reklama

Mamy listopad 2013

Mnie spanie dopiero wieczorem męczy,wtedy ciągle ziewam... Przed ciążą piłam kawę dziennie a czasami i dwiea teraznie mam na nią wcale ochoty, wogólemnie odrzuca. Smaki to na konkretne rzeczy mam, ale nie mam jakichś zaczcianków jak narazie. Czasami żartuje sobie z moim M " a taką mam ochote na to albo tamto - zrobisz mi?" hehe. Dolegliwości żadnych,chociać wczoraj rano jak wstałam to nie miałam smaku na nic a dziś już było OK. Jednak dzień zaczynam od zjedzenia jabłka, teraz najlepiej mi podchodzi :-)
 
reklama
gosiaczek128 - wejdź w ustawienia u góry strony, po lewej w "moje ustawienia" jest "edytuj sygnaturę" tam wklejasz linki i zapisujesz. I jak piszesz odpowiedź to pod polem do pisania trzeba zaznaczyć "pokaż Twoją Sygnaturę"
 
mąż pojechał do niemiec, zobaczymy się dopiero w sierpniu... :( ale synuś płakał... i ja też... :(
wczoraj wyczułam w prawej piersi coś dziwnego, jakiś mały groszek... w poniedziałek pójde się zarejestrować, może mnie przyjmie na pierwszą wizytę...
 
Dziewczyny, ja również walczyłam z suwaczkiem, mam nadzieję że się udało.
Czy ktoś ma tak straszne mdłości jak ja? Nie wymiotuję, ale już wolałabym zwymiotować i się nie męczyć. W każdej ciąży to przechodziłam ale za każdym razem wydaje mi się że już gorzej być nie może. Próbowałam imbiru, rumianku, jeść częściej a po trochu i nic nie daje, uczucie jak kac gigant.
 
reklama
BabyPoznań frytki pycha były ale męczyły mnie potem mdłości może poprostu sie przejadłam -(
pozdrawiam z rana dziewczyny jak sie czujecie ja miałam rano rozmowy z toaletą-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry