reklama

Mamy listopad 2013

Gdynianka zdrówka dla Was bo widzę, że szpital się zrobił. Uważaj na siebie rano w drodze na badania, straszny pech że musisz jechać sama, weź ze sobą koniecznie picie i coś słodkiego. Jak już wezmą Ci krew to wypij najlepiej coli albo soku, szybko podnosi poziom cukru. A się wymądrzyłam co? :cool2:

Kinga
trzymam kciuki żeby się maluch ujawnił :) i gratuluję tak wyraźnych ruchów, ja jedyne co czuję to to cholerne twardnienie brzucha i ciekawa jestem co mi lekarz jutro powie. Wizytę mam na NFZ bez usg więc nie podejrzę Maleństwa...a szkoda.
Co do zazdrosnego zajścia w ciążę przez koleżankę jestem w stanie w to uwierzyć :) z moją znajomą w tym samym roku miałyśmy ślub, i ja od początku mówiłam ,że zaczynamy się starać od podróży poślubnej, a ona że nie, że przynajmniej rok poczekają bo mieszkanie,praca i takie tam. No i jak na jesieni zaszłam w ciążę to ta od razu tabletki odstawiła :D a teraz jak ze mną rozmawia to ważniejsza jest jej owulacja niż mój Dzidź :P Ale już jej nie wypominam, że miała czekać...:laugh2:

kamilka też czekam na te wszystkie relacje z wizyt jakoś mnie to uspokaja

meago też nie czuję, nie jesteś sama:) też się zastanawiam czy Mała żyje, paranoja to chyba nie jest tylko raczej troska która już chyba nigdy nie minie:eek:

Maddlena daj znać proszę co u Ciebie bo się zaczynam denerwować. Ściskam wirtualnie.

A u mnie co... goście wyszli, dostałam aparat fotograficzny - prezent zbiorczy od wszystkich :) Cieszę się bo nie miałam w domu a nie lubię zdjęć robionych telefonem, dziecko w drodze a ja nie miałam czym uwieczniać chwil :)
No ale mama obrażona na maksa...mówie Wam, dramat, siedziała z takim fochem że jak wyszła to aż się M uśmiał. Na szczęście on jest po mojej stronie, ja nie dałam po sobie poznać, że mnie jej zachowanie rusza chociaż niestety ale nie umiem być obojętna :/ Obie jesteśmy uparte i nie wiem jak to się skończy, ja uważam że ona się obraziła bezpodstawnie i czekam aż dojdzie do takiego wniosku. Wiem...nudzę ;) SORRY:happy:
Lecę spać bo padam...
Spokojnej nocki Wam życzę.
 
reklama
usg zrobione... :D serduszko bije jak dzwon , wszystko w porządku... wstępne prognozy, Pani doktor mówi: "wyglada mi na dziewczynkę"... ;) ale mam się nie nastawiać bo dzidziuś maleńki, nie jest pewna mógł się myrdelek schować... zobaczymy za miesiąc jak dzidziuś będzie większy... :D trzymamy kciuki żeby nic tam nie wyrosło heeehheh :D
 
Z tym stwierdzaniem płci to czytałam, że najlepiej jak dziewczynka jest potwierdzana na podstawie widocznych warg sromowych, a nie na podstawie braku siusiaka. Ciekawość nas zżera, ale dzidzie bywają wstydliwe, a czasem lubią pożartować z nas i się albo ukrywają, albo są zbyt ruchliwe :)

Ja też jutro ursula mam wizytę. Ciekawa jestem oczywiście, czy to synek, czy córeczka, ale bardzo się nie nastawiam.
 
Maddlena co tam u ciebie slychac ? odezwi sie :)
Rojku tez jestem bardzo ciekawa ale nie bede sie za duzo nastawiac, mam wizyte w poniedzialek mam nadzieje ze usg bedzie robil pan profesor a nie ta zmija ... mam znowu wizyte na genetyce beda mi robic kontrolne usg i test pappa
Natalunia gratuluje dziewusi trzymam kciuki żeby było tak do konca ;p
Ursula czasami ludzie obrazaja się sami nie wiedza na co i nie potrafia się z tego wyplatac hehe pewnie tesciowa tez duma się uniosła i troche to potrwa zanim swój bląd zrozumie ;/
Nonek pomysl sobie ze ja z Toba się mecze może będzie ci lepiej ;p na pewno dasz rade i szybko wszystko pozaliczasz :
Jolka6621 super że maluszek rośnie i jest wszystko w porządku jak masz jakas fotke to wrzucaj

A ja dzis mam w planach nauke, sprzątanie i pisanie pracy … hmmm…. Czy to mi wyjdzie to nie wiem hehehe
Milego dzionka
 
Witam :-) ja nie śpię od 6.30, wczoraj wcześnie poszłam spać i się wyspałam już. Kupiłam sobie wczoraj książkę, którą mi koleżanki polecały - Ciężarówką przez 9 miesięcy - do snu przeczytałam kawałek i śmiałam się jak głupia, mąż na mnie spoglądał co chwilę ze zdziwieniem :-D

Miłego dnia Dziewczęta ;-) ja mam dzisiaj w planach leniuchowanie i nicnierobienie :-D noo może obiad zrobię, chodzi za mną botwinka...
 
Martula kupiłam tą książkę w tamtej ciąży dla równowagi dla poważnej literatury ciążowej :)

Nie wiem, czy wiecie, ale w Rossmannie jest program rabatowy Rossnę. Można do niego przyłączyć również będąc w ciąży Rośnij z nami - Rossnet
Potem jak już maluszki będą na świecie, to jak się robi w ciągu 3 miesięcy ileś zakupów art. dziecięcych to rośnie rabat. Ja mam w tym momencie już 7 %, a to się liczy dodatkowo nawet jak jest jakaś promocja. powiem Wam, że to spora różnica w cenie. Ja np. mleko kupuje tylko w Rossmannie, bo czasem wychodzi paru złotowa różnica w cenie.

A jeszcze konkurs mają, można wózek wygrać
Rossnet > Konkursy > Konkurs
 
Hej dziewczyny

Witam sie .... Adasiek juz w przedszkolu a my siedzimy:-) nudyyyy....

A mnie dzisiaj dzidzia dala popalic co sie chcialam przekrecic na bok i podeprzec noga to bylam skopana od srodka:sorry: a ja nie umiem rowno na boku spac:baffled::laugh2:

maddlena odezwij sie prosze co tam po wizycie?
 
reklama
Rojku dziękuję za przypomnienie - jakiś czas temu dostałam w Rossmanie kartę i wsadziłam ją do torebki, właśnie ją wyciągnęłam i się zarejestrowałam :-)

Magda również trzymam kciuki za dom :-D nie ma to jak w domu, całe życie mieszkałam w bloku ale już bym do niego nie wróciła - co prawda mieszkamy w jednym domu z teściami, ale mamy osobne wejście i osobne mieszkanie, a teściowie na szczęście są tacy, że mi nie przyłażą, jak ja do nich nie pójdę to czasem ich miesiąc nie widzę :-p tylko się mąż wkurzył, bo obiecali nam zaraz po ślubie, że jak pojawi się potomek to dadzą nam jeszcze jeden pokój (obecnie mamy dwa, a oni trzy), a teraz teściowa jakieś fochy odstawia, stąd ta kłótnia przedwczoraj, ale myślę, że się wszystko jakoś rozejdzie po kościach i ułoży - jeśli nie, to z sypialni robimy pokój dla Dzieciaczka, my się przenosimy do pokoju na kanapę i też weźmiemy byka za rogi i weźmiemy kredyt, kupimy działkę i się wybudujemy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry