No właśnie - będę musiała wypróbować czy to K czy D - K mam w kapsułkach, witD3 ma w kropelkach, przy Bartuchu sprawdzał się Vigantol, ale podobno wycofany ze sprzedaży - teraz mam JuvitD3 - ale trzeba będzie sprawdzić co malutkiej służy....
Emri tak jak piszesz - wcześniej przecież dzieciakom się K nie podawało;/ od 7 rano jak wstała najadła się, i zazwyczaj zasypiała na kolejne 3godziny - a tu płacz - zero uspokojenia;/ ani cycuś - bo przecież nie głodna, smoka - nerw i wypluwanie, nie chce załapać - na chwilkę tylko, a potem wypycha językiem i nie utrzymuje w buzi;/spać tym bardziej nie...postękała w końcu, poleżała i od godziny dopiero śpi...tak coś mi się wydaje, że zaczyna się "ta ciekawsza" forma życia mojej córeńki
- dziś spacer sobie odpuszczam....balkon otworzyłam!
ps.
dzwonili znów z pracy i mam przed 15stym maja się pojawić osobiście (!) w siedzibie, bo podobno jakaś propozycja dla mnie - nie chcieli powiedzieć co i jak....że to nie przez telefon - no więc kolejny powód do myślenia a co!! normalnie co za dzień dzisiaj...
Emri tak jak piszesz - wcześniej przecież dzieciakom się K nie podawało;/ od 7 rano jak wstała najadła się, i zazwyczaj zasypiała na kolejne 3godziny - a tu płacz - zero uspokojenia;/ ani cycuś - bo przecież nie głodna, smoka - nerw i wypluwanie, nie chce załapać - na chwilkę tylko, a potem wypycha językiem i nie utrzymuje w buzi;/spać tym bardziej nie...postękała w końcu, poleżała i od godziny dopiero śpi...tak coś mi się wydaje, że zaczyna się "ta ciekawsza" forma życia mojej córeńki
- dziś spacer sobie odpuszczam....balkon otworzyłam!
ps.
dzwonili znów z pracy i mam przed 15stym maja się pojawić osobiście (!) w siedzibie, bo podobno jakaś propozycja dla mnie - nie chcieli powiedzieć co i jak....że to nie przez telefon - no więc kolejny powód do myślenia a co!! normalnie co za dzień dzisiaj...
Ostatnia edycja: