Kobity jeszcze jeden dzień świąteczny został, więc życzymy abyście spędzili go w rodzinnej i miłej atmosferze!
My po chrzcinach, ale teraz nie zdam całej relacji, bo tylko na chwilę wpadłam, bo właśnie tylko ja życzeń nie złożyłam... Zdradzę odrobinkę-impreza udana, bardzo fajnie było, no możne poza ceremonią w kościele, bo ogrom dzieciaczków było.
Wypoczywajcie, ale nie za stołem tylko w terenie!!!