reklama

Mamy 2011

a kuku :)

może i faktycznie to za dużo wrażeń...

a dzisiaj z rana Hania wołała "mama, mama" szybko mnie zerwała z łóżka :) po kaszce obudziła się o 2... ale obstawiam, że za mało zjadła, bo wciągnęła to w 30 sek i zapchałam ją smokiem, a ona jeszcze szukała...no i kaszka była rzadsza niż w przepisie... dzisiaj spróbujemy w gęstszą :)

a na spacer ja jak najbardziej się piszę :) wzięłabym Ci Marttini ten wkład do fotelika, ale kurcze nie mogę sobie przypomnieć, gdzie go wsadziłam :/ nie wiem czy namierzę go do spaceru, ale do jutra to już na bank :)
 
reklama
Hej
Witam się i ja z rana. Ja w piątek się piszę na spacer - dziś mam dwójkę i musimy po listy iść :-( Jestem cały dzień w domu a oni i tak nie potrafią dojść na 2 piętro ...

Mnie coś zaczyna rozkładać... Gardło chore:-(

Pozdrawiam :-(
 
no ja też znajdowałam w skrzynce awizo mimo, że byłam w domu... ale to jeszcze nic mój brat mieszkający w poznaniu, znalazł ostatnio w skrzynce dwa listy polecone, podbite z tyłu "nie zastano"... także listonosze lubią sobie ułatwiać życie ;)
 
Dzień dobry:)

Mam nadzieję, że dziś pogoda dopisze bardziej niż wczoraj. Wygląda na ciepełko ciekawe jak jest w rzeczywistości.

Vii jesteś szybka z tym rozszerzaniem diety:) Nie ma co. Haneczka lubi jeść po mamie:p to i pewnie się cieszy z nowości:D
Jak było na wyjeździe?

B. wczoraj zapomniała jak się śpi:) Zasnęła o 23 aż byłam w szoku:)

Co do listonosza to czasem tak bywa, mój kiedyś zadzwonił domofonem i poszedł do skrzynki która jest na półpiętrze i zostawił mi awizo! Jak wiadomo mieszkam pod 1 i MUSIAŁ przejść pod moimi drzwiami:) a ostatnio zadzwonił dał awizo do ręki mówiąc, że paczka ma duże gabaryty i do odbioru na poczcie. Poszłam a tam maleńka paczuszka w sumie to koperta bąbelkowa.. Padłam.

Miłego lasencje!
 
cześć dziewczyny :))
nie jestem pewna ale chyba się uzależniłam od forum :/ chyba że to normalne, że pierwsze po włączeniu komputera włączam BB? a jak przez weekend mniej pisałyście to wróciłam do starych postów :) dowiedziałam się tym samym, że anias ma zdolności prorocze :-D szkoda, że się dawno nie ujawniała bo bym chciała się zapytać czy przypadkiem nic ostatnio się jej nie śniło :-)
no i okazało się, że martini zanim dołączyła do forum też czytała wszystko od początku, czyli może jednak wszystko ze mną ok :rofl2:
miłego, słonecznego dnia :-)
 
Cześć dziewczyny:)

Czyżby zima już sobie poszła? Oby:)

Jakoś się rozleniwiłam tą majówką i nic mi się nie chce. A wypadałoby chociaż włączyć pralkę. Dodatkowo jakieś poranne mdłości mnie znów dopadły. W nocy ciągle Johnny mnie budził kopniakami w żebra, aż podskakiwałam w łóżku i budziłam P. Już teraz nam spać nie daje:)

vii - udał się wyjazd?

mysza - znów Was choroba dopada? Nieładnie... Już mogłaby sobie Was odpuścić.

Miłych spacerów:)
 
hejka! u mnie listonosz jest spoko:) zawsze dzwoni i wygladam jak ten z Kiepskich, hehe.

zawalka mdlosci wspolczuje:) trzymaj sie tam;)

e_v ja tez z reguly pierwsze co wlaczam kompa i na bb zagladam co sie dzieje:) takze jak najbardziej normalna jestes:)

vii ja juz sie nie moge doczekac az bede mlodemu dawac jakies inne jedzonko:) oj i te piekne slowa mama, mama. zazdroszcze:) choc juz moj brat mowil, ze slyszal jak Dawidek cos w tym rodzaju wolal.

martini mi sie tez zdaje, ze takiemu 6 miesiecznemu dziecku jeste latwiej zabrac cycka:)

zawalka/e_v jak ja sie codzinnie wzruszam jak patrze na wasze suwaczki;)

moj chlop chyba nie da rady z paintballem bo pracuje codziennie do 18 i w soboty tez:(
 
I my wracamy na forum po weekendzie :-)

Ja niestety chyba też coś złapałam, jakaś taka śnięta jestem, lekki katar mam i gardłoooo nie najlepiej, migdałki się powiększają. Chyba czas na anginę :/
Patrzę tylko czy Dziecię czegoś nie złapało, bo jutro zaplanowane pierwsze szczepienie...

Dziś spacer chyba na popołudnie przeniosę, męża wyślę, a sama skieruję się do apteki :-(

PS. Wybaczcie egoizm. Uwierzcie, że przeczytałam Was wszystkie!
Słoneczko wróć, bo chcemy się wygrzać!!!
 
Juhu,
My po kontroli - wszystko ok, tylko z tym katarem nie daje rady no :/ znowu jakieś psikadło mu zapisała tym razem na rozrzedzenie. A że ryczy to normalne i mamy się nie przejmować, ale ja tylko czekam kiedy sasiedzi policje wezwa, ze sie znecamy nad dzieckiem.
Mozemy malemu dawac juz soczki klarowne i warzywka i owocki powoli i wodę podawać żeby smarki rozrzedzic tez.
A mnie ciagle męczy gardło i zatkany nos :/ Ale na spacer dziś zamierzam się wybrać. Muszę zaliczyć pocztę (awiza widzę tematem na tapecie się stał), do apteki i sklepu po marchewkę i soczek dla Bola.

e_v - BB jako stała zakładka jest otwarta i oczywiście odświeżana jako pierwsza ;) także wszystko ok z Tobą. No chyba, że z nami wszystkimi jest coś nie teges %)

vii - ale czad z tym "mama". ja od kilku dni próbuję wycisnąć to z Bola ale on tylko cały czas "njieeeee"

Ja mam plan karmić do roku ale zobaczymy jak to wyjdzie. Im wcześniej się odstawi tym lepiej pewnie - tzn dla samego odstawiania.

To coś do owoców już widziałam jak wyprawkę kupowałam. Tylko wtedy wydawał mi się daleko odsunięty w czasie moment pierwszego podania pierwszego jedzonka. A to fajna s prawa jest, chyba to kupię. Może zamówimy większą ilość i przesyłkę podzielimy? Która chętna?

To mamy na paintballa tylko 4 chętnych (Madzioszka też się pisała), więc za mało :( no chyba, że jeszcze skądś skołujemy 4 sztuki męskie ;P
 
reklama
ja też się piszę na siateczkowe COŚ :) mogę zamówić ze swojego konta albo komuś podrzucić kasę :)

Katoryba fajnie, że macie zielone światło na dawanie innego pokarmu :) Bolo będzie eksperymentował :) ciekawe co mu będzie smakować :) i super, że już lepiej. Płaczem się nie przejmuj jak musisz coś zrobić dla jego dobra to trudno niech się drze... brutalne wiem, ale przecież chcesz mu pomóc :)

a e_v jak najbardziej jesteś normalna ;) ja co chwile odświeżam, a nawet w szpitalu wchodziłam korzystając z telefonu ;) chociaż wtedy nie miałam ochoty pisać, ale na bieżąco czytałam :) tylko ciągle od męża słyszę, że uzależniona jestem, bo nawet po spotkaniu z Wami wchodzę sprawdzić czy ktoś coś pisał ;) no i do niedawna byłam tu przodowniczką w postach ;) zresztą widać po ilości ;) ale teraz jakoś ciągle mi weny brak... mimo, że czasu sporo...

co do paintball'a to dlaczego dziewczyny nie mogą ?? he ?? ;>

no i zbieramy się na spacer, mam nadzieję, że nie będzie padać, bo ja przez te rusztowania świata nie widzę ;(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry