reklama

Mamy listopad 2013

Witam się i ja,

gratuluję świeżo upieczonym Mamusiom :)

Dziś byłam na ktg - nie ma skurczy, ale byłam też na wizycie, szyjka skrócona do 1,5 cm. Lekarz powiedział, że tydzień, do półtora i będę miała Synka :) boję się cholernie, bo to już tuż, tuż, ale doczekać się nie mogę niesamowicie. Czyżbym nie dotrwała do terminu? W piątek kolejne ktg - już będzie częstsze z uwagi na możliwość pojawienia się skurczy.

A u Was widzę, że to samo, co i u mnie. Czyli wiele się nie dzieje. Siedzę w domu, krzątam się, coś ugotuję, oglądam filmy, ogarnę mieszkanko i tak dzień za dniem. Apatyczna jestem, więc nawet regularnie nie piszę tutaj.
 
reklama
rojku ale uparta ta twoja Haneczka. a do szpitala cie nie kierują?
Dziewczyny w miejscu gdzie pojawiły mi się rozstępy zaczęła mi schodzić skóra czy to normalne też tak macie? Smaruje 3 razy dziennie więc wydaje mi się nie nie jest skóra przesuszona
 
Ostatnia edycja:
Hej ja na szczęście nie mam dużo rozstępów wszystko okaże się po porodzie tak jak w poprzedniej ciąży okazało się że wyszły jak dzidziuś był z nami. Powiem Wam że po wczorajszym poślizgu strasznie mnie krocze boli noc była męką każde przewrócenie się to było stękanie z bólu strasznie, mąż każe mi iść do lekarza, ale co ona mi powie dzidziuś się rusza to najważniejsze każe leżeć i tyle...ja też już jestem kłębkiem wszelakich emocji, a każdy nowy kolejny dzień wręcz mnie przytłacza, co dzień to samo i to oczekiwanie...ech, gotować mi się już nie chce ale zmuszam się bo jakoś szkoda mi męza, któy wróci po całym dniu głodny o sprzątaniu nie wspomnę jak wcześniej latałam na szmacie tak teraz powiem brzydko zwisa mi to i powiewa....
 

A
le dzisiaj cisza.

Rojku
- ty juz skończyłaś 40 tydzień. Trzymam kciuki by Hania zachciała powtać nasz światek niedługo.
Ewelina0307 - ja nie ma rozstepów, ale wsmarowywuję dużo oliwki. Zazwyczaj na mokro, a jak bardzo swędzi brzuch to na sucho i chodzę goła po domu zanim się wchłonie.

Kika - też mam ostanio lenia. Obiady tylko gotuję, ale do prasowania to od 3 dni się biorę :) To chyba przez to, ze czuję się cieżka, niezgrabna i jakos moje myśli są dalekie od porządku.
 
Hej dziewczyny ! troche Was jeszcze czytam... moja córeczka jest kochana, praktycznie cały czas śpi, budzi się tylko do jedzenia a jak się najada to do syta :) więc mam sporo czasu, ale fizycznie i psychicznie u mnie tragedia , jakoś nie mogę sie pozbierać jeszcze po tym porodzie.

Moja Marysia 20131111_160651.jpg
 

Załączniki

  • 20131111_160651.jpg
    20131111_160651.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 80
Witam was dziewczynki po dłuższej nieobecności! Moja Ola urodziła się 11.11.2013 o 12.50 . ma 57cm i waży 3165! Moja mała kruszynka. Już od dziś jeśtesmy w domu!
Gratuluje wszystkim rozpakowanym mamusiom!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry