnie nei było, a ile mam do czytania

Wczoraj Mój Łobuz (czyt.Przyszły Mąż) na pszeprosinty wręczył mi piękną różę i kupił .... świnkę morską

I to nie jest żart

Świnka ma na imię Bolek i jest pzrecudowna... Ten to wie, jak mi "dogodzić"

Czyli teraz mam Bolka, Męża Łobuza i Lalę (skróto od Laura - wybranę imię dla dziewczynki) Wiercipiętkę.... Mała się w nocy tak wierciła, ze myślałam, że obudzę Rafała. Kiedy miałam rękę na brzuchu to czułam wręcz fale na brzuszku ... Niesamowite ... Dodam, ze ruchy czuję od niedawna (17.09) i nie umiem się wciąż nadziwić. Dziwczyny - ja nie wiem jak to u was było, ale ja kiedy leżę na pleckach, to nadal mam prawie płaski brzusio, a jak stoję to już całkiem spory jest ...
Kasia Gratuluję Mężczyzny

Ja jednak pozostanę przy swojej Laurze i mam nadzieję, że mnei dzidzia nie zaskoczy na USG siusiaczkiem

Ale jak już by był chłopiec to bym się nie załamała. Ważne, że zdrowe
