• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

Cześc dziewczynki, ja jak zwykle pędem bo Młody się domaga mojej obecności...w sumie chyba tego bym na niego patrzyła.:-D

tak szybciutko odpiszę
mamstud i m&m's dziewczynki kurować się szybciutko, jeszcze jesieni nie ma a Wy już chore? Szybciutkiego powrotu do zdrowia życzę :tak:
aga_k_m ja kciuki mam już dziś zaciśnięte w myślach a w sobote zacisnę na prawdę :-)

ankzoc
głosik oddany, słodziutka ta Twoja dziewuszka

mamamatysia mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze i szybko dowiesz się co dolega Filipkowi...ucałuj bidulka małego


a ja się musze w te pędy pochwalić, że wraz z AgĄ miałyśmy dzisiaj mini zlocik :-)
dziękuję Aguś za miłe spotkanie i mam nadzieję ze szybko to powtórzymy ... wybacz ,że wyprzedzam ,ale muszę pokazać nasze dzieciaczki

2agvrlg.jpg


no i uciekam bo Dziecię woła :-)
 
reklama
AgA, poprosiła mnie, żebym opisała jak ćwiczymy z Lilianką. Pozwolę sobie zrobić to tutaj, może jeszcze ktoś skorzysta.
Podstawą jest noszenie i podnoszenie (już kiedyś to opisywałam) - zawsze zachowana krzywizna (jak kolebka) kręgosłupa, podnoszenie nigdy plecami do podłoża, tylko bokiem.

Ćwiczenia robimy takie:
1. Dziecko leży sobie na pleckach i na przemian podnoszę jej wyprostowane rączki za głowę. Kiedy jedna rączka jest w górze (leży na podłożu) to druga leży wzdłuż ciała.
2. Dotykamy naprzemiennie kolanka rączką po kilka razy
3. Zginamy leżące dziecko tak żeby dłonie objęły kolanka, główka wciśnięta wklatkę piersiową i robimy obroty raz w jedną raz w drugą stronę. Tu najważniejsze jest żeby dziecko nie odchylało głowy, żeby zawsze była ona przy piersi i wodziła na boki (policzek do podłoża).Należy czymś dziecko zainteresować (albo sobą, albo jakąś zabawką trzymaną np w ustach)
4. Obroty zupełnie na brzuszek skręcając obręcz miedniczną. I z powrotem na plecki
5. Kładziemy ją sobie na kolanach na brzuszku (siedząc na podłodze). Trzeba wtedy za pupę trzymać tak, żeby kręgosłup nie był wygięty tylko leżał w linii prostej. Pod brodą kładziemy jakąś zabawkę i przesuwamy ją z lewej do prawej, a dziecko ma głową wodzić za zabawką. Pilnować w tym czasie też rączek, żeby było luźno, i piąstki rozchylone, i najlepiej żeby dziecko chciało łapać zabawkę (wtedy bardzo rozluźnia się kark)

:sorry2: Trudno jest to opisać słowami. No ale, może ktoś to zrozumie :-p
 
I ja dziekuje Ci Confi za spotkanie - przełamałam lody i juz nie bede sie bała z Zofikiem zapuszczac w miasto na ploty:-)
A dzieciaczkami mozesz sie chwalic szkoda ze Mamusiom nie było jak uwiecznic sie na fot. ale to nastepnym razem:tak:
 
czesc dziewczynki a mi sie dzis juz nic nie chce..:/ musze miec zabieg resekcje korzenia zeba i sikam w majty niedojz ze kasy to kosztuj w brud to jeszcze bede znieczulona ogolnie://
ehhh:/ pozatym maly ciagle glowe wygina w jedna strone, w pon idziemy do neurologa moze beda jakies rehabilitacje..:// ryczec mi sie chce z tegow szytskiego rowniez z zmeczenia - maly budzi sie ok 5-6 razy w nocy:/
 
m&m's no ok ok wybaczam :-p

Confi, Aga ale wam zazdroszcze spotkania :tak:koniecznie nastepnym razem wklejcie zdjecia :tak:

kasia1208 ja na poczatku mrozilam mleczko bo mialam nadmiar ale teraz nie jestem w stanie siedziec z laktatorem niestety :-(za duzo czasu mnie to kosztuje

moniqsan super opisalas cwiczenia :tak: ja zrozumialam wszytsko ( ale nie z racji zawodu ;-))

tikanis wspolczuje zabiegu, a kiedy masz go miec ??? co do wyginania glowy w jedna strone: proponuje po pierwsze zastanowic sie czy masz dobrze ustawione lozeczko. Chodzi glownie o to jak pada swiatlo dzienne. Jesli lozeczko masz np bokiem do okna to dziecko zawsze bedzie kierowac glowke w strone swiatla (nalezy wtedy dziecko ukladac co jakis czas odwrotnie) poza tym wazne by w takim wypadku ( gdy dziecko odwraca sie ciagle w jedna strone) wszystkie czynnosci wykonywac po drugiej stronie malca, zmusi to dziecko do spogladania na rodzica a tym samym cwiczenie slabszej strony- to samo tyczy sie zabawy. Jeszcze odnosnie lozeczka to dziecko tez czesto spi zwrocone w strone rodzicow ( utrwala tym samym skret glowki czy ciala w jedna strone) i to tez trzeba zmienic. A to nieszczesne wstawanie w nocy.... kazda z nas wie co to znaczy, jedne maja to za soba inne wciaz sie mecza niestety moge zyczyc Ci tylko wytrwalosci ! Dasz rade kochana. jeszcze troszke !

A ja dostalam dzis telefon od szefa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wracam do pracy za 2 tygodnie a dokladnie od 29 wrzesnia, a mialam wrocic miesiac pozniej. Chodzi o to ze nie jestem jeszcze gotowa :-( jak skonczylismy rozmawic rozplakalam sie jak glupia do meza. Boze za 2 tygodnie wszystko mi sie wywroci do gory nogami... nie moge odkleic sie teraz od synka, kazda chwila na wage zlota...a do tego jeszcze te studia :-(oj ciezko bedzie, ciezko... :-(:-(:-(
 
matko!!! Tikanis nawet nie wiem co to jest, ale brzmi starsznie!!!:no::szok: i znieczulenie ogólne aż:szok:! kurczaki nie ciekawie!! Ale nie denewrwuj sie bo to nic nie pomoże!! Tylko skup sie na pozytywach - czyli że będziesz już miała zrobione i będzie wszytsko ok.:tak:


U mnie maskara, dziś mnie tak rozłożyło że szok!! Gorączka straszna.:wściekła/y:
Teściowa - do rany przyłóż!!!!:tak::-)
 
reklama
Tikanis- współczuję bardzo z tym zębem. Kurcze człowiek całe życie musi uważać na zęby a zwierzętom rosną po kilka razy. Trzymaj się kochana.

Co do zwracania główki to mi w porę bratowa powiedziała, że np. podnoszenie dziecka do odbicia trzeba robić raz na jedno ramię a raz na drugie bo mały też już się odwracał w jedna stronę ale w porę pomogło i już jest dobrze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry