reklama

Mamy majowe 2009

patusia.... Ja sobie doskonale zdaje sprawe, ze moze sie odwrocic w ostatniej chwili. Tylko problem jest taki, ze ja juz sama nie wiem co chce! Czy zeby sie odwrocila i rodzila SN, czy zeby tak zostala i zeby zrobili mi CC?
Kazda wersja ma swoje plusy i minusy. W zasadzie do samego konca chcialam rodzic SN, ale teraz to juz glupieje.
 
reklama
Tylko problem jest taki, ze ja juz sama nie wiem co chce! Czy zeby sie odwrocila i rodzila SN, czy zeby tak zostala i zeby zrobili mi CC?
Kazda wersja ma swoje plusy i minusy. W zasadzie do samego konca chcialam rodzic SN, ale teraz to juz glupieje.
Ja też cały czas chciałam sn choć przyznam, że bałam się strasznie. Ale w tej chwili jest mi to obojętne. Raczej nie mam wskzań do cc, ale nigdy nic nie wiadomo. Wywoływanie tez się może nie udać i wtedy już robią cc. Ale jak by mi dziś ktoś zaproponował cc to chyba bym się zgodziła.
 
Przytaszczylam sniadanie do komputera... :-D

Dostalismy przedwczoraj kocyk od tesciowej... Troche gruby, jak na ta pore roku, ale zawsze sie przyda. No i jest dosc duzy. Podobno to moj mezulek kiedys go dostal od kogos... Ja bardzo lubie takie sentymentalne rzeczy. Pewnie bedzie przechowywany jak skarb ;-):tak:
 
Patusia wiem jak to jest jak jest masa wydatkow :baffled: dalam taka propozycje bo np u mnie w miescie za zwykla wizyte bez usg zaplacila bym okolo 60 góra 80 zł ( bo normalnie to place 150:szok:) a za badanie + antybiogram tylko 25zl wiec to nie duzo :baffled: a zdrowie dzidzi jest bezcenne
 
Patusia wiem jak to jest jak jest masa wydatkow :baffled: dalam taka propozycje bo np u mnie w miescie za zwykla wizyte bez usg zaplacila bym okolo 60 góra 80 zł ( bo normalnie to place 150:szok:) a za badanie + antybiogram tylko 25zl wiec to nie duzo :baffled: a zdrowie dzidzi jest bezcenne

Ja chodze panstwow i wiekszosc badan mam za darmo. Tylko tak teraz sobie pomyslam co by bylo jakbym chodzila prywatnie... Zaznaczam, ze teraz mimo wszystko nie jest tak calkiem super z kasa. No nie przymieramy glodem itp., ale kokosow nie ma.....
 
ja od początku ciąży chodze prywatnie i standardowo od 100 do 160zł płace, zależy co mi robi. Samo badanie kosztuje 100!
Moja koleżanka chodzi państwowo, do innej gin i jest bardzo zadowolona. I tak sobie mysle, że przy następnej ciąży(czyli za min 4lata!!)bede chodzić państwowo, najwyżej jakieś dodatkowe badania sobie dokupie.
Nie powiem, żebym nie by ła zadowolona z mojego gina, ale jak sobie pomyśle ile już u niego kasy zaostawiłam:szok:
 
no, a tak poza tym kiedy dziewczynki(chcace miec jeszcze potomstwo) o nastepnym dzieciaczku myślicie.
Ja bym chciała za 4 lata, zeby róznica nie była ani za mała ani za duża.
 
reklama
U mnie jest zasadnicza kwestia kiedy sie wyniesiemy na swoje... Moze gdyby bylo inaczej w domu (chodzi mi o relacje) to byloby tak wlasnie jak piszesz, zeby roznica nie byla mocno razaca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry