reklama

Mamy 2011

Hej
Ja też po badaniu - maleństwo klęczało :-D więc dalej nie wiem co tam się kryje :-)

Ja rodziłam w boksie, nie są złe :-)

Zobaczę co jeszcze napisałyście i odpiszę :-)
jesteśmy po usg. Już się nic nie zmieni jest dziewczynka(widziałam wargi sromowe);-)waży 1331g, wszystko ma na swoim miejscu, pomiarami też jest dobrze. I dalej jest w położeniu pośladkowym- czyli widmo cesarki wisi nad nami:rofl2:

Gratuluje - i trzymam kciuki za obrót - a jak ze skurczami ?

anias kochana nie martw sie jeszcze masz troche czasu do porodu i na pewno Twoja dzidzia jeszcze odpowiednio sie obroci:)
a tez jestem po badaniu, maly rozwija sie prawidlowo i wazy juz 600g i mierzy ok 22 cm:)
katoryba ja tez bylam u rodziny na swieto i nie zmruzylam oka, cos strasznego:/ dzisiaj tez sie caly czas wiercilam i zasnelam dopiero okolo 8 rano, ale jestem na zwolnieniu wiec moglam sobie pospac dluzej, maz tez nie mial do pracy na rano wiec bylo calkiem przyjemnie:)
a co do sali porodowej to ja tez nastawiam sie na te "osobna" i bede niepocieszona jesli ktos mi ja zajmie:shocked2:.

Dziewczyny wszystko zależy kiedy trafimy :-)

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny bardzo się cieszę, że Waszymi Maluszkami wszystko dobrze:)))

Anias nie ma co się martwić:) Mój koziołkuje do tej pory, najpierw leżał poprzecznie, potem pośladkowo i tak mu zostało. Ale do porodu jeszcze trochę i pewnie wiele razy zmieni pozycję. Niby dziecko powinno układać się od 32 tyg. i tak już zostać, ale w ostatniej chwili może wszystko się zmienić:)))

Myyszaaa a ja myślałam, że chłopak będzie:)) Coś sobie chyba wymyśliłam, czyżbym wykrakała???
 
Myyszaaa- skurcze są ale nie takie jak były;) Te są podobno normalne w ciąży, przygotowują macicę do porodu.

Fasolinka chce chyba Wam niespodziankę zrobić;) ja tak jak Emri ubzdurałam sobie, że będziecie mieli drugiego chłopca:rofl2:
 
super, że z maluchami wszystko dobrze :)

anias:) nie martw się mała się jeszcze może odwrócić... moja ostatnio na każdym usg jest główką do dołu, a lekarz i tak mówi, że tu jeszcze będzie z tysiąc obrotów ;)

Myyszaaa to długo Was ten maluch trzyma w niepewności ;) będzie niespodzianka ;) a co czujesz ??

emri może wyjść, że będziecie się z katorybą bić o tą salę z kanapą ;) ja tam mogę wylądować w boksie...

my też mieliśmy ubzdurane, że będzie chłopiec, a tu zonk ;) mam nadzieję, że już się nie zmieni, bo wizyta w przylepie zakończyła się bardzo owocnie :) przede wszystkim kupiliśmy piękny komplecik na wyjście ze szpitala i zostanie małej na pamiątkę :) a poza tym mnóstwo innych rzeczy :) w tyg zamówimy jeszcze łóżeczko i pościel, wózek w grudniu i już prawie będzie wszystko no + kosmetyki :)

wniosek kredytowy jeszcze nie ruszony, bo dzisiaj analityk miał wolne...
 
witam środowo :)

dzisiaj chociaż trochę słońca widać :)

dziewczyny a powiedzcie mi czy kupujecie pościel do wózka ?? czy wystarczy ten kombinezon co dodają do wózka ?? a i kupujecie butelkę ?? wczoraj na tych zakupach to już zupełnie byłam zielona co trzeba a co nie...
 
witam środowo :)

dzisiaj chociaż trochę słońca widać :)

dziewczyny a powiedzcie mi czy kupujecie pościel do wózka ?? czy wystarczy ten kombinezon co dodają do wózka ?? a i kupujecie butelkę ?? wczoraj na tych zakupach to już zupełnie byłam zielona co trzeba a co nie...

Pościel do wozka - ja nie kupuje - przegrzanie dziecka też jest łatwe :-) Butelkę - miałam jedną - karmiłam Mikołaja piersią do 6 miesiąca - on nie pił z butelki od razu z kubka nie kapka. :-)

A pierwszy syn też mnie długo trzymał w niepewności :-(
 
to ja sobie też odpuszczę pościel do wózka i butelki... jak nie będę mogła karmić to kupię :)

a widać już u Was siarę ?? bo ja średnio co 2-3 dni mam koszulkę jak biedronka ;) w kropeczki :)

u mnie przy pierwszej ciąży siara pokazała się około 6 miesiąca, teraz póki co nie ma nic;-)

jesli chodzi o butelkę to kupię profilaktycznie jedną małą, przy Bartoszu przydała się do przepajania glukozą. Pościeli do wózka nie kupuję. Myslę, że tak jak i poprzednim razem wystarczy ten śpiworek z wózka ewentualnie zawsze można wziąźć ze sobą kocyk:cool:
 
Hej:) No właśnie nie wiem jak z tą pościelą...na zimę mówią, że śpiworek, ale to wszystko zależy od temperatury. To w takim razie kiedy mam włożyć dziecko w śpiworek i jeszcze przykryć pościelą, a kombinezon też wtedy??? Nie wiem...szczerze mówiąc to pytanie nurtuje mnie od samego początku, bo styczeń to zima jest...A butelki kupuję, ale ja muszę nauczyć małego ciągnąć na zmianę z cyckiem, bo chciałabym wrócić do szkoły jakoś, ale jeszcze nie wiem jak:))) Kupię po 2x260ml i 2x125ml z aventa. Do tego laktator, ale nie wiem jaki...Mam tylko nadzieję, że będę miała co ściągać:))

Tak sobię myślę, ze jak będzie na minusie to nie będę łazić na spacery, więc kocyk ewentualnie wystarczy. A siary u mnie brak
 
Ostatnia edycja:
reklama
jesteście nieocenioną pomocą :)

to mam kolejne pytanie za 100 punktów ;) czy warto kupić taki wkład do wanienki ?? jak tak to lepiej ten sztywny plastikowy, czy z gąbki ?? a i czy lepiej mieć wanienkę na takim stelażu ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry