reklama

Mamy 2011

marzenka-na ostatnim szczepieniu p.pielęgniarka powiedziała bysmy przyjechały na bilans po 9 m-cu więc jedziemy;)
pamiętam jak przy Bartku biegałam co miesiąc zwazyc , zmierzyć i pytać o rozszerzanie diety itd :)
 
reklama
Dzień dobry!

Oczy mam na zapałki, szajby ciąg dalszy. Dziś jeszcze nie dostałam w kość, ale jestem przygotowana psychicznie na wszystko. Czekam aż wstanie po pierwszej drzemce. Noc do bani, w sumie jak każda ostatnio, budzimy się chyba z 10 razy - zawsze z krzykiem, czasem jest jedzenie, czasem smoczek wystarczy, a czasem nie wiem co :/

Bolinku nasz kochany sto lat!!! Ja się co miesiąc dziwię, że on już taki dorosły :)
i jeszcze spóźniony biuziolek dla Lenki - zdrówka :*
Katoryba - może za 2 tyg na spacer w końcu się uda z Wami wybrać :)
Madzioszka - front się przeniósł na zacisze, bo piastowski zapracowany ;)
Zawalka wracaj! oddadzą Ci w końcu ten komputer? Już się stęskniłam za Wami!
Paula gdzie się podziewasz? napisz chociaż egoistycznego posta :) ostatnio większość ma tylko na takie czas i jest git ;)

a co do basenu - to chyba bym się wody chlorowanej nie bała, ani tego że zimniejsza jak w wannie - najwyżej krócej można posiedzieć - tylko na tym basenie na sulechowskiej jest mega hałas, nie wiem jak dziecko na to reaguje. A może miałybyście ochotę w tygodniu do południa wyjść z maluchami na basen właśnie? może wtedy jest mniej ludzi trochę.
 
jesteśmy po bilansie:) 9,5kg i 73cm. Troszkę za szybko ciemiączko się zrosło(zostało pół koniuszka) ale jest w porządku bo główka ma odpowiednie wymiary:) Centylami jesteśmy też super więc jestem spokojna .Nadia ma dziś dobry humor więc można odsapnąć bo nocka była okropna-cały czas na cycu.


zawalka- wracajcie!!!
miłego dnia
 
hej =)
wałkując temat basenu, jak napisała sallis uważam i ja że dobrym rozwiązaniem jest wybranie się popływać w godzinach przedpołudniowych. Teoretycznie po nocnym czyszczeniu powinno być wtedy "mniej zarazków" ;-) hałas no cóż faktycznie jest i to już jest indywidualna sprawa każdego dzieciaczka jak na to reaguje :-)
 
Bolciu i Lenko buziaki od cioci. zdrowka przede wszystkim:)

ja tam jestem za zeby na basen isc. bedzie razniej w szatni:) a moze do Dany w ciagu dnia jak nie bedzie zajec? z reszta mi tam wsio ryba:)
 
Hej ho,

ach ten rodzinny czas :P Mężu się wyleguje, śpi, tylko picie i kisielki donoszę :P Dziecię nadrabia i je często, nawet co 2 godziny (przez chorobę waga nie zmieniła się i nadal jest 7200, ale już 70cm :-) ) Ja w międzyczasie tylko zgarniam naczynia do mycia, czyli kura domowa pełną gębą ze mnie! :D

Vii, Anias - Laski mają super wymiary :)
Vii - a mnie tak ciągnie do ludzi, że chętnie bym gości przyjęła :), ale zdrowie niech wszystkim wróci...
Sallis - D. zaliczała drzemkę, a Ty na BB - wstyd! :P Ja dopiero teraz zrozumiałam, że w trudnych dniach śpi się w tym samym czasie co dziecko, bo inaczej można się zajechać i niepotrzebnie denerwować przez błahostki.
Katoryba - nie mam teraz głowy na latanie po przychodniach, zresztą obawiam się, że stoczę rozmowę z jakąs panią z rejestracji, bo wszędzie najchętniej (ładnie mówiąc) przyjmują dzieci, gdy rodzic jest w tej samej przychodni.. Wasz Synuś chyba ma etap megaprzylepki :) ale rozumiem, nocne koncerty nie są przyjemnoscią dla rodziców...
Lenka przesyła nieśmiałe całusy dla Bolinka :-* :-* :-*
Marzena
- kilogram w 3 m-cu to standard, czyli Majcia rośnie super :) dba, by mama się nie przeciążyła za szybko ;) ciekawe czy familia się mnie posłucha, oby! Inaczej zwariuje z nimi :P
Salcia - widzę, że ostro walczysz o laktację, podziwiam! Nikt nie chce skutków ubocznych, ale znasz swoją wytrzymałość, i gdy będzie źle - odstawisz lek dla dobra Was obu. My mamy naczyniaki, płaskie też, które już od jakiegoś czasu jaśnieją zmniejszają się. Być może na szybko ich zaniku ma wpływ lek na naczyniaka jamistego, którego się pozbywamy ekspresem. Myślę, że narazie nie ma co się przejmować takimi zmianami :)
Karolq - i jak tam, waga odpowiednio wzrosła?
 
Beti - jak do Dany to tylko jutro, bo od poniedziałku jest tam jakis remont.
Vii - wejście jednorazowe to 15 zł
Szczęśliwa - stan zabawek jest niezły, więc chyba coś dokupili ;) no chyba że je chowają normalnie, ale to byłaby przesada
 
reklama
ach ale zabiegany dzien;) Przeczytalam wszystlko ale malo co pamietam;P 

Wymiary super wagowo tez;) kurcze jak wy to wszystko pamietacie ze wszystkim odpisujecie??
Co do basenu ja bylabym za tyklko nie mam stroju przydalby sie jednoczesciowy bo brzuch nie wrocil do normalnosci;(

A my po wazeniu jest 7200 i 68 dluga wiec w ciagu miesiaca pol kilo babeczka mowi ze miesci sie w normie ale na wszelki wypadek dostala skierowanie na zelazo i morfologie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry