Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Juhu,
Hehe rozmarzyłam Was dziewczęta tymi lodami co? ;P już niedługo!
Ja czekam na Kibę (bananowo-wiśniowe, bywały rzadko) i ciasteczko no i nieśmiertelne śmietankowe był też taki fajny smak cytrynowy ze skórką cytryny ale nie pamiętam nazwy. Mam wrażenie, że w tym sezonie już nie będą takie tanie
szczesliwa - Ty już jesteś zaznajomiona z tematem - po ile gałka teraz?
katoryba masz rację 0 śmietankowe nieśmiertelne!! ale z dzieciństwa pamiętam smak malaga mmmmmmmmm.. teraz to dopiero się rozmarzyłam..... sallis nad avatarem się pomyśli
katoryba 1.50 za gałkę i wafelki na droge Pani nam daje gratis -a jak jest Pan to kasuje ale nie wiem ile bo daje córci 1 zł i jak przynosi reszte to na szybko juz wychodzę;-) tzw. ewakuacja
Witojcie! sallis- więcej uśmiechu dla ciebie jak masz ochotę to wpadaj do nas a i sprawdzałam- nic nie wiedzę i nie czuje-chyba nie zęby siw@-mata służy? pozdrawiam wielkiego Wojtusia w sensie siedzenia i stania... lody-ja nie pojem ale towarzystwa zawsze mogę dotrzymac pluszaczek-oby szybko zęby wyszły
Lila od 11 nie spała do 20:30 Szok a usnęła prędko z 10 minut zajęło
jeju czesc kochane skonczylam dzis ten 4 rozdzial!!! ale jest m psychicznie wykonczona padam ale ze szczescia to mi sie plakac chce, ze najgorsze juz za mna.
jutro postaram sie byc bardziej aktywna
a co do piatku to moze jest ktos chetny kto moglby mnie zabrac autkiem wieczorem?
Dziękujemy za pochwały mojego giganta
beti- gratuluje i zazdroszczę, ja się dopiero w weekend biorę i pewnie ponad minimum na zaliczenie semestru (10str.) nie napiszę i będe tak skomleć do września:/ oleczka- mata służy z dnia na dzień co raz więcej czasu na niej spędzamy, jak będe miala chwilkę wrzucę foto może jutro
u nas z mlekiem dalej lipa i chyba dam sobie spokój bo z dnia na dzień co raz więcej czasu mi to zajmuje a pokarmu co raz mniej. Poradni laktacyjnej u nas nie ma, wrecz przeciwnie, jeszcze zniechęcają te piguły na położnictwie. A i jutro idziemy do lekarza bo wszyscy w domu podziębieni i wydaje mi się, że Wojciu też coś charczy. Wolę dmuchać na zimne.
Siwa - dzwoniłam do Dany w sprawie basenu i podałam im moje dane i mają dzwonić jakoś w połowie kwietnia.
Sallis -u mnie też ten sam etap. Wstyd się przyznać, ale nerwy już mi coraz częściej puszczają i czuję się strasznie osaczona przez Jacha cały dzień. Krok krok za mną i ciągle na nogawkach mi się uwiesza. Ile można w tym mt go nosić. Zapraszam jutro do nas. Może nasze dzieci się chwilę sobą zajmą i dadzą nam trochę wytchnienia