reklama

Mamy 2011

Wera ja chyba czułabym się lepiej gdybym widziała przez okno szpitala swoje mieszkanie :) światło, kręcącego się męża :) współczuję wszystkim tej patologii czy septyka :/ ja po porodzie leżałam 10 dni i już to mnie doprowadziło do depresji... co do spacerowania to większość z nas jest z okolic amfiteatru i osiedla słonecznego, ale myślę, że to wcale nie problem, bo spacerować można w różnym kierunku :)
 
reklama
Hej, haj, helloł :-)

Wróciliśmy do domu! Pełen wzruszeń był ten weekend, przez cały ślub miałam łzy w oczach, przypominałam sobie Ten Nasz Dzień... A to już dwa latka miną w sierpniu... Weselicho udane, mimo, że byłam kierowcą (z wyboru); pozwoliłam sobie na lampkę szampana i małego drinka na początku, by uczcić dzień. Wytańcowałam się, nogi bolą do teraz. Matka-Polka zapomniała jak to jest mieć buty na wysokiej szpilce :P Panna Młoda dała jednak przykład wygodnictwa i latała na boso :D Moja szalona baba!!! W domu byliśmy po 3... Wstępnie wstałam o 8, po godzince padłam jeszcze na trochę, ostatecznie o 11 wstaliśmy.
Na poprawiny pojechaliśmy z L., orkiestra (czyt. głośna muzyka) nie zyskała jej aprobaty, usnęła na rękach hehehe
Dziadkowie wzorowo zajęli się pannicą, choć nockę przeżyli na czuwaniu :P Obudziła się o 3, bo M. zapalił światło w korytarzu i trzasnął drzwiami :P A o 5 zachciało jej się gadać, a dziadek chętnie włączył się w dyskusję :-)
W drodze powrotnej miałam przyjemność (serio! pierwszy raz) być zatrzymana - do kontroli trzeźwości :D Ale se dmuchnęłam hihihi
Po płaczliwo-krzykliwych bojach, Leniucha odleciała o 20, ufff...

Beti - ja polecam Tawernę Grecką Akropol na Sikorskiego, ładnie tam, jest taras, plac zabaw, kilka ścieżek do spacerowania. Obsługa OK, fajne chłopaki ;-) Miło się załatwia sprawy. Cena wyjściowa 60 zł, pokażą Ci kartkę z rozpisanym menu; można modyfikować ;-)
 
dzieku izuniek za info i fajnie, ze impra udana. no i zaszaleliscie do tej 3 godziny:)

u nas dzien byl dzis hardcorowy:/ Dawid marudzil straszliwie, az dostal kilka razy histerii i wtedy nawet cycka nie chcial. strasznie mnie denerwowal:/ mialam juz najgorsze mysli:( ale wieczorem mnie olsnilo, ze mam w lodowce viburcol i cale szczescie pomogl. do tego doszla mega klotnia z A. i mam dosc:(
 
Dobry wieczór:) Zrobiłam kolejną porcję dżemu truskawkowego:) Dziś Filo dostał papajkę z babcinych warzywek i trochę żółtka. Nie bardzo mu smakowało...ale koniec z erą słoiczkową! No chyba, że wekkend będzie, a zapasy się skończą:) Ugotowała więcej Składników wyjsciowych, poporcjowałam i do zamrażarki. Będę tylko dodawać mięsko, jakieś inne warzywko.

Beti Filo dzisiaj też był męczący...noc też okropna, bo obudził się o 2 w bardzo złym humorze, wstawał co chwilę, zeby go ululać z powrotem. I co już był spokój, położyłam się, to zaraz znowu na nogi:/ O 5 też wstał, ale dałam już cyca i spał do 7.30. Jestem bardziej niewyspana niż jak wstawał co godzinę, wtedy dostawał cyca i z głowy, a teraz meczarnia...W dzień też łobuzował, spał krócej niż zwykle, nie chciał sam się bawić, na szczeście po południu pospaliśmy razem z nim 2 godz.;)

Czy wasze dzieci też tak się przysysają ustami do waszych ciał?? Filo co ma pod ustami czy to twarz, czy ramię to normalnie, aż tak dziąsłami kąsa. Normalne to? Do tego znowu ma ślinotoki...O ząbkowaniu wolę nie myśleć:/

Izuniek ale masz weselny miesiąc:) Już ostatnio się wzruszałaś:) Ja na swoim ślubie, po pierwszym tańcu i potem torcie, tańcowałam w japonkach, moich ulubionych:) Żeby było śmieszniej to były czarne:)
 
to widze, ze Filo jak moj D. dzisiaj:) moj maly tez czasem sie tak przysysa, tak jak do piersi i czyje na ramieniu jego dziasla i jezyk:)

wiecie co mnie zastanawia:) ile moze trwac parcie? wlasnie ogladam program "licealne ciaze":) i tam laska parla i parla 1,5h i jeszcze nie bylo widac dziecka!!! blagala juz o cesarke i kazali odpoczac kilka minut i wtedy polozna zbadala, ze zaraz wyjdzie. ile u was to trwalo? bo u mnie 15-20 min
 
....co za dzień....

Izuś - super, żeś się wybawiła!!!u mnie minie już 6sta rocznica...czas zapier...jak nie wiem co!
Beti, Emri - i u nas jakiś dzień mega marudny - Ala jadła dzisiaj dosłownie co 1- 1,5 godziny, spania po 40 min i znów cyc i tak w kółko;/ padam na pysk - jeszcze Bartuch swoje i sami;/....

u mnie II faza porodu - mam wpisane z Ala 3minuty - a w sumie na dwóch partych wyskoczyła - jakoś tak - nie pamiętam dokładnie:) a Bartuś 10min...
 
Ostatnia edycja:
dzięki Dziewczyny za rady :* no właśnie ja ją próbuję usypiać jak tylko widzę, że np.trze oczka ale ona zasypia mi na rękach na 2-3min (nawet jej nie zdążę odłożyć do łóżeczka) i za chwilę jest już jak nowonarodzona, megaenergia, może jej tyle snu wystarcza żeby się zregenerować. I potem znów 2-2,5h aktywna :)) mówiłam pediatrze to się tylko uśmiechnęła i powiedziała, że tak może być i już ;p
Katoryba - ścianę pomalowaną farbą można gruntować przed ponownym malowaniem, nawet trzeba, więc to chyba nie to Wam popsuło raczej nie wiadomo co tam wcześniej ktoś nawywijał.
Izuniek mi też z M. mijają w tym roku w sierpniu 2 lata :))))
Emri moja mała też się do mnie przysysa jak tylko poczuje skórę, ramię lub dłoń ;)
Zawalka gratki za pępuszek :)))
Paula najlepiej się w nocy rozmawia :) oby wszystkie nieporozumienia zostały wyjaśnione na dobre :)
miłego dzionka Kobitki
 
Ostatnia edycja:
hej dziewuchy, witam się po weekendzie.

Katoryba - całe szczęście w niedz głowa już mnie nie bolała. Chociaż ta pogoda sprzyjająca to takich gorszych nastrojów. Ale właśnie widziałam prognozę pogody i od śr ma być ładnie :)

Zawalka - gratki z pępka :) co do szkoły rodzenia to jeszcze 4 spotkania zostały, zobaczymy czy dotrwamy ;)

Izuniek - zazdroszcze ślubu, my mieliśmy jechać za tydz no ale chyba nie dam rady 700 km wytrzymać ;) a uwielbiam śluby. Nasz też był 2 lata temu :)

Beti, Paula - mam nadzieję, że z mężami już wszystko spoko. Ja potwornie nie lubię się kłócić z kimkolwiek. Całe szczęście M. też i jakoś nam się udaje póki co ;)

My wczoraj byliśmy w Poznaniu na ostatnim pokazie brzuchola ;) wyjazd czadowy, no ale chyba już ostatni bo jak wracaliśmy to potwornie rozbolał mnie kręgosłup :/ wcześniej mogłam jeździć po 700 km i nawet przystanki nie były mi zbytnio potrzebne a wczoraj myślałam, że nie wysiedze te 1,5 godz. Chyba mała już nisko siedzi i mi naciskała na ten dół kręgosłupa.

Dziś mam mega listę do wypełnienia ;) muszę załatwić położną środowiskową, pójść do pracy, zaliczyć aptekę, zakupy i poszukiwanie koszuli do karmienia. Tak więc Beti i Szczęśliwa może jutro spacerek? :)

aaaa laski tak przy okazji, jak pierzecie rzeczy maluchów to używacie jakiś płynów do płukania? bo w weekend prałam pościel i wydaje mi się taka nieprzyjemna bez płynu :)
 
Ostatnia edycja:
Witam poweekendowo:)

Pierwszy raz od dawna mój mąż miał wolny weekend i cudownie było go spędzić we trójke!

Pogoda dziś nieciekawa- jak się uda to wyskoczę sama do miasta w poszukiwaniu jakiejś ładnej bluzeczki.

Na 9 lipca mamy zaplanowane chrzciny, imprezę chcemy robić w mieszkaniu. żaden obiad tylko kolacja i ciasto bo chrzciny będą wieczorem.

Marzena ja żadnych płynów do płukania nie używam, piorę w Loveli i ona naaje taki delikatny zapach.
 
reklama
Juhu,
Młody śpi, więc mam chwilę na BB.

emri
- Bolo też się przysysa, więc to chyba nic niepokojącego :)

Beti
- u mnie parcie trwało dosłownie chwilę, nie pamiętam ile to minut ale ze 2-3 parte i już. 1,5h to jakiś koszmar! Chyba się ktoś pomylił :/
Ale się uśmiałam z gadania do pupci. Ja też wymyślam takie rzeczy :) ale teraz już nie pamiętam żadnego :|

paula_zg, Beti - i ja się popsztykałam z małżem. Te chłopy to czasem jak bez mózgu normalnie... Było ostro no ale już ok jest :)

Marzena - ja dopiero od jakiegoś czasu dolewam trochę płynu do płukania. Przez długi czas nic.

Ja dzisiaj spacer do miasta robię? Ktoś się podłącza?

Bolo kończy dzisiaj 6 miechów!!!!!!!!!! Proszę o grupowe sto lat :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry