reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy 2011

Wiatm was dziewczyny po mojej nieobecności nie wie jak was nadrobię więc do rzeczy :D

Witam nowe mamusie :)
Spóźnione, ale szczere najlepsze życzonka i całuski dla roczniaków :) :***
Co do cycania się to my przez 6 miesięcy dałyśmy tylko radę gdzyż po 6 miesiącu dostałam miesiączkę i nagle zanikł mi całkowicie pokarm :( smutne byłam mega zła za wszelką cene nie chciałam dać małej butli, aż moja mama musiała mnie doprowadzić jakoś do tego żebym się z tym pogodziła.

Co do sesji dziewczyny było super megaa fajnie wszyscy mili menadżerka, stylistka, fotograf, wizażysta-fryzjer no atmosfera super bardzo zabawni ludzie :) Sama sesja wyszła bardzo fajnie pierwsze 10 zdjęć byłam jakaś sztywna nie mogłam się przełamać, ale potem poszło z górki, tak bym wam chciała pokazać chociaż jedno zdjęcie, ale niestety nie mogę gdyż wszystko jest tajne katalog będzie dopiero za jakieś 3-4 miesiące to się wtedy pochwalę :p Noemi nabyła trochę nowych cioć i wujków z ekipy ona to się niczego nie krępowała, i wcale jej nie męczyli bardzo dobre podejście do dzieci cała sesja odbyła się w sklepie meblowym w Łodzi Noesia najbardziej polubiła w tym sklepie taki ogromny bardzo wygodny czerwony hamak kazała się tam wkładać i bujać :) zrobili małej ze mną szybko tez zdjęcia co były potrzebne w jakieś 30 minut a spodobało jej się pozowanie jakie minki robiła i miała wolne buszowała z ciocią po sklepie meblowym a mama pracowała :D
 
reklama
Witajcie:)
oleczka - przepraszam, że tak zgrzeszyłam ztą piłką nożną, ale może jak się gra to jest inaczej. jak na mn ie to i tak dużo meczy Euro zobaczyłam;)
MamusiaNoesi- witaj:) a co do karmienia to każdy sposób jest dobry- czy piersią czy butlą- ważne, ze dziecko najedzone, bo to najważniejsze!

byliśmy na pikniku SR i powiem, ze było bardzo sympatycznie:) spotkałam jedną znajomą co się z nią na porodówce też spotkałam. jej synuś jest młodszy od mojej o 9 godzin. ale większość ludzi była w grupkach. my sami, pokręciliśmy się chwilę i do domu. w przyszłym roku będzie już inaczej, bo mała choć będzie mogła pobiegać.
Mąż jest na meczu żużlowym, bo dostał na Dzień Ojca bilet, bo jego drużyna Włókniarz jedzie dziś z Falubazem, a włókniarzowi od dziecka kibicuje, bo spod Częstochowy pochodzi.
i ja tak siedzę i się trochę nudze w domku..
Kalince już jedyneczka lewa górna widoczna, wiec na liczniku już 5 ząbków:)
Pozdrawiam!
 
Dzień dobry:)

Ja dziś szybko i skrótowo:)

My poweselnie dziś jestem skonana:) Becik sie zachowywał wzorowo, prócz tego że zjadła mi cały rosół:D Robiła furorę i każdy facet był jej:D ogólnie to jestem zadowolona:)

Napisałyście tyle, że nie wiadomo kto i co:D ale Życzę miłego nadchodzącego tygodnia:)
 
dzień dobry:)
ja spałam dziś do 8:D moja córcia w końcu śpi tak jak zawsze, nie budzi i nie kręci się w nocy.
Madzioszkaa super, zę zadowolona z zabawy na weselu jesteś:) my byliśmy na weselu 2.06. i Kalinka też mi cały rosół wsnunęła;P a jaką radochę mieliśy jak tańcowaliśmy. później odwoziliśmy ją do domu, bo zostawała z chrzestną, a mamusia się wyszalała;) w końcu;)

miłego dnia:)
 
I ja sie witam;) my po weselu tez zadowoleni;) U nas Zuzia sprawiedliwa zjadla pol rosolu tacie i pol mamie;) plus obiad jeszcze. Na podworku byla trampolina i zamek z balonu wiec caly czas skakala;)
 
witajcie dziewczyny,
sorrki ze sie tak wbije w wasz watek, ale potrzebuje konsultacji z doswiadczonymi porodem i ciaza babkami :-)
jestem teraz w 34 t.c i w posiewie moczu wyszedl mi gronkowiec hemolizujacy,jedna lekarka zalecila leczenie, ale kazdy antybiotyk na ktory wrazliwa jest ta bakteria jest szkodliwy dla dziecko i nie zalecany w ciazy..boje sie brac antybiotyk tym bardziej, ze wg mojej dedykcji mam ta bakterie od co najmniej 4 m-cy, no i nie mam zadnych dolegliwosci chorobowych.
moje pytanie czy ktoras z was dopadla ta bakteria w ciazy i czy lekarz prowadzacy zalecal leczenie czy poczekanie do porodu i wtedy podanie lekow matce i dziecku??


 
scarletta ja nie mialam takich problemow, moze ktoras z kolezanek choc jakos nie kojarze akurat gronkowca

skorupka najlepiej zadzwonic jak najwczesniej bo jest zawsze sporo chetnych i trzeba sobie termin zaklepac. ja pamitam, ze jakos w sierpniu sie zapisywalam a termin byl na koniec listopada.
 
scarletta niestety ja też nie pomogę. nic na ten temat nie wiem.
Skorupka najlepiej zadzwoń jak najszybiciej. powiesz Reginie na kiedy masz termin i ona Cię na jakiś termin wpisze. ja zwlekałam, bo nie wiedziałam,z e tak będzie dużo chętnych i ledwo sie załapałam.
 
reklama
Do góry