reklama

Mamy majowe 2009

hej
apropos antykoncepcji wiem ze sa tylko jedne tabletki mozliwe przy karmieniu tez myslalm o plastrach ale nie mozna przy karmieniu!!!!!wiem tez o spirali ale tego jakos sie boje...
 
reklama
slonko - trzymam kciuki Kochana za rychły poród!!! Tyle sie naczekalaś, więc może końcówka będzie expressowa!!! :tak::-)

katarzynak- dziekujemy za info od slonka.. Trzymaj się Kochana - u Ciebie też niedługo wszystko ruszy:tak::happy: buźka :****
 
Witajcie majowki:-)
My juz szczesliwie w domku jestesmy:tak: Ja i moja slodziutka coreczka Maja :-) Przyszla na swiat wczoraj tj. 4.06.09 silami natury o 18.25 Do szpitala trafilam o 11 z bolami co 5 minut ale noe byly jakies straszne a po badaniu okazalo sie ze mam rozwarcie na 6 cm:szok: wiec od razu mi antyiotyk podali na paciorowca.
Nie bede opisywac porodu bo jak dla mnie i mojego M to traumatyczne przezycie ale malenka jest cudna:) Po szyciu funkcjonuje jak przed ciaza moze z malym wyjatkiem...nie spalam ostatnie 2 noce i nie wiem kiedy to narobie:sorry: A wszystkim nierozpakowanym zycze szybkich porodow :)
 
emi88 - moje wielkie gratulacje!!! ale szybciutkoWas wypuśclili!!! mam nadzieje, że te traumatyczne przeżycia szybko pójdą w niepamięc.. Życzę Ci siły, cierpliwości no i choc w połowie przespanych nocek :tak::-D a dla Majeczki buziaki od cioci Agi :***
 
to wstawiam jeszcze raz... nie wiem co jest....
a to moja myszka ma juz 5 tygodni... no i dumni rodzice:-)
 

Załączniki

  • noweeeeee 028.jpg
    noweeeeee 028.jpg
    19,3 KB · Wyświetleń: 88
  • noweeeeee 113.jpg
    noweeeeee 113.jpg
    34,4 KB · Wyświetleń: 89
  • noweeeeee 045.jpg
    noweeeeee 045.jpg
    18,3 KB · Wyświetleń: 95
Ostatnia edycja:
emi - moje gratulacje!!

no to już chyba tylko tylko dwie mamuśki zostały do rozpakowania co?;-) słonko, katarzynak - czekamy na was :tak:

paula - córcia jest boskaaa, jakie ma śliczne stroje, mała strojnisia;-)
a ty jak się czujesz, wracasz już powoli do siebie?
 
Emi, z całego serca gratuluję! Coś czułam że się rozpakowałas ;-)

Ciekawe co z Joannn...

Slonko już odeszły wody wiec pewnie dziś już bedzie miała swoją córeczkę:tak:

Co do mnie to właśnie przed kryzys bo poryczałam się tak okropnie jak chyba jeszcze nigdy w ciąży:zawstydzona/y:
Dzwoniła do mnie znów teściowa i kompletnie wyprowadziła mnie z równowagi... kazała mi się modlić o poród a gdy wspomniałam coś o rycynie to mnie opieprzyła że jestem wyrodną matką i chcę zaszkodzić dziecku:zawstydzona/y:
Nie wypiję chyba w takim razie tego olejku bo nie daruje sobie tego jeśli by się coś stało Małej.:no: A myśl o tej rycynie jakoś mnie pocieszała - że ostatecznie może mi cokolwiek przyspieszy... teraz już nie mam żadnego sposobu, czuje się bezradna. Jeszcze w szpitalu mnie `pocieszyli` że nie zanosi się u mnie na poród w najbliższym czasie...
Przepraszam bo już miałam nie pisac smutów ale nie mam już komu się wyżalić... Czuje się strasznie!:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze w szpitalu mnie `pocieszyli` że nie zanosi się u mnie na poród w najbliższym czasie...

To ja Cię pocieszę inaczej. U Ciebie to nie jest tak, że się "zapchałaś" i z brzuchem zostaniesz już do końca życia. Pomyśl, że Twoje maleństwo siedzi w brzuszku bo widocznie nie jest jeszcze gotowe. Coś jeszcze brakuje . Kiedyś takich "specjałów" jak usg, kalkulatory ciąży nie było a kobiety rodziły. I nikt by wtedy nie pomyślał o jakimś wywoływaniu czy przyspieszaniu porodu. I z tych kiedyśniejszych lat ludzie dłużej żyją niż z naszych "chemicznych" czasów. Owszem przyspieszenie jak najbardziej , ale sztuczne wywoływanie to już jakaś ingerencja w zdrówko Twoje i malucha. Po prostu to jeszcze nie ten moment.
Nie wpadaj w rozpacz, nie piekl się idź lepiej na spacer albo spać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo przyjadę do Ciebie i ubiję !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D:-D:-D
 
Oho - powiało groza na forum;-)
Lepiej Katarzynak posłuchaj się velvet -jest i będzie dobrze. Mi też gin mowiła, że jeszcze mam czas.. Ze cos widac, ale mamy czas. Gin wyjechala na 3dni na urlop, za 5 dni miałam się z nia spotkac na kolejnej wizycie, a tymczasem ja po 2 dniach od ostatniego z nią spotkania wylądowałam w szpitalu..
 
reklama
Dziewczyny Slonko urodziła córeczkę!!!!:-)
Waży 4 kg i jest zdrowa! GRATULACJE!!!!!

Velvet, Aga_k_m wiem że nie ma co na siłę ingerowac w przyjście Małej na świat ale ja miałam termin na 19 maja! Potem dr stwierdziła że może bardziej ok 29 maja.. Czekają generalnie 10 dni z wywoływaniem wiec tak czy siak w poniedziałek czeka mnie szpital :zawstydzona/y: Chciałam uniknąć sztucznie wywoływanego porodu, teraz widzę że są na to małe szanse...:zawstydzona/y: No nic, spadam do łóżka... trzymajcie za mnie kciuki! Ten weekend to moja ostatna szansa:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry