reklama

Mamy 2011

emri super, że Filip zaczął robić ładną kupkę :) daj znać jak wyniki... ja jem gotowaną pierś na wywarze i później z tego robię sos... a ogólnie nie przepadam za takim mięsem, wolę smażone...

dziewczyny a jak długo się czyściłyście po porodzie ?? bo to leci i leci... już co prawda ciemne, ale końca nie widać, a jak ściągam mleko to już w ogóle zalanie murowane...
 
reklama
czesc dziewczyny:0
jak super ze mozna lody, bo tak za mna chodza mniam mniam:0co do tej diety to mozna zwariowac nie wiadomo co wolno a co nie, ja jem tylko to co na kartce(p.ewa dala mi wykaz rzeczy ktore wolno i ktorych nie wolno)jedyny plus tego wszytskiego to to ze z wagi mi szybko leci :)
vii ze mnei tez leci czytalam ze do 6 tyg moze tak leciec wiec spokojnie ....
emri no wlasnie tez nie chcialam smoczka dawac ale od 2 dni probuje jej wciskac bo cwaniarka rozroznia ze to nie cycek i wyrzuca heheh:)
 
no ja smoczkiem się ratowałam już w 3 dzień (dobrze, że do szpitala wzięłam)... mała tak płakała, że nie wiadomo było o co jej chodzi... smoczek ją szybko uciszył. Na szczęście sama sobie go wyciąga i później już śpi bez smoka :)

a teraz tak patrze na moje suwaczki i Hania urodziła się dokładnie rok i 5 miesięcy po naszym ślubie :)
 
Dobry wieczór:-)

Piękny deszczowo wietrzny dzień nie ma co. Poszalałam jak nigdy nic nie robiłam dziś:-) Proszę o pozytywne wibracje na jutrzejszy egzamin:tak:
Dziś się dowiedziałam, że moja znajoma urodziła dziecko w zg i przed porodem robili jej usg mówiąc córcia, zgadnijcie co urodziła:>? Piękny synek:-D Zaczynam się zastanawiać nad sensem pytania o płeć dziecka:tak:

Katoryba jestem cielak, tak sobie dopiero dziś pomyślałam, że przecież ja mam wózek gotowy wyprany i stoi nieużywany więc mogę Tobie go pożyczyć na czas reklamacji Twojego. Mi zdaje się nie będzie potrzebny przez najbliższe 2 miesiące. Tyle że nie jest taki mały zgrabny jak Twój.

Vii rośnie Tobie mały nocny marek;-) Może późna kąpiel jest sposobem na dobrą noc Hani. Widzisz Haneczka zrobiła wam piękny prezent na miesięcznice:-D

Beti jak tam zjazd? Mam nadzieję, że nie wyczerpał Ciebie za bardzo.

Emri dobrze, że Filip już lepiej, mam pytanie kiedy składasz o IOS? ja się zastanawiam czy mogę już wraz ze złożeniem indeksu zanieść podanie. A i mam coś dla Ciebie na przyszłe zajęcia semestralne na nowy rok o ile wykładowy spasują:-)
 
Hej
Co do wypisu - mam wpisane OXYTOCYNA :-) czyli 3 lata temu wpisywali... mam to też wpisane u Miśkołaka w książeczce zdrowia ... znaczy się co było zastosowane podczas porodu plus co mam robić z jego krwiaczkami ... że USG główki mam zrobić... :-)

Madzioszka - ja też się cały czas zastanawiam czy się nie pomyliło coś :-D Bo długo czekałam a teraz znów się nie pokazała :-D Więc jakoś w szoku nie będę :-D

A ja dziś po spacerze wieczornym wogóle to jakaś bardziej ruchliwa przy drugim jestem :-D Miśkołak nie daje leżeć i czekać na rozwiązanie :-D Także dziewczyny - pierworódki korzystać z ostatnich chwil spokojnego oczekiwania :-D Całej masy przyjemnego prasowania, układania :-D

Pozdrawiam
 
ja mam wpisane w wypis i oksy i antybiotyk, a nawet nici i takie duperele, tylko keidy to było, i inny szpital, wiec może co szpital to zwyczaj
 
witam z rana :)

o dziwo w nocy nie było tak źle, a była to pierwsza noc w domu kiedy sama musiałam wstawać do małej, bo G już wrócił do pracy... Hania budziła się co 3,5h na jedzenie i po zaraz ładnie szła spać :)

Madzioszkaa takie przypadki, że mylą się z płcią są bardzo rzadkie. Przeważnie właśnie widzą dziewczynkę a rodzi się chłopiec, w drugą już całkowicie rzadko się mylą... i powodzenia na egzaminie :)

miłego dnia Wam życzę :)

ehh jakoś tak mi dziwnie w domu bez G, a pół urlopu zmarnował jak ja byłam w szpitalu i teraz same z Hania musimy siedzieć :(
 
Dzińdybry :)
Za wcześnie pochwaliłam naprawę wózka - wczoraj na spacerze znowu się zaczął blokować po jakimś czasie :/ także musimy wysłać nie ma na co czekać.
Madzioszka - dzięki za propozycję wypożyczenia - kochana jesteś. Postaram się pożyczyć od siostry, tylko nie wiem czy ona jeszcze korzysta. Jak coś to chętnie skorzystam :)

U nas wczoraj masakra przy zasypianiu. Mały po cycu marudził i płakał w łóżeczku. Mężu twardo go nie wyjmował żeby się nauczył, że sam zasypia w łóżeczku a nie na rękach i tak się rozdarł, że nie mogłam go uspokoić. Pomyślałam, że może boli brzuszek i podałam mu herbatkę koperkową. Tak łapczywie popijał, że łykał powietrze na potęgę i w rezultacie zachłysnął się 4 razy. Myślałam, że zawału dostanę, już nie wiedziałam co z nim robić. W końcu dostał viburcol i od razu się uspokoił po włożeniu, zanim jeszcze zaczął działać (może gazy go uwierały?) Biedny misiaczek, tak się bałam jak nigdy jeszcze chyba!
Później spał do 4 i od razu zasnął po cycu. Następna pobudka po 7 i znowu śpi.

emri - gratuluję ładnej kupki (hehe jak to brzmi ;)) Daj znać jak wyniki.
Faktycznie emri mi przypomniała, że do jadłospisu zapomniałam dodać rybki i mącznych: pierogi ruskie, leniwe, makaron z serem białym, z jajcem, ryż z jabłkami i budyniem zapiekany.

Miłego dnia laseczki :)
 
Hej

Witam sie z rana :-) Wyspana :-D czekam na kuriera z paczką z jedzeniem dla kota :-D mam nadzieję że wniesie ja na moje piętro :-D

Dzińdybry :)
U nas wczoraj masakra przy zasypianiu. Mały po cycu marudził i płakał w łóżeczku. Mężu twardo go nie wyjmował żeby się nauczył, że sam zasypia w łóżeczku a nie na rękach i tak się rozdarł, że nie mogłam go uspokoić. Pomyślałam, że może boli brzuszek i podałam mu herbatkę koperkową. Tak łapczywie popijał, że łykał powietrze na potęgę i w rezultacie zachłysnął się 4 razy. Myślałam, że zawału dostanę, już nie wiedziałam co z nim robić. W końcu dostał viburcol i od razu się uspokoił po włożeniu, zanim jeszcze zaczął działać (może gazy go uwierały?) Biedny misiaczek, tak się bałam jak nigdy jeszcze chyba!
Później spał do 4 i od razu zasnął po cycu. Następna pobudka po 7 i znowu śpi.

Katorybo - ja po jednej takiej nauce Miśka samodzielnego zasypiania - nauczyłam go wyć w łóżeczku :-) Dziecko nam robiło bunt jak tylko próbowaliśmy go do łóżeczka odłożyć

Pozdrawiam
 
reklama
katoryba strasznie współczuję tych płaczów :( biedny Boluś, ale fakt jak go nie oduczycie na rekach to Wy też biedni będziecie...może mały faktycznie ma problemy z gazami, ponoć przyciskanie nóżek do brzuszka pomaga... jestem przerażona, że Hanie też może czekać taki ból brzuszka :(

o a dzisiaj zrobię sobie makaron z serem :) dzięki za pomysł :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry