reklama

Mamy 2011

reklama
no to hejka martini!!! witamy! jak sie czujecie?

ja wlasnie weszlam do domu, maly spi w foteliku samochodowym. jtri jedziemy we trojke do poznania, mama idzie na zajecia a panowie bede na zakupach:)

moj maly dzis w nocy zrobil kupke;) taka w normalnym kolorze ale z takimi grudkami zielonkawymi?! wie ktos co to moze byc? wczesniej widzialam np. jedna taka grudke na pieluszce ale teraz bylo ich sporo!
 
zawalka - my jedziemy do teściowej i tam też po rodzinie będziemy jeździć.
Już nie pamiętam ile tych pampków szło na początku, ale baaaardzo dużo.

anulka - 200zł to moim zdaniem dużo
Znam tą sałatkę - bardzo dobra. Ale pora to niespecjalnie na dietę antykolkową...

marttini - witajcie razem :)

Beti - nie przejmuj się kupą, czasem może zdarzyć się inna, to nic złego.

Bolo wyżłopał seteczkę, obełtał tatusia, poćwiczył zapasy w łóżeczku (jutro muszę to nagrać bo już sama nie wiem czy śmiać się czy płakać z tego :/) a teraz poprawia cycem. Moje pościągane mleczko poszło do brzuszka o 17:30, także nocka albo na proszkowym albo matka się zlituje i wstanie nakarmić syna...
A ja byłam na zimowym i letnim spacerze. Jak wyszłam to kropiło a ja jak bałwan opatulona a jak wracałam to pełne słońce i porozpinana... co za pogoda...

Dobranoc lochony+ich dzieci :)

p.s. używacie jakiegoś płynu do płukania ciuszków? ja do tej pory nie, ale ostatnio kupiłam lenor sensitive i dzisiaj wlałam do prania i tak mi pachnie intensywnie, że aż śmierdzi (a wcale nie wlałam go dużo) :/ może znacie jakiś o łagodniejszym zapachu? w miarę tani oczywiście, bo lovella 25 zł kosztuje to trochę dużo...
 
Ostatnia edycja:
Dzisiejszy dzień po prostu rewelacyjny:) Ja poplotkowałam, Filo zadowolony:) Super!!! Bo wczoraj to miałam okropny dzień...jeszcze wracając do domu ze spaceru, mały tak darł papę, ze musiałam go na plecy zarzucić, chwilę potem odpadło mi koło od wózka:/ Jaka ja byłam wściekła! A koło było źle wsadzone i wyleciało, tyle, że ja nie umiałam go wcisnąć...

Martini witajcie w domu:)

Anulka sałatke znam, bardzo dobra:) My księdzu daliśmy też 50 zł. Współczuję ciężkich dni.

Katoryba doskonale Cię rozumiem, ja cały dzień czekam, kiedy w końcu J wróci:) Zrobiłam sałatkę z pieczarek, już posmakowałam i powiem, że dobra:) Nie używam, żadnego płynu, tylko proszek persil. Moje doświadczenie z płynami, jest takie, ze każdy pachnie tak intensywnie.

Zawalka u nas Filo robił w majty co karmienie czyli co jakieś 1,5-2 godz. Dużo tych pieluch szło...jakieś 10-12 szt. Ale to trwało jakieś 2-3 tyg. teraz już jakieś 5 pieluch wychodzi:)

Beti no to rodzinny wyjazd sie szykuje:) Oby był udany!

Izuniek przechodziłam tamtędy a co! Mogłaś mnie zaczepić, córeczką się pochwalić, bo ja niestety Was nie widziałam...
 
emri to niezle przygosy mialas, z tym kolem to strasznie sie zdarzylo. ja tez na poczatku zauwazylam, ze jedno bylo lzej wsadzone i kazalam mezowi sie tym w pore zajac:)

zawalka na poczatku to jakos 10 pieluch bo w nocy tez trezba bylo kilak razy przewinac. a teraz m idzie 6-7 pieluch. a na noc ubieram po kapieli i nad ranem dopiero zmieniam jak nie ma kupki.

anulka mi tez sie zdaje, ze 200zl to za duzo. ja jakos tyle za slub dawalam a za chrzest (i tak zawsze jest kilka chrztow na jednej mszy) mozna mniej.

katoryba mi sie zdaje, ze plyny maja to do siebie, ze mocno pachna. jak ktos uzywa ich to czuc juz z daleka;) a film koniecznie nagraj i sie pochwal bo jestem ciekawa co Bolcio wyprawia. ja tez musze cos zaczac aparatem nagrywac zeby mialy mial na pamiatke. pamietam, ze pisalas, ze macie kuferek na pamiatki dla maluszka. a to jakis specjalny? bo ja tez chce cos takiego i szukam pomyslu.
 
Dzień dobry!
Melduję z rana:) Dziś też jedno kamirnie o 2.30 ostatnie o 20.30. jakbym zrobiła o północy to do 6 by spała ale nie da się:D Jestem zadowolona i wyspana. W planach wyjazd do S-n nie wiem tylko jak mała to zniesie mam nadzieję że uda się zostać na noc a nie brać wrotki wieczorem.

Beti jedna zielona nic nie znaczy. a może sie utleniła? ponoć jak się zdąrzy utlenić to zielenieje.

Emri współczuje przygód!

Katoryba Bolo to łakomczuszek;p Jak nocka?

Marttini witamy w domku!

jak o kims zapomniałam przepraszam! miłego!
 
hej
O mnie zapomniałaś :-)

Martini - super że już w domku :-D

A teraz coś dla nas matek karmiących :-D

Rozmawia optymista z pesymistą. Pesymista narzeka:
- Jak ja mam już wszystkiego dość! Trzeci dzień wyspać się nie mogę! Ile można!
Na co optymista:
- Nie przesadzaj, wyśpisz się na tamtym świecie...
- No tak, ale to jeszcze tyle czekać trzeba...

My dziś spacerujemy na kraszankę - na rynek :-D Wszystkim wyjeżdżającym szerokiej drogi :-)

Pozdrawiam
 
witam się w ten słoneczny poranek:)

nas dziś czeka wyprawa z dzieciakami na zakupy. Idziemy polować na ubranko komunijne pod albę: spodnie, koszula, buty itd. CZuję , że nie będzie łatwo booooo..... Bartolini nie lubi przymierzać:/ no i palmę trzeba kupić:)

mam nadzieję, że pogoda się nie zepsuje, wszystkim podróżniczkom szerokiej drogi i miłego pobytu tam gdzie będą:-)

Marttini-witajcie w domku:) jak Bartuś przyjął siostrzyczkę?


miłego dnia
 
Witajcie,
emri - Ty to masz przygody... jak nie winda to koło... ale dzielna matka polka dała radę ;)

Beti - mój "specjalny" kuferek to póki co ten niebieski co dostaliśmy w szpitalu z gadżetami ;P jak trafię na coś fajnego to pewnie go podmienię.

Madzioszka - Beatka na pewno będzie rzeczna - jak zawsze zresztą. A Bolo dzisiaj sam panuje w jego parku ;P

Mysza - po przeczytaniu tego kawału czuję się jak pesymistka do kwadratu %/

U nas nocka znowu kiepska - 4 karmienia. Fakt, że nie wstawałam tylko mi podawano dziecko do łóżka ale i tak do bani, bo się rozbudzałam, wstawałam pić i sikać, więc nic poprawy. Proszkowego nie chciałam (chociaż chłop się za każdym razem pytał czy robić butelkę) bo mały tak już płakał, że póki butelka to pewnie by się rozdarł na maksa. Ale dzisiaj nie dam się - niech ryczy a dostanie butle i niech się naje, że ma mu starczyć do samego rana! (Nadzieje płonne...)

Miłego wyjazdowego/spacerowego weekendu :)
 
reklama
Weekendowe pustki...akcja sprzątanie własnego świata prawie zakończona:) jeszcze tylko kuchnia.

Katoryba zakupiłam pojemnik na tort, także bardzo dziękuję za wypożyczenie:) Ale poduchę do chrztu chętnie wezmę:)

Miłej niedzieli życzę:) Ma być ładna pogoda, to tutaj chyba już w ogóle nikogo nie będzie:) I dobrze! Trzeba się też przewietrzyć:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry