cisowianka
Aktywna w BB
marychna 21 ajuz myslalam ze jestem sama z ta skleroza nie to zebym sie cieszyla z cudzego nieszczescia he he he
m@dzi@ malinka009 bardzo wam wspolczuje tego ze musicie tak szybko wracac do pracy.Ja nie umiem sobie nawet wyobrazic tego co czujecie.A podobno zyjemy w kraju prorodzinnym.Ale zdaje sie ze to tylko puste hasla jak wiele innych rzeczy w naszej Polsce.
ankozc oby tym naszym szkrabom szybciej wychodzily te zabki bo jak tak dalej pojdzie to ja skoncze w wariatkowie;-)
slonkoonline witaj.Ja wprawdzie udzielam sie na forum od bardzo niedawna i to rzadko ale podczytuje ten watek od dawna i musze powiedziec ze bardzo lubie Twoje posty.Masz taki fajny sposob pisania .Mam nadzieje ze Julka bedzie juz super grzeczna i nie bedziec dokuczac mamusi.Sobie tez zycze podobnie z moim szkrabem he he
m@dzi@ malinka009 bardzo wam wspolczuje tego ze musicie tak szybko wracac do pracy.Ja nie umiem sobie nawet wyobrazic tego co czujecie.A podobno zyjemy w kraju prorodzinnym.Ale zdaje sie ze to tylko puste hasla jak wiele innych rzeczy w naszej Polsce.
ankozc oby tym naszym szkrabom szybciej wychodzily te zabki bo jak tak dalej pojdzie to ja skoncze w wariatkowie;-)
slonkoonline witaj.Ja wprawdzie udzielam sie na forum od bardzo niedawna i to rzadko ale podczytuje ten watek od dawna i musze powiedziec ze bardzo lubie Twoje posty.Masz taki fajny sposob pisania .Mam nadzieje ze Julka bedzie juz super grzeczna i nie bedziec dokuczac mamusi.Sobie tez zycze podobnie z moim szkrabem he he

po wizycie poszliśmy na 3 godz spacer, gdzie cały czas spał, a wieczorem był.........grzeczny ja aniołek 

;-) normalnie dziś poczułam się jakby moje stare dziecko wróciło 

co i jak opisze w odpowiednim dziale, ale to pewnie jutro bo dziś już jakoś ciężko mi sensownie układać zdania
a wiecie o co poszło?? o forum 
niby to nie jest żadna tajemnica - ale jak chce wiedzieć co mi w głowie siedzi to dlaczego ze mną nie pogada? tylko czyta to co ja pisze? zresztą - ja was traktuje jak moje przyjaciółki, a wiadomo że z babami inaczej sie gada niż z facetami
to co - jak najbliższa przyjaciółka będzie chciała mi cos powiedzieć, o czym nawet jej mąż nie wie, i poprosi mnie o dyskrecje, to ja mam od razu do swego ślubnego leciec i mu paplać wszystko? 