reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Rojku tak... I w sumie wylawiala tylko dziecko patrzyla czy kobiecie nie robi sie slabo i cisnienie mogla mierzyc ale porod sam w sobie musiala sama kobieta ogarnac..
Zreszta chyba na yt jest sporo filmikow z takich porodow mozna poobserwowac
 
Rojku ... ja w wodzie nie rodziłam ale moja przyjaciółka rodziła dwa razy... woda nie jest jakoś bardzo ciepła ... taka w temp. ciała. Ona wchodziła do tej wody i wychodziła brała prysznic mąż ja masował i jak juz druga faza porodu była to wlazła do wanny i tak naprawdę położna nie miała duzo do roboty, bo ona mówiła jej czuje parte ta pomacała posłuchała tętna uśmiechnęła sie i mówiła to przyj .... poszło to tak szybko ze w szoku byłam jak mi opowiadała. Maluszek nie płakał, jak go odessała położna to leżał sobie u mamy na brzuszku i łypał oczkami... Dostał maksymalna punktacje w skali apgar. Goiło sie bardzo dobrze... nie popękała , wiec nie szyli...Ona jest wielka fanatyczką rodzenia w wodzie...w pl rodziła jedne raz w uk dwa. Ona nie rodziła w szpitalu tylko [FONT=arial, helvetica, sans-serif]Birthing Units... to tak jak porodówka tylko ze czujesz sie jakbyś rodziła w domu... przytłumione światło telewizja jak masz ochotę, rodzina itp. Lekarz kwalifikuje jeśli ktos ma życzenie tak rodzić... można rodzić w domu wtedy masz położna i asystentkę położnej do dyspozycji. Siostra rodziła w kucki i była w niebo wzięta bo jak opowiadał szwagier urodziła zosie sobie na ręce... ma tez kilka hardcorowych zdjęć :). [/FONT]
 
Czekoladka gratuluje corcia spora:) moja w 22 i 3dn wazyla 572g wiec tez kawal baby;)

No pomiary z usg nie wychodza rowno z waga malucha moj Adam mial miec 3300 a urodzil sie 3850;) sporo roznica;)
 
reklama
akaiah jak najbardziej możliwe! Po pierwsze dzieci rosną na tym etapie w różnym tempie. Po drugie na USG każdy pomiar tego samego elementu zawsze wychodzi ciut inaczej - zależy od ustawienia obrazu, samego pomiaru itp. Każda taka zmiana pociąga za sobą spore zmiany w efekcie końcowym szacowania wagi. A ostatnie i najważniejsze, że taki pomiar wagi wg USG jest orientacyjny. Ja na swoim wyniku miałam napisane +/- 70 gram. Co stanowiło prawie 1/3 ówczesnej masy dziecka. Im dziecko starsze tym wartości +/- też stają się większe i tak np. przed porodem USG pokaże Ci 3200 a urodzisz 3600. Zdarza się i jest to jak najbardziej normalne:tak:

albo jak w moim przypadku usg pokaze 3800 a było 4550...porod trwał 18 h...i jak akcja na tyle sie juz zaczeła a lekarze zorientowali sie , ze dziecko ciezko mam wypchąc pomagali mi łokciami...co za tym idzie, dziecko poturbowane ja krwotok, i młody do dziś dnia ma problemy zdrowotne ..co nie jeden juz lekarz powiedział mi,, ze mogło to byc wynikiem długiego i ciezkiego porodu..teraz nawet moj gin powiedzial, ze ja jaka pierwiastka i z taką miednica nie powinnam przy tej wadze dziecko rodzic naturalnie...moze Ty jako czlowiek medycyny podpowiesz mi...jaka jest szansa , ze córcia tez bedzie duzym dzieckiem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry