reklama

Mamy 2011

A ja dzisiaj późno się witam,
Tak szybko dzień zleciał...
Dzisiaj nie podawaliśmy ani saba ani wit. K i mały jest w miarę spokojny. Wczoraj podaliśmy jedno i drugie i też było ok. Jutro test z sama wit. K zrobimy. W nocy nasz śledzik spał raz 5h, później 3h także dał pospać w końcu :) oby tak dalej.

anias - trzymam kciuki za postęp w skurczach
Taq - mężu też był dziś za becikowym i po książeczkę RUM dla młodego, a ja w PZU. Już mamy wszystko z papierami załatwione. ufff... Dziś ostatni raz werandowaliśmy, bo byli goście i tak zeszło, werandowaliśmy po 16 - to już chyba za późno na spacery. Jutro wielki dzień :) Jeśli tylko nie będzie padało, bo widziałam takie prognozy... Dzisiaj nawet dał się przetrzymać do 25min i tylko jedną mega głośną sesję zrobił przez ten czas. Ubrałam go troszkę lżej i może dla tego - było mu chyba wygodniej. Ale ten kombinezon jest wielki na niego... nogi kończą mu się w kroku ;)
Czyli Ty też króciutko na porodówce :) fajnie, że się nie męczyłaś.

vii
- autosugestia z tym żelazem czy jak? ;) ale będzie landryneczka z Waszej Hani ;P

Mysza
- wyślij chłopa po ten sok malinowy!
 
reklama
Anias:) to Cię bierze na przetrzymanie ta Twoja córa ;)) trzymam kciuki, żeby wszystko szło do przodu :))
Beti wydaje mi się, że nie mam dużo bo 9kg do przodu ale od paru tygodni boli mnie miednica, biodra, bardzo ciągnie brzuch tak jak Ciebie, jeszcze jak w dzień się rozchodzę to jest w miarę ale jak dłużej posiedzę czy po nocy to tragedia, a to jeszcze 2 miesiące do końca ;)
super, że Emri urodziła :)) GRATULUJĘ!!!! :))))
Vii a z jakiej okazji ten torcik? bo niedawno też pisałaś, że robisz :))) mniaaammm ;)
Ppatqa a to w Kożuchowie to słyszałam, że jest świetny pediatra- Bembnowicz albo Bębnowicz :) moje koleżanki z dziećmi bardzo sobie go chwalą i jeżdżą do niego prywatnie
Katoryba- to się dostaje jakąś rozpiskę kiedy i ile tych witamin podawać, bo piszesz, że dziś nie podałaś wit.K
dobrej nocy Dziewczyny :)
 
katoryba no nie mam pojęcia o co chodzi z tym żelazem... to co wybieracie się jutro do nas na spacer ?? ;)

kordek torcik zaległy urodzinowy, bo nie wszyscy mogli na niego przyjść w dzień urodzin...

kurcze powiem Wam, że już taki chojrak nie jestem i strasznie się boje, że wszystko może się zacząć lada moment :(
 
wstawać śpiochy :)

Myyszaaa jak tam Miki ??

ja już po śniadaniu zaserwowanym przez męża :) ciekawe jak długo będzie taki dobry ;)

a kiedy umawiamy się na kolejne spotkanie ?? bo chyba czas, żeby następna się rozpakowała ;)
 
Ostatnia edycja:
Ale Was wywiało...
Ja dziś znowu późno, bo była kolejna wizyta - tym razem teściowa. Zapowiedziała się już z trasy :| fajowo...
Zaliczyliśmy dzisiaj pierwszy spacer :) ubierałam małego nie do końca rozbudzonego i może dlatego ale był baaaardzo spokojny i spał przez cały spacer (30 min) raz tylko oczy otworzył na sek. Wózek sprawuje się świetnie, pięknie lawirował między psimi kupami na wpół roztopionych chodnikach.
Dziś podaliśmy wit.K i nie zauważyłam reakcji płaczem. Pod wieczór trochę płakał a wit. daliśmy rano więc to chyba nie ma związku.

kordek - wit. K podaję się od 8doby życia. Mój zdolny chłop kupił taką drogą w kapsułkach - wyciska się zawartość kapsułki prosto do buzi dziecka. Ale po tych atakach płaczu ostatnio położna sama zasugerowała, żeby odstawić wit.K i poobserwować czy czasem to nie jest reakcja na nią i że nic mu się nie stanie jak nie dostanie kilka dni tej wit.,bo być może mały reaguje płaczem na jakiś składnik dodatkowy w tym akurat produkcie.

vii - nie chcę Cię straszyć, ale właśnie lada moment może się zacząć :) oby jak najszybciej :) zostało jeszcze trochę tortu dla nas? ;)

Myyszaaaa - Ty jutro do focusa. Ja już nie pamiętam kiedy ostatnio tam byłam :) Ostatnio jak gdzieś wychodzę to szybko, szybko żeby z pełnym cycem zdążyć do małego ;P a ostatnio nawet auto prowadziłam. Od listopada nie jeździłam i trochę miałam pietra ale gładko poszło :)

Dobranoc dziewczynki.
 
ale tu pustki...

katoryba a zostało zostało :) cały czas czekaliśmy z nadzieję, że jednak się wyrwiecie ;) a nawet moja mama stwierdziła, że tort lepszy niż ja robię, więc do dzisiaj to działka G. ;) a ten Wasz wózeczek taki malutki, że jak wyjdziemy razem na spacer, to ja z tą swoją gondolą będę wyglądać jakbym pchała samochód przed sobą ;)
 
cześć babole:)
obudziłam się potwornie spuchnięta/jakby mnie ktoś łopatą obił;)/ znowu jakieś skurcze się pojawiły ale to pewnie nie to:( a ja mam już DOŚĆ!!!! Nadia bardzo mocno ćwiczy moją wytrzymałość;)

dzisiaj na dworku nawet przyjemnie, nie mrozi , nie pada, tylko kupy się uwidoczniły:)

miłej niedzieli

aaa Katoryba-torcik rewelacyjny;)
 
czesc dziewczyny:)
gratulacje dla kolejnej mamuski:)czy ktos wie jak emri sie czuje??
beti nie mam zadnych objawow,zadnych skurczow, nic,jestem zalamana bo chcialabym juz urodzic a tu nic na to nie wskazuje:(pewnie przenosze
vii szykuj szykuj pokoik bo to nie wiAdomo kiedy godz.zero wybije:)
 
reklama
emri biedna obolała... ciężko jej się ruszać... myślę, że jak wróci to szczegóły sama opowie te, które będzie chciała :) najważniejsze, że powili dojdzie do siebie, a mały zdrowy :)

apmg
u mnie też nic nie zapowiada, że zaraz zacznie się coś dziać... jutro wizyta u lekarza zobaczymy co powie... póki co nawet mizianki z mężem nie pomogły...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry