reklama

Mamy listopad 2013

ja od poczatku ciazy schudlam juz 3kg ale to dlatego ze nie mam apetytu ale dziecko rozwija sie dobrze ma z czego pobierac bo starszy braciszek troche zostawil. pomimo ze jestem w miare szypla w pupie to brzuch juz zaokraglil sie jak na 5miesiec:-)
 
reklama
Ja czytałam i słyszałam (akurat w Holandii) żeby jeść w ciąży wszystko bo w końcu przenika to do Dziecka i później podczas karmienia piersią nie trzeba trzymać się diety bo brzuszek Malucha łatwiej dostosowuje się do tego co juz kiedyś gdzie probowalo :) ja zresztą jako doswiadczona mama potwierdzam bo stosowałam to na mojej Małej :) kolki nie miała ani razu a jadłam w ciąży i po to na co miałam ochotę :)
Co do wagi to ja chyba będę rekordzistka na dana chwile :) z 43 kg przed ciąża ważę juz prawie 48 :) 5kg na plusie a gdzie jeszcze do końca :)
 
ursula czekam na efekty zmian w pokoju maluszka w postaci zdjęć :)

Co do głowy to też mnie boli już drugi dzień. I nie chcę za bardzo zażywać za często. Do tej pory zażyłam w ciągu ciąży z dzisiejszym dwa Apapy

kamilka87 gratulacje II trymestru. Co do tego kiedy się zaczyna, to zależy od źródła. Każda książka liczy po swojemu. Licząc miesiące księżycowe, to faktycznie chodzimy w ciąży ich dziesięć :)
A kobitka w przedszkolu to może miała zły dzień. Może w ciąży jest? :P

marys25 pochwal się fryzurką :)

gdynianka1 chyba jakiś kabareciarz Ci się szykuje :)

czekoladka21 mnie też gardło szybko przeszło, a katar trzyma się już drugi tydzień. Coś czuję że ten ból głowy właśnie od zatok.

nonek ja to bym się na Twoim miejscu cieszyła, że nie tyję. Ja od wizyty, do wizyty (miesiąc) przytyłam 0,5kg, ale coś czuję, że teraz ruszy z kopyta :)

akaiah z tym niejedzieniem w ciąży orzechów to raczej bzdura. Mnie to się wydaje, że wręcz powinno się próbować różnorodnych smaków i jeść zdrowo i zróżnicowanie. A orzechy to przecież omega3 itp

Justyna z taką wagą początkową, to można i 30 przytyć :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
DoMisia nawet nie wiesz jak mnie uspokoiłaś, wysłałam już L4, ale zadzwonię do kadr dopiero w poniedziałek rano, w dzień w który miałabym stawić się do pracy.

Co do jedzenia i tycia, to ja przytyłam jak na razie 1kg i nawet nie wiem po czym, bo apetyt mam bardzo zmienny, w jeden dzień jem normalnie, a potem przez kilka dni zupełnie nie mogę patrzeć na jedzenie.
Co do tego co wolno, a czego nie wolno to w pierwszej ciąży słuchałam swojego gina, który twierdził, że nie ma wpadać w tym temacie w żadną paranoję, tylko wsłuchac się w potrzeby, które podpowiada ciało. Jadłam praktycznie wszystko na co miałam ochotę, w trakcie karmienia unikałam niektórych rzeczy (np cytrusów, gazowanego itd) i Misiowi do 6 miesiąca nic nie było, potem pojawiły się zmiany skórne. Po wizycie u alergologa okazało się, że ma atopowe zapalenie skóry. Do tej pory nie wiem czy zawiniłam czy też nie.

Chwaliłam się jak to w ciąży z Misiem zupełnie zapomniałam o astmie, myślałam, ze tym razem będzie tak samo. Niestety nie. Zaliczyłam dzisiaj duszność, pogotowie i zastrzyk z hydrokortyzonu. Lekarz pocieszył mnie, że to już 12tc, nie podniosło mi się ciśnienie, szybko zareagowałam więc nie powinno to w żaden sposób wpłynąć na dziecko. Ale ja się martwię. Do ginka dzwoniłam i potwierdził to co powiedział lekarz z pogotowia. Niestety dzisiaj wyjechał na długi weekend i będzie dopiero w poniedziałek, ale jakby coś się działo kazał mi niezwłocznie jechać do szpitala.
 
Rojku, oby nie :) bo z moim wzrostem to wygladalabym jak słonica. W poprzedniej ciąży z 52 doszło do 60 i czułam się ciężko mimo, ze jedyne co mi urosło to brzuch i to jak wielka pompowana plażowa ale piłka :) nie rozlany flaczek ;)
 
akaiah ja też mam ciągle chęci na arbuza :) praktycznie co dziennie muszę zjeść bo mnie skręca :cool2:

a jesli chodzi o tycie to ja schudłam 8 kg od wagi z przed ciąży ... dzidzia rośnie, wyniki dobre więc się nie martwie

miłego wieczoru :)

 
melonowa zazdroszczę :) ciąża jak kuracja odchudzająca u Ciebie działa, szkoda, że nie u mnie, bo przydałoby się :D

wszyscy sie ze mnie smieja ze powinnam częściej w ciąże zachodzić ;p haha mi tez się przydało bo ważyłam bardzo dużo czyt. 125 kg teraz jest mniej zależy kto wazy hehe czy diabetolog na elektronicznej wadze czy położna na przedpotopowej :-) ale wychodziło mniej ;p 5 kg poszło w tydzień


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry