Juhu,
No tak to już jest - przed ciążą myślało i żyło się zupełnie inaczej. Nie gorzej czy lepiej - inaczej

Nie raz się ktoś mnie pytał jak mi jest w macierzyństwie. Nie ma prostej odpowiedzi - nie powiem, że super hiper, bo przecież praktycznie nie ma swojego życia ale jest przecież inne życie... też mi się gały zeszkliły a to przecież już 8 miechów po porodzie! Marzena ile ten stan obniżenia inteligencji będzie trwał? Pisali coś o tym?
Piszecie żeby zmienić pracę... to nie takie proste szukać pracy pracując tym bardziej od niedawna - zwalniać się pod byle pretekstem na rozmowy? nie wiem czy to przejdzie

będę przeglądać ogłoszenia...zobaczymy.
paula - jak tam dziś skurczyki? jak remont? skończony?
Madzioszka - to Betka teraz wygląda jak od garnka obcięta? ;P
Beti - a co Wam się z wózkiem stało? Współczuję 8ki :/ Bolo ma "pianinko" które odtwarza dźwięki zwierząt i gra melodyjkę "ija ija joł" oprócz tego klawisze grają jak pianinko (widziała to u nas i masz na fotkach) - bardzo fajnie się tym bawi. Wańka wstańka też rządzi ciągle
zawalka - dane chrzestnych: imię, nazwisko, zawód, adres, data urodzenia
w pracy nie widzę żadnych + poza wspomnianą odległością i wypłatą. Już wiem to na pewno, że będę się tam często stresować, wczoraj np. klient mnie opierd. przez tel. i trzasnął słuchawką, mało tego wiem, że pod koniec tyg. przyjdzie zrobić zadymę i będzie się wyżywał na mnie - Bogu ducha winnej i nawet nie do końca zorientowanej w temacie tego opier.
A jak w końcu kiedy przyjdziecie to Bolo jeszcze wierszyk wyrecytuje

już ćwiczy i rymy składa ;P
Marzena - a kiedy się pojawiają te płacze Majci? jak długo trwają? co robisz wtedy? suszarki próbowałaś?
vii - a ja niedawno pierwszy raz odwiedzałam Hanię w śnieżycy a teraz siedzi w paszczy dina jak stara... czas przecieka przez palce...