Anna Orłowska my mieliśmy problemy z brzyszkiem, na Nanie Pro były to kolki, na Nanie sensitive były to okropne zaparcia. Na szczęście poożna złożyła Nam wizytę i poradziła kupić mleko Gerber... JEST CUDOWNE! Nie dość, że tanie, to nie śmierdzi, jest łatwo dostępne, smakuje Milence i co najważniejsze sama pierdzi i robi śliczne kupki! Spróbuj tego mleka, ono najczęściej pomaga w takich zmaganiach

My też cudowaliśmy z espumisanem, infacolem, herbatkami, masażami, termometrem, czopkami i nic... Ale już mamy spokój
kaskaleczna to straszne, jakie są reakcje ludzi! Ja jestem osobą nerwową i wyszczekaną, więc na pewno bym nie wytrzymała bez "odpyskowania", więc podziwiam Twoją cierpliwość!
kaaroo mamy ta herbatkę i wydaje mi się, że Milenka jest po niej bardziej pobudzona niżeli spokojniejsza hehe
Nareszcie mogę do Was napisać!

Milenka rośnie jak na drożdżach, rośnie w oczach

Nasze problemy brzuszkowe się skończyły, jestem taka szczęśliwa! Już nie płaczemy wieczorami (ja płakałam razem z Milenką z bezsilności). Jednak wczoraj był ciężki dzień... Milenka wstała o 7 rano i nue spała, ciągle płakała, dawałam jej na zmianę herbatkę, mleko i tak w kółko, bo ciągle się domagała czegoś i tak do 23! Byliśmy wykończeni i weszłam na internet by trochę poczytać i na pierwszej lepszej stronce przeczytałam, że jeżeli dziecko mocno ssie, tzn że ma silną potrzebę ssania i należy mu dać uspokajacz. Więc tak zrobiłam, dałam Małej smoczek, poklepałam chwilkę po pupce i spała jak Aniołek! Cały dzień mi dawała znak czego chce, a ja głupia nie wiedziałam! Ciągle się uczę rozpoznawać płacz Milenki i mam nadzieję, że już niedługo będę wiedziała "co płacze" hehe
Pamiętacie, jak kiedyś pisałam o mojej ciotce, która urodziła martwe dziecko? Jest w ciąży! Jestem taka szczęśliwa! Ciocia zupełnie się zmieniła, wujek też, teraz znów są szczęśliwi i uwielbiam patrzeć na to jak "zako****ą" się w sobie ponownie, wraca do nich spokój i uśmiech
Milenka uwielbia zaglądać na wszystko, ma super zabawkę, którą dostała na chrzest, uwielbia ją

Uśmiecha się, gdy tylko włączę jej muzyczkę!
Jestem taka dumna, gdy moja córcia się do mnie uśmiechnie, jeszcze niedawno tylko jadła i spała, teraz chce się kontaktować ze światem!
Pozdrawiam czekające Mamuśki! Buziaczki! :*
