reklama

Mamy listopad 2013

Spokojnie dziewczyny, moja Aluśka w 20 tyg i 2 dniu ważyła 495 :D Matka sugeruje że słonia noszę....a ja jakoś się cieszę że zdrowo rośnie, oby tylko poprzestała na jakimś 3300 ;)
 
reklama
Kinga a ile ważył ten drugi synek? Waga dziecka to jest jednak głównie sprawa genów/predyspozycji. Pomijając jakieś czynniki chorobowe jak cukrzyca, ale zakładam, że u Ciebie takich nie ma.

drugi syn tez nie mało- 3950 mąz drobnej budowy ja normalnej figury...wiec nie wiem dlaczego ja takie olbrzymy rodze...boje sie tera, bo wymęczylam sie strasznie przy jednym jak i drugim choc 2 poród był krotszy i deko lzejszy.Ale teraz jakos strasznie sie boje,ze nie podołam...moze dlatego, ze psychicznie gorzej wszystko znosze.i sporo problemów w ciazy mi dochodzi.
 
rojku dzięki za info:-)
mój syn ważył 3550 a na usg w szpitalu przed porodem nastraszyli mnie że będzi8e strasznie duży
myślałam że odlecę ze strachu:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry