reklama

Mamy 2011

a kuku :)

dopiero wstałam i wiecie co dobrze mi z tym ;) pogoda do bani... także spacer będzie chyba koło 14 ;) Hania poszła spać o 20 wstała po 7, ale nawet jeść nie chciała pogadała i teraz znowu zasnęła :) założyłam jej wczoraj bardzo kolorowe skarpetki i rano jak je zobaczyła to tylko nogi w górze latały, stopy w buzi i próbowała ściągnąć skarpety ;)

Izuniek nam też w sierpniu mijają 2 lata po ślubie, a w lipcu 11 lat razem ;)

Marzena ja też nie używam płynów do płukania. Piorę w jelpie i jest ok. Na początku używałam płynu, ale strasznie intensywnie ie pachniał i wydawało mi się to za bardzo dla noworodka :/

Kordek
a może spróbuj usypiać w łóżeczku a nie na rękach, bo podczas odkładania normalne, że się trochę wybudza...

Wera kolacja na chrzciny to dużo fajniejsza opcja niż obiad :) my też robiliśmy w domu...

Paula tak to jest z tymi chłopami... czasem jak im się gadać nie chce to ściemniają, że kumają o co nam chodzi, żebyśmy już dały im spokój ;) no, ale oni faktycznie bardzo często nie widzą problemu... strasznie Wam współczuje tej akcji ząbkowania :( biedny A. :(

Beti jak jest już dziecko to zawsze atmosfera bardziej napięta i łatwiej o kłótnie z chłopem... będzie ok :) ja II fazę porodu mam 17 min, ale to chyba przez to, że położna mnie trochę olała, bo gadała z lekarzem, a ja co chwile krzyczałam "co mam robić??" ;)

Emri Hania też jak tylko wyczuje kawałek ramienia to się przysysa ;)

współczuję Wam tych marudzących i nieśpiących maluchów... ciągle się boję, że przyjdzie mi grubo zapłacić za takie grzeczne dziecko :( oby tylko nie jej zdrowiem czy szczęściem :/

w sobotę jak spała i poszłam zobaczyć czy się nie odkryła to aż się popłakałam... nie myślałam, że będę ją tak bardzo kochać, ciągle nie mogę uwierzyć, że ona żyje dzięki nam...

Miłego dnia Babole :)
 
reklama
dzień dobry:)

Ale gwarnie do rana:D

Paula nie dawałam jej jeszcze czekam na właściwy moment:) chciałam dać we czwartek ale chyba najpierw poprzesuwam ja z karmieniami i dopiero podam. Współczuje nerwów najważniejsze to sobie powyjaśniać,

Kordek faktycznie może Z. wystarczy tyle snu, będzie małym wulkanem nie do ogarnięcia:p

Katoryba STO LAT BOLIKOWI:D z remontami dacie radę.

Moja B. ma od kilku dni świetną zabaw łapie mnie za włosy i ciągnie, wytarga mi te pukle niedługo:D

JA dziś idę do miasta mam wizyte u grzebologa na 11.30;p
 
Brrrryyyy!

Dziś dzień domowy, oby dziecina nie wpadła w zły humor, bo ciężko będzie...
Beti - dziwiłam się sama sobie, że do tej 3godz. wytrzymałam, ale wystarczyło przeżyć krytyczny moment ok 22 i już czas leciał przyjemnie ;-)
Przeć przez 1,5h? Masakra!!! W książeczce nie wpisali mi czasu trwania II fazy porodu :P ale wiem, że na 5 parciu L. wyskoczyła, a to było szybciorem :-)
Emri - z Ciebie to mama-kuchara :-) Filipcio będzie dobrze odżywiony!
Na lipiec już też mamy zaproszenie na ślub i weselisko, ale trzeba odmówić, bo to dalej, w Luboniu; z L. nie pojedziemy, a zostawić ją z Dziadkami nie chcemy, bo w razie czegoś nie podjadę przecież do domu...
I gratuluję odwagi pójscią "na spotkanie" ze złodziejami, ja bym wymiękła...
Paula - energii starczyło tylko na tańce :P do teraz dentunia ze mnie... Liczę na popołudniową drzemkę z Córusią! Uczuciowa kobieta z Ciebie, ale rozumiem, przemiłych ludzi zawsze szkoda, jeśli za wcześnie odchodzą!
Zawalka - ja też gratuluję widoku pięknego pępusia u Jaśka :-)
Marzena - dziecinkę już macie donoszoną, więc koniec wyjazdów ;-) jedynie na porodówkę teraz! Ja już czekam ;-)
Cześć Wera - fajnie, że udało się Wam spędzić rodzinny weekend, życzę, by to się częściej zdarzało! :-)
Katoryba - jest postęp - skoro biała farba zechciała się teraz przyjąć! :-) Główka zawsze do góry!!!
Bolcio - Sto lat! sto lat! Niech żyje, żyje Nam!!!
 
Witam się i ja:)

Odkryliśmy wczoraj zbawienną moc suszarki do włosów:). Jasiek od kilku dni wieczorami jest bardzo niespokojny, strzela mi z suta przy jedzeniu, drze się na całe gardło i nie wiadomo o co mu chodzi. Spróbowaliśmy wczoraj suszarki i zadziałała natychmiast. Aż byłam w szoku. Od razu zasnął. Znaleźliśmy na you tubie nagrany dźwięk suszarki i dziś rano też przy tym usnął. Na razie ładnie śpi. Ciekawe jak długo. W nocy co godzinę, co półtorej się budził. Trochę popił mleczka i dalej w kimę. A o 2 w nocy jak zwykle kupa i przy przewijaniu obrąbał cały przewijak, mnie i podłogę. Dziś P. wrócił do pracy i nie mogłam go budzić do pomocy w zbieraniu tych kupkowych grudek. Teraz czuję się jakby po mnie czołg przejechał. Ach te uroki macierzyństwa:)

katoryba - przekaż Bolciowi wielkiego buziaka od ciotki:*. Jeszcze tylko pół roku i będzie zdmuchiwał świeczkę na torcie. Masakra, jak ten czas leci. Dziś Johnny kończy za 55 minut 3 tygodnie.

izuniek, marzena - tylko pozazdrościć Wam super weekendu:)

wyłączyłam dzwiek suszarki i jas juz w ryk.teraz musze go na rekach trzymac.

milego dnia babeczki
 
Nie gadam z Wami;p Co to za produkcje od rana:D Nie nadarzam z czytaniem:D i pisaniem.

Zawalka nie wyłączaj mu zatem, przypomina sobie życie płodowe i się uspakaja.

Vii leniwcu kanapowy sio na spacer!:p

Marzena ja prałam w proszku dziudziuś i on ładnie pachniał nie trzeba było płynu dodawać, teraz mam lowele i śmierdzi dla mnie, do niego był płyn to też trochę dodaje ale nadal zapach mi nie pasuje. Czekam z niecierpliwością aż się skończy i wrócę do dzidziusia

Izuniek tańcząca kobieto, mam nadzieję że będziesz miała możliwość odpoczęcia sobie spokojnie:) Jak dzieciozmagania?

Paula Adaś informatyk:>?
 
reklama
Becik robi dziś za żabę ma zielonego bodziaka i zielone spodenki, na uszka dam jej opaskę i nakryje kocykiem jakby co to mam jeszcze zapinkę do gondoli. myślę, że nie będzie jej zimno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry