Hej dziewczyny, no pewnie to było jakieś naczynko ale ból mi nie przeszedł, nie mogę znaleźć sobie miejsca w domu, jakiś cholerny niepokój czuję :-(
Wg OM wypada 29 kwiecień, wg USG tydzień szybciej, a p Kasia to w ogóle po wymacaniu dodała małemu kolejny miesiąc, czyli że lada moment będzie wychodzić


Jestem pewna brzuch więcej nie urośnie, ale niech jeszcze zostanie na swoim miejscu...

Mały dostał świra, wariuje non stop, całą noc buszował i teraz nawet się rozpycha - mam wrażenia, że bezsenności dostał;-)
Sylwia, właśnie najgorsze jest to, że nawet w ciąży już nie można się wyspać a perspektywa życia po urodzeniu bąbla to już w ogóle porażka
Z tym kiwi to może będzie dobry pomysł bo zaczynam mieć stracha przed łazienką

Tylko czemu to zaczęło męczyć tak nagle i bez przerwy...?
Współczuję przeziembienia, zwłaszcza, że mnie zaczęło gardło boleć i boję się, że znów się skończy na zapaleniu oskrzeli

Trza się kurować i czosnkiem objadać:-) Może przejdzie
e_milcia, dziękuję za pocieszenie, uspokoiłaś mnie troszkę :-)
Wiem jedno, co by się nie działo, pora na wszelki wypadek spakować torbę do szpitala

I najlepiej już zamówić wózeczek z fotelikiem na wyjście z Kasperkiem:-)
Trzymajcie się mamusie

:*