Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Więc pewnie tak ten proces fizjologiczny u takich Maluchów przebiega. Tyle, że jeśli to trwa chwilę, parę minut, to nawet nie interweniuję. Jeśli oprócz samego męczenia się (czyli stękanie, kręcenie, wykrzywianie buzi w wysiłku itp.) jest duży płacz lub brzuszek przeszkadza w spaniu - a tak się często zdarza u nas - to wtedy pomagam uginaniem nóżek, innym położeniem Witka, przykładaniem termoforka do brzucha... No kombinuję.To niech się dziwią dalej skoro się nie mają czym zajmowaćAgak1987 pisze:Dziewczyny a jak wasze brzuchy? Poznikaly juz? Bo u mnie wciaaz jest, a ze po cc to cwiczenia ograniczone. Babcia i mama mojego D dziwia sie ze pasami sie nie sciagam,a wy co robicie?
. Nie używaj pasów. Nic nie dadzą. Działają dokładnie tak jak bielizna modelująca. Maskuje "problem" ale go nie eliminuje. A o to im chodzi? Żebyś fajnie wyglądała, czy zdrowo wyglądała i była zdrowa? Pas będzie działał za mięśnie, co sprawi, że się rozleniwią i wcale sobie nie pomożesz. Niestety, jedynie ćwiczenia i odpowiednia dieta
. Mnie brzuch spadł sporo i bardzo szybko, ale niestety tłuszczyk został i to on się składa na to, co wystaje teraz. To jeszcze tłuszczyk sprzed ciąży no i ciąża też swoje na pewno dołożyła. A że mam szycie po cesarce, to niestety brzydko to wygląda. Ja od wiosny zabieram się za bieganie. Teraz jeszcze nie robię nawet prostych ćwiczeń w domu, bo jednak trochę mnie jeszcze pobolewa. Chciałabym fajniej wyglądać, ale aż takiego parcia nie mam, żeby po trupach do tego dojść.
. Ja lubię i czy ciąża czy nie to po domu lub w sytuacjach nieformalnych ubieram
. Teraz jeszcze po domu śmigam w ciążowych, żeby brzucha nie ściskać. Jednak jest jeszcze troszkę większy niż przed ciążą i cały czas w środku coś czuję.Lekarz powinien o wszystko wypytać, mama też powinna o wszelkich niepewnościach go poinformować - dla dobra dziecka. Jak mądry lekarz to dmucha na zimne i nie szczepi za wszelką cenę, tylko odracza. Jak nie - trzeba go samemu pilnowaćAgak1987 pisze:Kurcze szkrabek to pytaja przef szczepieniem o liczbe kup? I 7 to za duzo? Moj Adas tez ma 'lekkie sranie' i czasem nawet wiecej razy robi... A wg neta nawet 10 razy jest ok - i byc tu madrym. Zwlaszcza ze ladnie przybiera to nie rozumiem czemu... Przeciez to raczej nie biegunka
. Może te kupki to nic. Ale może rozwija się jakaś infekcja wirusowa? Wtedy dowalenie jeszcze drobnoustrojów w postaci szczepionki może rozjechać organizm.
. Tak jest z lekarzami: jeden nie widzi problemu, inny odradzi. A my mamy prawo w pewnym stopniu nad tym panować.