Jestem i ja
Dzisiaj zaliczyliśmy na obiad grilla
Filo grzeczny, fajny dzień
Beti Tawerna Grecka na Sikorskiego, Albo Tawerna Cicha Przystań na Jodłowej. Tam jedzenie na prawdę super i ceny nie rujnują
Izuniek chyba miała w Tawernie Greckiej, niech coś napisze
Paula to Ci się trafiła przykra sytuacja, niepotrzebny stres tylko...Oj ja raz miałam taką przygodę ze złodziejami
W pracy ukradli mi tel., od razu zadzwoniłam na policje. Ta dosyć szybko przyjechała, ale w międzyczasie złodzieje dzwonili, ze jeśli chcem odzyskać tel. to mam za niego zapłacić, będą dzwonić i dawać mi wskazówki...To był już wieczór, godz.21 i późna jesień. Policjanci zapewniali, ze będą szli za mną i nic się nie stanie. Szłam przez te ciemne ulice, bałam się jak cholera, kazali mi iść na sienkiewicza pod tą starą fabrykę mebli, koło działek. Doszłam tam i słyszę z krzaków, ze mam zostawić kasę i pójść na przystanek. Nie wiedziałam co mam robić, serce myślałam, ze mi wyskoczyło...Wyciągnęłam z torebki paczkę chusteczek higienicznych i głośno krzyczałam, że kłądę je tutaj i zaraz idę na przystanek. Bałam się, ze ci policjanci mnie nie słyszą, bo ich nigdzie nie widziałam. Zostawiłam i poszłam...po dłuższej chwili przybiegł policjant, ze ich złapali koło morelowej. Okazało sie, ze to znana szajka, ale nigdy nie mieli wysarczających dowodów, zeby ich udupić, W dodatku narkomani...Jakiś czas po tym jednego widziałam w autobusie, ale miałam panikę! Wiem, ze swoje odsiedzieli już, mam nadzieję, ze nigdy ich nie spotkam. Ale tel. odzyskałam
Beti Tawerna Grecka na Sikorskiego, Albo Tawerna Cicha Przystań na Jodłowej. Tam jedzenie na prawdę super i ceny nie rujnują
Paula to Ci się trafiła przykra sytuacja, niepotrzebny stres tylko...Oj ja raz miałam taką przygodę ze złodziejami
i jak kaczka szlam na poczte