reklama

Mamy majowe 2009

reklama
no i se wykrakałam :-(:-(
po wypicu piwa piersi się nie napełniły mleczkiem. synek pierwszy raz na cyca obudził się o 3 :szok::szok: (a budził sie do tej pory 6-7), i to obudził się z rykiem. :shocked2: potem pobudki co 2 godz. teraz o 9 podałam mu dwie piersi, i mało mu było :-(:-( właśnie napisałam do koleżanki by dała mi troszkę tego mleczka na skaze białkową (jej córka ma), podam mu, mam nadzieje że zaakceptuje... i jak coś to jutro po recepte na mleko pójdziemy...
kurde nooooo jest mi tak strasznie przykro i żal...... nie spodziewałam się że tak szybko będzie trzeba przejść na butelkę :-(:-(:-(

ide sobie bo mi się ryczeć chce :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Witam maóweczki

Confi - świetna ta chusta. Też chciałam taką kupić ale one są bardzo drogie. A ty ile za nią dałaś jeśli mogę wiedzieć.

AgA- z piersiami współczuję też to miałam. Masakra. A robisz okłady z kapusty? Mi pomagały najszybciej liście z kapusty roztłuczone tłuczkiem do kotletów. Dawałam na pieluchę i wsadzałam to wszystko do biustonosza. Oprócz tego masaże oliwką. Powodzenia Kochana i zdrowiej szybko. Acha unikaj przeciągów.
Ta twoja Niunia to niezła akrobatka rośnie. Ale spania to ci zazdroszcze.


Mój Tomi się przestawił ale na gorsze. Wcześniej go karmiłam co 3 godziny a od kilku nocy karmię co 2. Chodzę nieprzytomna. Ale już dziś zaczyna się weekend więc będzie więcej tatusia:-)

Patusiaaaa85- Ja wracam do pracy po macierzyńskim. Wychodzi mi na 5 październik. Już mam stresa. Mały bedzie z teściową i nie wiem czy sobie poradzą :( Już się tego boję;-)
 
Barmanko - nie panikuj. Butla nie jest taka zła. Ja małego dokarmiam odkąd skończył miesiąc. Pije butle 1 lub 2 razy dziennie. Przeważnie rano i wieczorkiem przed snam ale to rzadziej. Oboje jesteśmy zadowoleni bo nie ma nic gorszego niż głodna dzidzia. Ja mu daję Bebilon 1 i nie ma problemu z kupkami itd. Głowa do góry;-)
 
witajcie,

my dziś wstaliśmy o 10, mały przebudził sie o 6 na cyca i spał dalej a ja razem z nim:-)
Ja tez podaje bebilon 1, zaczynałam od nan aktiv, ale był problemz kupkami, potem nan ha i top samo. M kupił bebilon bo kolega z pracy mówił ze jego syn tylko to pije, wiec chcielismy spróbowac i jak na razie nic malemu nie jest.
 
Confi, AgA

Ja mieszkam w Matarni (w pobliżu lotniska).
Kurczę, nie wiem jak to się dzieje że ten czas tak leci :sorry2: Myślałam że bez plażowania to się w ten tydzień zanudzę.
Dzisiaj jedziemy gdzieś dalej (Władysławowo, albo Łeba, jeszcze nie wiemy, może majówki potrafią doradzić :confused:), jutro jedziemy do Sopotu na wystawę kotów i zostaje nam niedziela (póżnym wieczorem zamierzamy wyjechać).

Bardzo bym chciała się spotkać, tylko nie wiem czy się uda :confused:
Wy macie jakieś plany?
 
Barmanko - nie panikuj. Butla nie jest taka zła. Ja małego dokarmiam odkąd skończył miesiąc. Pije butle 1 lub 2 razy dziennie. Przeważnie rano i wieczorkiem przed snam ale to rzadziej. Oboje jesteśmy zadowoleni bo nie ma nic gorszego niż głodna dzidzia. Ja mu daję Bebilon 1 i nie ma problemu z kupkami itd. Głowa do góry;-)

Ja też podaje butle raz góra dwa razy dziennie. Tylko że u mnie największy kryzys laktacji jest kolo godz. 17-18. Wtedy mały je z dwóch piersi(w sumie przez cały dzien zawsze je z dwóch piersi)i jeszcze płacze a w cycach studnia wyschła;-)

barmanka- wiem jak sie czujesz, ja tez bardzo przeżywałam że małego musze dokarmiać.Przeciez moja mama i sistra do 6 miesiąca karmily, a ja co??? juz po 1 mieisącu musiałam dac butlę!Tęsciowa nawet była pewna że jak weszłam z butlą to przestanę karmić piersią, bo bedzie mi tak wygodniej:baffled:Teraz już jest ok, mały jest zadowolony i ja też, przynajmniej obydwoje na siłe sie nie męczymy:-)Głowa do góry:tak:
 
Witajcie dziewczynki , tak jak wczoraj pisałam mało mleczka miałam wieczorem i mały obudził się o 4 na karmienie, jednak przez noc udało się jakoś napełnić i potem spał do 8 :tak:
Barmanko ja się nie obwiniam kochana tylko wiem ,ze jak będe dokarmiać to od tego na pewno mi pokarmu nie przybędzie...to jest takie błędne koło w które wpadają często młode mamy...chcemy dobrze a efekt jest odwrotny. Tsarina coś o tym wie...prawda Tsarinko?
Zaryzykowałąm po prostu ze Mały obudzi się wcześniej i tak się stało...no trudno.

Marychna ja uważam ,ze za nic nie nalezy przepłacać...chusta kłada się z materiału a nie z metki i jeśli jest dobry materiał to tak samo spełnia swoją role i nie trzeba się na nia zapożyczac . ja kupiłam chustę od Pentelki na allegro, dałam za nią niecałe 70 złotych i jestem w szoku jak świetny kawałek materiału za tę cenę nabyłam.
Przedmioty użytkownika - Aukcje internetowe Allegro
ja kupiłam tkaną ale sa jeszcze elastyczne ;-)
 
reklama
Barmanko ja się nie obwiniam kochana tylko wiem ,ze jak będe dokarmiać to od tego na pewno mi pokarmu nie przybędzie...to jest takie błędne koło w które wpadają często młode mamy...chcemy dobrze a efekt jest odwrotny. Tsarina coś o tym wie...prawda Tsarinko?


Confi nie każda z nas może tylko i wyłącznie karmic piersią. I pewnie jakby moj synek najadał sie do tego stopnia, że nie ryczałby to nie dawałabym butli. Błędne koło możliwe, ale nie we wszystkich prrzypadkavch. Czasami tak jest ze kobieta poprostu zbyt mało produkuje pokarmu i nic tego nie zmieni. Ja np piłam herbatki, masowałam piersi, byłam na wizycie w poradni laktacji i w końcu za porozumieniem z lekarzem zaczełam dokarmiać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry