reklama

Mamy 2011

emri dziekuje bardzo za info o tej poloznej, nareszcie cos mi sie rozjasnilo. Ja zrobie tak jak katoryba czyli pojde tam na chopina sie zapisac do ktorejs z Pan. Fajnie, ze moga juz przyjsc przed porodem, szkoda, ze nie kazdy o tym wie!

Katoryba do tej przychodni to wystarczy pojsc i zapisza, tak? Ja jestem w 24 tygodniu wiec jak sadzisz moge juz isc czy jeszcze poczekac? Trzeba miec jakies dokumenty? Ja tez jestem zdziwiona, ze dostals reprymende apropo wagi:) a na spotkaniu ci mowilam, ze wygladasz zgrabniutko:) ja na razie mam 5kg do przodu

vii stwierdzam, ze banki sa niestety bezlitosne i baaardzo wspolczuje bo wiem, ze juz sie cieszylas:( trzymam kciuki
 
reklama
witam z rana :)

jak zawsze spać nie mogę... zaraz jedziemy do hurtowni po kwiaty na cmentarz, a po południu do teściów i czeka mnie "cudowny" długi weekend... ehh już doczekać się nie mogę ;)

dzięki, że tak wszystkie trzymacie kciuki za mój kredyt :) kochane jesteście :)


a ja też się zapisałam do p. Ewy :) a co tam ;) jak wszystkie to wszystkie :) wizyta edukacyjna po 15 listopada :)
 
Ostatnia edycja:
vii - szkoła zaczyna się chyba 30.11 a nie 29.11

Beti - tą deklarację możesz złożyć kiedy tylko chcesz, nie ma znaczenia wiek ciąży. Pani prosiła mnie tylko o książeczkę RUM i stamtąd sobie wszystko spisała. Wczoraj zgadałam się z koleżanką na temat położnych i ta p. Ewa do niej też przychodziła. Mówi, że ma dużą wiedzę, ale jej zdaniem taką książkową i jest taka trochę sztywna, no ale ja myślę, że to subiektywne odczucie a ona przecież nie ma być moją koleżanką tylko położną ;-)

Aha a co myślicie na temat dodatkowej położnej do porodu? takiej wiecie - opłaconej? Będziecie się decydować? Myślicie, że warto?

U nas na SR było to samo co pisała emri. Dodam, że pani przyniosła 2 laleczki - niby noworodki, z których jeden wyglądał jak ufo i był ciężki jak klocek, ciekawe czy na nim będziemy się uczyć mycia i ubierania :eek: a całe zajęcia były z muzyczką - ćwierkały ptaszki, szumiał las, strumyczek płynął, itp. no i ćwiczenia jak zwykle - ćwiczcie dziewczyny oddychanie i mięśnie kegla i bezdech bo to bardzo ważne i ułatwia poród!

emri - u nas faceci też nie ćwiczą - leniwce. Pani im mówi, żeby też ćwiczyli, że nie ma się czego wstydzić, ale jakoś bez entuzjazmu. Jak się obracam i patrzę na mojego to coś tam ściemnia, że niby łapie sobie te ręce za plecami ale jak się obrócę znowu to sobie siedzi leniuch jeden :rofl2: jedyne do czego są zaganiani to jak mają pomóc w bujaniu na piłkach albo w parze jak się robi kucanie na 3.
 
katoryba szkoła się zaczyna 29 listopada w pon... pani dwa razy powtarzała, że zajęcia są w pon i środy... ku zgrozie mojego męża, bo w pon zawsze chodzi na sale grać w piłkę... może data się zmieniła... nie mam pojęcia...

co do położnej to ja sie zastanawiałam, ale ponoć ona jest na zasadzie osoby towarzyszącej... stoi i gada... nie może podejmować żadnych decyzji... więc nie wiem czy warto.. to nie małe pieniądze... za to ostatnio facet, od którego mamy kupujemy to mieszkanie powiedział, że oni dali położnej "pod stołem" 400 zł i ona bardzo pomogła jego żonie i znacznie przyspieszyła poród...
 
ooo to znowu zmiana - bo już raz się ten termin przesunął - Beti weź to pod uwagę!
no ta położna nie może decydować (no chyba,że pracuje na porodówce i akurat ma dyżur), tylko ewentualnie mówi co masz robić, jak oddychać, jaką pozycję przyjąć, masaż może zrobić i ogólnie podtrzymać na duchu...
 
Witam dziewczyny:) Potwierdzam SR od listopada będzie w poniedziałki i środy.
Katoryba to u nas to samo z naszymi Panami:) Ta lalka-chłopiec-klocek ważył zaledwie 3000g!!!! Też zdziwiłam się, że taki ciężki, ale też uspokoiłam się trochę...Mój mały na bank przekroczy te 3000g, a to już kawał dziecka jest:) jakoś wyobrażałam sobie, że to taka maleńska kruszynka,a to nie do końca tak jest:)))
Co do położnej to bardzo bym chciała, ale fundusze jednak zadecydowały inaczej:( Mam info od dziewczyny z 2010, która korzystała zaledwie parę tyg. temu, to prześlę Wam Katoryba i Vii:)
 
zadzwonie w po weekendzie do tej Pani od SR i musze sie sama wszystko upewnic. Troche mi sie nie podobaja te zmiany bo mam juz tak wszytsko ustawione zeby mi pasowalo na wtorek i czwartek a tu takie zamieszanie! jestem zlaaaaa!
a co do poloznej przy porodzie to uwazam, ze to fajny pomysl i sie zastanawiam nad tym. najlepoej miec taka, ktora w szpitalu pracuje i jak nie ma dyzuru to sie zamienia (moja mama tak miala z moim bratem) bo taka "obca" to moze co najwyzej wesprzec na duchu:)
vii a ty na ktora godzine bedziesz chodzic do szkoly rodzenia? ja na 16:00
 
reklama
kurczę przespałam dziś prawie cały dzień. Koło 13 wyszłam z psiurem na spacerek do lasu i ledwo wróciłam. Spuchłam dziś okropnie i wyglądam jak Hogata:)
Rozmawiałam ze znajomymi, które rodziły w przeciągu dwóch lat na temat położnej do porodu. Stwierdziły, ży były to pieniądze wyrzucone w błoto.
spokojnej nocy i miłego weekendu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry