reklama

Mamy majowe 2009

u nas też dziś zapowiada się ładny dzionek choć teraz okropna mgła a ja rano zostałam tak zkopana że postanowiłam już nie spać i za jakieś prańko i prasowanko się wżiąść ot taki przypływ energii:laugh2:
 
reklama
krystyna kochana no widzisz niepotrzebnie się maleństwem przejmowałaś:-) ale rozumie Cię doskonale bo moja malutka też mi w jedną niedzielę napędziła stracha..bo jakoś taka mniej ruchliwa była...i też tak jak Ty już wolę jak dokazuje na całego:tak: Dobrze też że był u ciebie lekarz i że to nic poważnego..wypoczywaj kochana i się kuruj...ja już dwa razy byłam chora (silne zapalenie gardła) i u mnie niestety nie obeszło się bez antybiotyków...
Życzę dużo zdrówka:-) Buziaki
tsarina wiesz co ja tak sobie myślę że chyba też się zabiorę za okna...mieszkam na piętrze i mam je dosyć nisko tak że jakoś strasznie wyciągać się do góry nie będę bo też wiem że nie wolnol...ale jak pomalutku i ostrożnie je umyję to na pewno nic złego się nie stanie:-)
Dobra mamuśki ja w takim razie zabieram się do pracy...bo mi chęci przyszły...a spacer przekładam na popołudnie:-)
 
kasia- super ze maluch sie obrocil..:)

a u mnie kubus kopal wczoraj niesamowicie mocno... ale w nocy byl spokojny.. zaraz ide z mamuska po nowe firanki i juz sie ciesze:-D oby cos fajnego bylo:-D
 
:-):-)Słonko-to jest siara, pierwszy pokarm dla maluszka. Ja tez juz mam, chyba z 3 tygodnie.
wszystkim zebrało sie dziś na sprzątanie:-)a ja dziś sobie odpuszczam, taki leniuch ze mnie:tak:ale w końcu to pierwszy dzien bez pracy, wiec sie rozgrzeszam:-)
Pije sobie teraz kawke, tak cudnie mi pachnie...........................:laugh2:
 
kasia-mój też chyba tyle nie spi, bo ciągle go czuje jak sie wierci.

czasami tak mnie to śmieszy, bo próbujemy z M odgadnąć co sobie synek wystawił, nóżkę, roczkę, ostatnio chyba pupę bo to coś wiekszego było:laugh2::rofl2:
 
:-):-)Słonko-to jest siara, pierwszy pokarm dla maluszka. Ja tez juz mam, chyba z 3 tygodnie.
wszystkim zebrało sie dziś na sprzątanie:-)a ja dziś sobie odpuszczam, taki leniuch ze mnie:tak:ale w końcu to pierwszy dzien bez pracy, wiec sie rozgrzeszam:-)
Pije sobie teraz kawke, tak cudnie mi pachnie...........................:laugh2:
Tak wlasnie myslalam, ze to pewnie siara. Polozna na szkole rodzenia nie raczyla powiedziec jak wyglada. Chyba dlatego, ze zajela sie strasznie przedstawianiem nieocenionych walorow siary :-D

Kawka.... Hm..... Tez chyba bedzie u mnie do sniadanka. We wczesniejszych miesiacach latwiej mi bylo odmowic sobie kawusi. Teraz bywa ciezko. Jestem coraz bardziej zmeczona. I tez mi sie nie chce sprzatac. Tyle, ze bede miala dzis lub jutro goscia, wiec trzeba :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry