reklama

Mamy listopad 2013

nonek90 dziekuje tobie tez się uda ja musze do konca maja zaliczyc wszystko żeby podejść do obrony a mam ja 12.06
amethys ciesze się ze tak wszystko dobrze wyszło oby dzidziuś siedział jak najdłużej w domku J
justyn.ka mnie w ogóle nie bolą piersi … czuje czasem, że są i to wszystko
Magda86Poznań dasz rade współczuje na pewno dużej ilości egzaminów ale jak pokażesz brzuszek to może troche odpuszczą hehe
gdynianka1 uwielbiam arbuzy praktycznie co dziennie wcinam chociaż kawałeczek ale jak tylko zacznie się sezon … to będę się obżerać
kamilka87 porodu to ja się okropnie boje tyle się nasłuchałam jak to długo idzie z pierwszym dzieckiem i jak to można popękać że jestem przerażona
KingaoO spokojnie ja jakiś czas temu też miałam rozwolnienie i to co dziennie i byłam później u lekarza i z dzidzią było wszystko w porządku
Agatka2 witaj, mamy taki sam termin

 
reklama
No to żeście znowu naskrobały dziołchy;-) I jak tu mój starczy umysł ma wszystko spamiętać;-)

Gusiak przepraszam, ze dopiero dzisiaj, ale bardzo ci współczuję straty jaka Ciebie spotkała.

Melonowa a ja myślałam, że uwielbiasz melony i stąd twój nick;-)

Amethys też jesteś z lutego? a z którego dokładnie? Dziękuję za rady odnośnie buntu, co prawda nie były skierowane do mnie, ale pozwolę sobie z nich skorzystać. Na szczęście po wybuchach sprzed dwóch tygodni na razie jest cisza, ale obawiam się, że to typowa cisza przed burzą;-)

Kinga odnośnie problemów jelitowych to się kochana nie martw. Jakiś czas temu pisałam wam o podobnych moich dolegliwościach, ale ginek mnie pocieszył, że jelita zmieniają swoje położenie i rozłożenie (chyba czegoś nie przeinaczyłam) i stąd biorą się rewolucje jelitowe.

Również mam znamiona rozmiękczenia mózgu w ciąży, ale ja generalnie mam z tym problem przez całe życie, jestem niereformowalnie roztrzepana i taka ogólnie nieposkładana. Teraz niestety wszystko się nasila.
Co do seksu to jeszcze na początku miałam ochotę i to bardzo, teraz zupełnie mi odeszła. Na szczęście mężuś póki co nie ma o to żalu, czasami biedny tylko spyta się czy oby dziś coś się nie zmieniło;-)

Jeju nie pamiętam, która z was pytała się o bolące piersi, u mnie było tak, ze na samym początku nie mogłam nawet ich dotknąć, później ból całkowicie ustąpił, a od kilku dni znowu zaczynają boleć.

Zaraz będę wcinać szparagi pod serowym beszamelem, taka naszła mnie ochota, że chyba gdyby była nawet 2 w nocy to musiałabym je sobie przyrządzić i wszamać.

Agatka2 witaj wśród nas:-)

JOLKA trzymam jutro kciuki, daj od razu znać:-)
 
melonowa89 z sexem mam tak samo jak i Ty :tak: Chyba muszę się za coś Greyowatego wziąć, coby spełniać małżeńskie obowiązki. A co ciekawe jak mój organizm czuje jakieś potrzeby, to mi funduje sny z happy endem :) Aż się mąż zmartwił, że w takim razie nie jest mi potrzebny :sorry:

justyn.ka piersi mnie nie bolą tylko swędzą, zwłaszcza sutki

amethys ile Ty kobieto przeszłaś! Dobrze, że wszystko się skończyło dobrze.

KingaoO ze sraczki proroka nie rób, bo dostaniesz profilaktyczne klapsy :)

Agatka2 witaj :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Amethys dopiero dzisiaj, teraz miałam odwagę przeczytać to co wczoraj napisałaś o swoich synkach, o tym jak teraz będziesz zmuszona walczyć o każdy tydzień. Kilka razy podchodziłam do twojego postu, zaczynałam czytać i wychodziłam z forum. Przepraszam, ze nie miałam odwagi, aż do teraz, doczytać go do końca. Wiem, że słowa to tylko słowa i każdy może odczytać je na swój sposób, więc zastanawiałam się co ci napisać. I przyszło mi jedno zdanie PODZIWIAM CIĘ za siłę, za wolę walki. Twój post uświadomił mi jaka powinnam być, silna, spokojna i cokolwiek będzie się działo wytrwała w walce o moje dzieci. Dziękuję Tobie za to, że podzieliłaś się z nami tak osobistymi i trudnymi przeżyciami.
 
Jestem z 17 lutego :)
Dziewczyny nie chciałam sie wymądrzać ... taka mądra nie jestem po prostu juz teraz mogę przewidzieć pewne zachowania chłopców... to tylko i wyłącznie doświadczenie... zobaczycie jakie wy będziecie miały przy piątym dziecku ;) Mnie tez zdarza sie nakrzyczeć na Bogu ducha winnego malca...i mam takie mega wyzuty sumienia. Potem jak typowa neurotyczna matka staram sie mu wytłumaczyć dlaczego mama tak sie zdenerwowała...straszne mam wyzuty sumienia!!!
Babcia nas stawiała do kąta... nigdy na nas nie krzyczała ale to jej spojrzenie mówiło wszystko ... jak narozrabialiśmy to on milkła.... nie rozmawiała z nami za duzo...i wtedy było nam wszystkim tak strasznie źle. ...a ona po prostu czekała az przemyślimy sobie ..... i przychodziliśmy do niej wieczorami przeprosić i poprosić aby nam coś poopowiadała... moja kochana babcia... na wakacje miała około 6 wnuków ..rozbrykanych kilkulatków. Mieszkała na wsi i nigdy nie miała telewizora, ale miała radio i słuchalismy wieczorami słuchowisk radiowych... to były wakacje !!!!! I ta moja ukochana Babcia jest moją inspiracją ... nikt tak jej nie kochał jak jej własne wnuki
 
gadułki :) tyle dziś napisałyście że szok :D ja padam, dopiero dotarłam do domu po urodzinach siostry :) nie doczytam was dziś, do przeczytania jutro :) dobranoc
 
Nie dam rady odpisać każdej bo dziś jak zwykle produkcja poszła kilka stron do przodu a ja znów cierpię na ból głowy i dopiero dałam radę otworzyć kompa.
Jeśli chodzi o seks to na początku miałam ochote, oj miałam...ale już mi przeszło ;) z resztą moje mdłości i wymioty nasilały się wraz z przyłożeniem głowy do poduszki a to nie nastraja romantycznie ;) Monsz nawet nie próbował pytać nieśmiało, jak mdłości przeszły to było lepiej ale ojojoj wróciły znów :cool2: tak mi przykro :-p A tak poważnie to liczę na to reklamowane libido w 2 trymestrze. Piersi bolą mnie czasem przeokropnie, a właściwie to sutki :/ miałam ze dwa dni takie, że bluzka nawet mnie drażniła miałam wrażenie że mi skóra się z nich zdarła, a tak to najgorzej rano jak wstaję i one z pozycji leżącej przechodzą w tą wiszącą :confused2:
Ale cudne powietrze przed burzą mi przez okienko wpada, głowa zaczyna przechodzić więc jest ok. Raniutko wstaję na małe zakupki a później do Was zajrzę.
Jolka trzymam kciuki i czekam na relację z wizyty, uszy do góry :)
amethys, gdynianka ja wiem że ryczę teraz jak hymn śpiewają w tv ale obie mnie wzruszyłyście, ja mam przeczucie że będzie dobrze u Was też, a mówią mi że ja wiedźma więc na pewno mam rację :)
melonowa arbuzy dla mnie to podstawa żywienia no i lody...;) czekam aż ciut potanieją no i na truskawki się doczekać nie mogę. a porodu też się boję, uwielbiam jak mi ciotki teraz opowiadają historie o tym jak to która popękała i ropiała i leżała i ostatnio aż wydarłam sie na własną mamę jak zaczęła snuć jakieś opowieści a ona do mnie "przecież nie mówię że Cie to spotka tylko chcę zebyś wiedzia jak miała ciocia" nie no kurde, super...serio...właśnie to chciałam wiedzieć widzę, że takie pocieszanie u nas to rodzinne do tej pory pamiętam jak moja babcia pocieszała swoją siostrę słowami "nie martw się kochana, mój mąż na to umarł ale ty nie musisz":confused2:
Spokojnej nocy Kobitki , a i jeszcze Agatka2 witaj i czuj się jak u siebie :)
 
reklama
dahmarka- jakiego żelu używasz do tego monitora serca płodu ?? I czy go można kupic w aptece ?
Zel zalatwila mi szwagierka ze szpitala- duzo darmowych probek dostaja. Nazywa sie: nawilzajacy zel intymny, FEMINUM AKTIV z sola sodowa kwasu hialurowego.
ale tez mi powiedziala, ze kazdy zel nawilzajacy intymny mozna stosowac, np durex
uzadzenie swietnie dziala, bardzo sie ciesze ze je dostalam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry