reklama

Mamy majowe 2009

eluś czy ja powinnam jakos nawilżać w takim przypadku powietrze w pokoju? Mój nos to pal licho, ale o dziecko się martwie. Jak mnie podrażniło, to ją też może... a żelazo zaraz sobie łykne, dobrze, że mi przypomniałaś o tabletkach:happy2:
 
reklama
Witajcie, ja nadal 2 w 1!

Oj tej nocy to ja sie wyspałam:))))))))))ani raz nie wstałam, spałam jak dziecko!
Ja tylko na chwilkę przywitać sie, bo dziś zaplanowaliśmy wyjazd do domku nad jeziorem:)więc mam nadzieję , że miło spędzimy weekend:)M ma w końcu w środku pomalować, bo zbiera sie już od m-ca i za każdym razem coś mu wypada:;-)I Belzebub jeden zaprosił tam znajomych, a ja planowałam sobie wypoczywać, lenić sie a nie gości obsługiwać:baffled:w sumie lubie jak ktoś do nas przychodzi , ale jakoś od 7 m-ca nie mam ochoty.
Dobra lece, bo czas nas goni.
Miłego weekendu!!!!!!
 
tsarina ja nie nawilzam teraz sypialni bo juz nie ma goracych grzejnikow teraz mam w sypialni wilgotnosc 42% i to jest dobra bo norma to cos ok od 40 do 60% ale zima mialam 36 i wtedy bylo nie za ciekawie ale nie mam nawilzacza i tylko wieszalam recznik zwilzony lub pranie
 
ależ mam lenia... zamiast iść do sklepu to jeszcze w łóżku leże, mąż wraca zaniedługo a ja nawet zębów jeszcze nie wyszorowałam... jak nie nagłe ataki energii i wielkie sprzątanie nieistniejących rzeczy to wielkie leniuchowanie... kobieta w ciąży- wielka niewiadoma,,,
 
Cześć dziewczyny i ja wciąż 2 in 1 ;-)

Ale noc miałam koszmarną jak się obudziłam o godz 1.00 to i biegunka i odruchy wymiotne i tak straszny ból brzucha że jakiego nigdy wcześniej nie miałam, poza tym drżenie ciała :szok:

Chodziłam chodziłam chodziłam i jak troszki przeszło się położyłam i po dłuższej chwili zasnęłam, gdzieś ok 5.00 rano wciąż miałam twardy, bardzo twardy brzuch ale lepiej się czułam :baffled:

Co mi się mogło dziać :confused: teraz w zasadzie czuje sie w porządku :tak: ale nie wiem co myśleć o tej nocy
 
justa_b- moze kochana juz sie zbliza godzina 0 :confused:, slyszalam ze organizm moze sie przygotowywac i stad np biegunka no i zaczyna cie pobolewac brzuch jak na okres :confused:, moze sie rozpakujesz na dniach :-), ja tez mam te cholerne skurcze, ale chodzę z nimi od m-c więc jestem juz do nich przyzwyczajona, pobolewa mnie brzuch, ale to moze jestem juz troche odporna na bol, bo jak mialam miesiaczki to na ketonalu forte jechalam!
 
reklama
własnie anzoc, poruszyłaś kwestię o którą się miałam kiedyś pytać. czy to jak znosimy bóle okresowe można przełożyć na to, jak zniesiemy bóle porodowe? Kiedyś mi sie coś takiego obiło o uszy, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry