ankzoc tikanis
ta piosenka to także szlagier z naszych zeszłorocznych wakacji :-):-):-)
Byliśmy w Egipcie, w hotelu 90% Włochów i oni tańczyli do tego zawsze na plaży super układ (aż się chciało patrzeć).
Notabene, tam powstała nasza kruszynka ;-)
Jeszcze była jedna taka piosenka (śpiewana po włosku), trochę podobna stylem do utworów Amy Winehouse. Nie mogę jej znaleźć a bardzo bym chciała, bo była świetna
A apropo's wyjazdu na wakacje z dzidzią, ja się już zastanawiam nad jakimś zagranicznym. Tylko tak dość późnawo, jakoś w październiku.
Jak myślicie, z takim półrocznym dzieckiem można by???
A te Wasze hotele (fajne, podobają mi się) były na plaży czy nie? Bo u mnie to główna decydująca sprawa w wyborze miejsca
