widze, ze co czlowiek to teoria w sprawie czkawki

marzenka to jest normalne, takie maluchy kilka razy dziennie maja czkawke i dopoki widzisz, ze jej to nie przeszkadza to nic nie rob. a jak sie denerwuje to daj kilka lykow cycka i po sprawie bedzie. oby ta grzecznosc jej zostala
a tak ogolnie to dzieki za zyczenia w imieniu D. u nas druga noc do bani chyba wlasnie przez pogode a w dzien za to super

takze chodze wkurzona. a przed chwila myslalam, ze wyjde z siebie. szykowalam sie do mamy zeby zawiesc synka bo musze zakupy zrobic. no i byla jego pora spania wiec co go zostawilam to ryk a tu jeszcze zmiana pieluchy, kurtka, czapka, cieple skarpety

w tym deszczu dotarlam do auta, zapielam fotelik, poszlam po kolka i wsadzilam do bagaznika. no i odpalam auto i mysle cholera, ze nie mam pilota od bramy wyjazdowej z parkingu. no to chce zadz do meza ale nie mam nic na karcie, starczylo tylko na sms. czekalam juz wpieniona a on nie dzwoni. no to mysle pojde do domu i doladuje konto przez internet. ale wtedy przypomnialo mi sie, ze wczoraj wirus zaatakowal kompa naszego i wylacza mi strony www. no wiec siedze juz i rycze a dziecko razem ze mna

decyzja, ze ide po sasiadach zapytac czy nie maja pilota. nikt nie ma ale w koncu dzwoni maz i mowi... ze klucz od bramy jest przy kluczach od auta
