Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Z resztą od pewnego czasu Luizka już nie daje typowych kopniaków tylko całe serie wypychań i przepychań, ogólnie cały brzuch faluje we wszystkie strony.
. Też czujecie się takie ociężałe i nieporadne? U mnie najgorzej ze schylaniem, muszę kucać, bo inaczej nie daję rady. Od jakiegoś czasu, tak jak większość z Was, coś mnie tam pobolewa. Jak nie biodro, to krzyż, jak nie krzyż to w kroczu coś czuję, ale wydaje mi się, że to wszystko naturalna kolej rzeczy.
. Na wizycie słyszałam jak serduszko malutkiej ładnie biło, ale zobaczę Ją w całej okazałości dopiero 8.10 i już się doczekać nie mogę.
). Wybraliśmy ramę z litego drewna z 4 szufladami i z pewnością 1-2 szuflady wykorzystamy na rzeczy malutkiej. Póki co śpię w salonie jeszcze, bo zapach drewna jest dla mnie zbyt intensywny. Czekam z początkiem października na premię, by kupić w końcu łóżeczko, komodę i brakujące rzeczy z wyprawki ;-). Pranie i prasowanie ubranek zacznę dopiero jak pójdę na zwolnienie, czyli pewnie z końcem października. Teraz po 8 godz. za biurkiem zupełnie nie mam na to sił i chęci. Z resztą coraz bardziej mnie korci, by wszystkim w pracy szybciej powiedzieć "papa" i zacząć wszystkie przygotowania.
jesteśmy z toba :-)
Maja cos pokasłuje i katarek ma ale mam nadzieje ze jej nie rozlozy :-) Nie zamowilam lozeczka wczoraj bo na pościel nie mogłam się zdecydować dziś kolezanka mi pomoze wybrać i wkocu zamowie
Lece się malować i maje do szkoły zaprowadzić wracam i posprzatac szybko musze tak ze miłego dzionka babolki i zdrowka zycze



mam nadzieje, że chorowitki lepiej? Ja się dziś dalej biorę za walkę z jabłkami :-) co by na święta szarlotki nie zabrakło ;-)
odkąd wszędzie pozakładałam panele nie był mi potrzebny i oddałam mamie
trzeba mieć pozytywne nastawienie 
z Niną wymiotowałam do 6 miesiąca, woda zatrzymywała mi sie w organizmie przez co przytyłam 34 kg..., notorycznie miałam bóle z brzucha i z kręgosłupa, mialam ogromne problemy z ciśnieniem i w sumie tylko leżałam...a teraz zero dolegliwości póki co, wiadomo czasem niewielkie zmęczenie czy spanie mnie złapie, ale ta ciąża to w porównaniu z poprzednią bajka, dlatego dobrze rozumiem jak ktoś nie ma siły - pamiętam jak to było i ogromnie się cieszę, że teraz jest inaczej :-)