reklama

Mamy chorowitki

dziewczynki i mnie dopadla jesienna aura i chorobsko!!!leja sie z nosa głowa boli gardło...
wyczytalam cos o syropku *spam* amolu i spray Euphorbium-a na gardło nic??
Mnie też coś dopadło, tylko że mi zatyka nos i nie umiem oddychać. Do noska aplikuje Sterimar- fizologiczny roztwór wody morskiej, a na gardełko hallsy miodowo cytrynowe- smakują jak strepsils (zawsze je jem jak mnie boli gardło) a na noc smaruje się vick vaporub. Nio i oczywiści herbatka malinowa.
 
reklama
Cześć Dziewczyny mnie też dopadło przeziębienie :-(całą noc nie spałam tak potwornie mnie boli gardło nie pamiętam kiedy aż tak bolało,jeszcze ten katar :zawstydzona/y: masakra, poczytałam trochę Waszych postów zaczynam leczenie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry