Siadam, czytam Was raz jeszcze :-)
Vii - dobrze mieć "w rodzinie" fryzjerkę ;-) a farby i struktury z reguły nie starczają na opisaną ilość metrów :/
rozleniwiasz się ze spacerowaniem, ale to przez te remonty ;-)
Emri - po Bebilonie podobno najmniej problemów brzuszkowych, wg mnie coś w tym jest ;-) w pierwszym miesiącu dostawała Nan'a, ale z trudem robiła kupki, więc zamieniliśmy. A cena...cóż; dobrze, że Biedronka blisko i Rossmann, bo tam najtaniej (chyba, że nie znam lepszego źródła? :>)
Beti - jakoś w Twoich postach nie wyczuwa się kryzysu przy skoku rozwojowym :-) chyba nie jest tak źle!
Zawalka - p.Krysia baaardzo orientacyjnie podaje godziny, nigdy nie wiadomo bliżej której się pojawi. A Twój P. ma teraz o wiele ciekawsze rzeczy do robienia niż próg, rola ojca też wymaga skupienia, nie można nacieszyć się dzieciątkiem na zapas ;-)
Katoryba - może poszukaj pracy jako kierownik robót, praktyki właśnie odbywasz ;-)
Madzioszka - i jak tam sprawy, jak bioderka? :-)
Paula - gratuluję ząbka, oby pozostałe szybciorem i cichcem wyszły! :-)
Kordek - picassa nie wymaga wiele od użytkownika hihi, ale rozumiem, że z racji czasu można się zniechęcić. Może skorzystaj z www.zapodaj.net i na grupie pokaż Zuzinkę? :-)
Anias - buziaki dla Waszej Pięciomiesięcznej :-)
Dzięki za info o fryzjerkach, ja jednak leniwiec jestem, zapisałam się do Salonu Ewy. Zrujnuje się finansowo, ale liczę na efekt mojego naturalnego koloru włosów. Przed ślubem i weselem lepiej nie eksperymentować z kimś nowym...
Lenka obudziła się z popołudniwej drzemki z przeraźliwym krzykiem, i od razu pomyślałam o tych, co o tym tu już niedawno pisały. Cieszę się, że to nie w nocy było, bo bym skoczyła aż po sufit!
Uff... naklepałam...
e: dedykacja poprawiona
Vii - dobrze mieć "w rodzinie" fryzjerkę ;-) a farby i struktury z reguły nie starczają na opisaną ilość metrów :/
rozleniwiasz się ze spacerowaniem, ale to przez te remonty ;-)
Emri - po Bebilonie podobno najmniej problemów brzuszkowych, wg mnie coś w tym jest ;-) w pierwszym miesiącu dostawała Nan'a, ale z trudem robiła kupki, więc zamieniliśmy. A cena...cóż; dobrze, że Biedronka blisko i Rossmann, bo tam najtaniej (chyba, że nie znam lepszego źródła? :>)
Beti - jakoś w Twoich postach nie wyczuwa się kryzysu przy skoku rozwojowym :-) chyba nie jest tak źle!
Zawalka - p.Krysia baaardzo orientacyjnie podaje godziny, nigdy nie wiadomo bliżej której się pojawi. A Twój P. ma teraz o wiele ciekawsze rzeczy do robienia niż próg, rola ojca też wymaga skupienia, nie można nacieszyć się dzieciątkiem na zapas ;-)
Katoryba - może poszukaj pracy jako kierownik robót, praktyki właśnie odbywasz ;-)
Madzioszka - i jak tam sprawy, jak bioderka? :-)
Paula - gratuluję ząbka, oby pozostałe szybciorem i cichcem wyszły! :-)
Kordek - picassa nie wymaga wiele od użytkownika hihi, ale rozumiem, że z racji czasu można się zniechęcić. Może skorzystaj z www.zapodaj.net i na grupie pokaż Zuzinkę? :-)
Anias - buziaki dla Waszej Pięciomiesięcznej :-)
Dzięki za info o fryzjerkach, ja jednak leniwiec jestem, zapisałam się do Salonu Ewy. Zrujnuje się finansowo, ale liczę na efekt mojego naturalnego koloru włosów. Przed ślubem i weselem lepiej nie eksperymentować z kimś nowym...
Lenka obudziła się z popołudniwej drzemki z przeraźliwym krzykiem, i od razu pomyślałam o tych, co o tym tu już niedawno pisały. Cieszę się, że to nie w nocy było, bo bym skoczyła aż po sufit!
Uff... naklepałam...
e: dedykacja poprawiona
Ostatnia edycja:
