hejka babki a my dzisiaj też zaspaliśmy!!!!!!!!! M na 9 tą do pracy - Bartucha musiałam pierwszy raz w życiu przekonywać do wstania z łóżka - bo mama jeszcze nieee ( a była 7:40)... wszystko w biegu - a Ala sobie jako jedyna członkini rodziny spała dalej bezkarnie

- ja wiem, że to może głupio zabrzmi, ale się zastanawiam czy Ona czasem za dużo nie śpi;/ bo aż mi dziwnie, wczoraj trochę marudziła jak ten deszcz miał padać i stękała, nie spała - jeszcze musieliśmy z dzieciakami uciekać przed tą burzą to Pauli_ZG - dzięki kochana jeszcze raz za przygarnięcie!!!!!!!!! Bartuś dzisiaj jeszcze wspominał, że był u Adasia

a ja zmęczona na maksa wczoraj...no więc tak wczoraj trochę wieczorem stękała...ale to trwało z godzinkę - wróciliśmy do domu, kąpiel i spaćku z jedną pobudką w nocy na jedzonko o 3:40. W dzień ta gwiazdka to też śpi gdzieś tak 3x2-2,5 godzinki na spacerze to i 3 jej pozwalam...przed kąpielą trochę różnie to wychodzi, bo zależy jak Bartucha uda mi się wyszykować do spania, a Ona czasem spi te 2godz a czasem i pół, by zdążyć ze wszystkim - no i znów spanko....dziwnie mi poważnie i nie wiem czy takie półtora miesięczne dziecko nie powinno więcej czuwać i czymś się interesować;/ poważnie...nie wiem czy to OK;/
Muszę jeszcze czekać aż mi się drugie pranie wypierze i będę wybywać na spacerek - ktoś idzie???Vii, Katoryba, Emri, Paula???????????
...ale...ja napisałam a Wasze posty dopiero się pojawiły

miał być pod Madzioszki postem



Katoryba, ja dopiero na spacerek będę wychodzić gdzies za godzinkę....jak coś to tel dam znać

Wy już pewnie spacerujecie
KOrdku - dziękuję



i miło, że znów jesteś - zastanawialiśmy się co tam u Ciebie/Was:
