Groszek_Kokosowy
Fanka BB :)
a kuku 
dopiero wstałam i wiecie co dobrze mi z tym
pogoda do bani... także spacer będzie chyba koło 14
Hania poszła spać o 20 wstała po 7, ale nawet jeść nie chciała pogadała i teraz znowu zasnęła
założyłam jej wczoraj bardzo kolorowe skarpetki i rano jak je zobaczyła to tylko nogi w górze latały, stopy w buzi i próbowała ściągnąć skarpety 
Izuniek nam też w sierpniu mijają 2 lata po ślubie, a w lipcu 11 lat razem
Marzena ja też nie używam płynów do płukania. Piorę w jelpie i jest ok. Na początku używałam płynu, ale strasznie intensywnie ie pachniał i wydawało mi się to za bardzo dla noworodka :/
Kordek a może spróbuj usypiać w łóżeczku a nie na rękach, bo podczas odkładania normalne, że się trochę wybudza...
Wera kolacja na chrzciny to dużo fajniejsza opcja niż obiad
my też robiliśmy w domu...
Paula tak to jest z tymi chłopami... czasem jak im się gadać nie chce to ściemniają, że kumają o co nam chodzi, żebyśmy już dały im spokój
no, ale oni faktycznie bardzo często nie widzą problemu... strasznie Wam współczuje tej akcji ząbkowania
biedny A. 
Beti jak jest już dziecko to zawsze atmosfera bardziej napięta i łatwiej o kłótnie z chłopem... będzie ok
ja II fazę porodu mam 17 min, ale to chyba przez to, że położna mnie trochę olała, bo gadała z lekarzem, a ja co chwile krzyczałam "co mam robić??" 
Emri Hania też jak tylko wyczuje kawałek ramienia to się przysysa
współczuję Wam tych marudzących i nieśpiących maluchów... ciągle się boję, że przyjdzie mi grubo zapłacić za takie grzeczne dziecko
oby tylko nie jej zdrowiem czy szczęściem :/
w sobotę jak spała i poszłam zobaczyć czy się nie odkryła to aż się popłakałam... nie myślałam, że będę ją tak bardzo kochać, ciągle nie mogę uwierzyć, że ona żyje dzięki nam...
Miłego dnia Babole
dopiero wstałam i wiecie co dobrze mi z tym
Izuniek nam też w sierpniu mijają 2 lata po ślubie, a w lipcu 11 lat razem
Marzena ja też nie używam płynów do płukania. Piorę w jelpie i jest ok. Na początku używałam płynu, ale strasznie intensywnie ie pachniał i wydawało mi się to za bardzo dla noworodka :/
Kordek a może spróbuj usypiać w łóżeczku a nie na rękach, bo podczas odkładania normalne, że się trochę wybudza...
Wera kolacja na chrzciny to dużo fajniejsza opcja niż obiad
Paula tak to jest z tymi chłopami... czasem jak im się gadać nie chce to ściemniają, że kumają o co nam chodzi, żebyśmy już dały im spokój
Beti jak jest już dziecko to zawsze atmosfera bardziej napięta i łatwiej o kłótnie z chłopem... będzie ok
Emri Hania też jak tylko wyczuje kawałek ramienia to się przysysa
współczuję Wam tych marudzących i nieśpiących maluchów... ciągle się boję, że przyjdzie mi grubo zapłacić za takie grzeczne dziecko
w sobotę jak spała i poszłam zobaczyć czy się nie odkryła to aż się popłakałam... nie myślałam, że będę ją tak bardzo kochać, ciągle nie mogę uwierzyć, że ona żyje dzięki nam...
Miłego dnia Babole