reklama

Mamy majowe 2009

hej Isabela
trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok!!!!!
ja wlasnie czekam na wyniki czy ryzyko jest duze ...czekam na telefon ale zapomnialam spytac ile sie czeka a ty jak dlugo czekalas na wyniki?
szybko tez cie umowili na to badanie!!!!!
glowa do gory!!!!!!!!
jestes pewna ze idziesz ,ja wlasnie sie zastanawiam co zrobie ....musze wiecej informacji zdobyc o tym badaniu..
pozdrawiam
 
reklama
Krystyna30 po usg genetycznym, tego samego dnia pobrali mi krew, list dostalam 3 dni temu, wizyte mialam dzis. Amniopunkcje mam za 10 dni (lekarz mowil, ze najlepiej amnio robic po 16 tym tygodniu)
Takze trzymam za Ciebie kciuki :)
 
hej
a poza tym tez wszystkie chomeopatyczne srodki jak syropy czy oscolococcinum czy jakos tak...nie sa napewno szkodliwe!!!!!!;-)

Krystyna zmartwię Cię i pewnie większość na tym forum wpadł mi artykuł w gazecie dla matek w ciąży - "M jak mama", że większość homeopatii nie jest wskazana dla kobiet w ciąży do swawolnego przyjmowania, leki te tak samo jak inne muszą być skonsultowane z lekarzem :-(

Wklejam wam fragment artykuły:
"(...) leki homeopatyczne działają podobnie jak sugestie tzw. efekt polacebo. Dlatego lekarze ginekolodzy odnoszą się do homeopatii z rezerwą"

Jak tam wogóle homeopatii nie stosuje i nie będę, musimy też pamiętać, że nie wszystkie leki ziołowe możemy, ale najważniejsze czytać ulotkę.
A po za tym najlepsze domowe sposoby ;-)
 
Dzień doberek!!!
Ja już czuje sie znacznie lepiej. Nie ma to jak babcine sposoby :tak: No i przynajmniej wiem, że nie zaszkodziłam dzidziusiowi.
Jeszcze raz dziękuje za wszystkie rady. Pozdrawiam
 
hej
ja kolejny dzień walczę wstałam na chwilkę z łóżeczka... u mnie niestety babcine sposoby zawiodły albo raczej przy tej ilości zarazków i moim osłabieniu organizmu nie miały szans zadziałać. Mój lekarz powiedział że duomox a więc antybiotyk który biorę jest bezpieczny a właściwie szkody jakie mogły by wyniknąć z nie leczonej anginy mogły być dużo groźniejsze niż podanie antybiotyku. zawsze trzeba rozważyć za i przeciw czyli wybrac "mniejsze" zło. Mója lekarka podaje antybiotyk zwsze w ostateczności. Do tego łykam duże ilości wit C i podjadam kanapki z cebulką. Choć mam teraz kiepski apetyt i pewnie znów schudnę...
 
cześć dziewczynki :)

ech co za noc :baffled: a właściwie noce....
ostatnio strasznie żle mi się śpi ...jakaś taka poddenerwowana jestem ... nie wiem nawet dlaczego?? niby zasypiam ale zaraz się budzę :( jakieś koszmary mnie nawiedzają ech ... byle szelest a ja się zrywam jak oszalała :no:
Nawet nasze kocurki , które lubią sobie pomiaukiwać w nocy spędzają całą nockę na dworze...ale i to nic nie daje :( bo śni mi się że miauczą i się i tak budzę :no:

mam nadzieję, że te kosmarne noce minął ...
a może Wy też macie podobnie? może to taka norma ciążowa? że w pewnym momencie wychodzą nocą z naszej podświadomości jakieś obawy, lęki , niepokoje?

pozdrawiam sennie,
 
cześć dziewczynki :)

ech co za noc :baffled: a właściwie noce....
ostatnio strasznie żle mi się śpi ...jakaś taka poddenerwowana jestem ... nie wiem nawet dlaczego?? niby zasypiam ale zaraz się budzę :( jakieś koszmary mnie nawiedzają ech ... byle szelest a ja się zrywam jak oszalała :no:
Nawet nasze kocurki , które lubią sobie pomiaukiwać w nocy spędzają całą nockę na dworze...ale i to nic nie daje :( bo śni mi się że miauczą i się i tak budzę :no:

mam nadzieję, że te kosmarne noce minął ...
a może Wy też macie podobnie? może to taka norma ciążowa? że w pewnym momencie wychodzą nocą z naszej podświadomości jakieś obawy, lęki , niepokoje?

pozdrawiam sennie,
Ja tez maiałam takie noce. Poprostu koszmar a potem nad ranem by sie odsypiało noc a nie zawsze to bylo mozliwe :( Już jest troche lepiej ale koszmary dalej mi sie snia czasem. Mam tak poprzestawiane teraz ze snem ze predzej niz o 23:30 nie zasne. Nie jestes odosobniona z tym problemem jak widzisz.
 
Isabela - bedzie dobrze, siły i optymizmu Ci zyczę.
Z drugiej jednak strony wierz mi, że chore dziecko jest często błogosławieństwem i darem, chociaż zdaję sobie sprawę, że bardzo trudnym do przyjęcia.Trzymajcie się oboje!
większość homeopatii nie jest wskazana dla kobiet w ciąży do swawolnego przyjmowania, leki te tak samo jak inne muszą być skonsultowane z lekarzem :-(

Wklejam wam fragment artykuły:
"(...) leki homeopatyczne działają podobnie jak sugestie tzw. efekt polacebo. Dlatego lekarze ginekolodzy odnoszą się do homeopatii z rezerwą"
Nie dajcie nabijać się w butelkę tą homeopatią. To tylko cukier z wodą, firmy zajmujące się homeopatią robią ogromne pieniądze małym kosztem, a przez ponad 100 lat (baaaardzo długi czas do udowodnienia czegoś w nauce i medycynie) homeopaci nie przedstawili żadnych wiarygodnych, obiektywnych dowodów na działanie tego typu środków. Wręcz przeciwnie, w szanowanych czasopismach medycznych typu "Lancet" pojawiają się relacje z badań absolutnie nie potwierdzających skuteczności homeopatii. Nasza Naczelna Rada Lekarska też wydała stosowne oświadczenie nt. homeopatii:
http://www.nil.org.pl/doc/1088/homeopatia.pdf

Wszystkim pochorowanym Mamusiom duuużo zdrowia.
Ula_28 takie koszmary i wyraziste sny to ponoć w ciąży norma. Mój Mąż moje sny traktuje już jak swój własny, osobisty, absurdalny kabaret, i co rano mnie pyta: "Noooo, to co ci się dzisiaj emocjonujacego śniło?" :-D No ale czy to moja wina, że śni mi sie, że np. jadę rowerem do Brukseli?:szok: Albo próbuję uciec z jakiegoś oblężonego domu?:crazy:
 
reklama
Isabela - bedzie dobrze, siły i optymizmu Ci zyczę.
Z drugiej jednak strony wierz mi, że chore dziecko jest często błogosławieństwem i darem, chociaż zdaję sobie sprawę, że bardzo trudnym do przyjęcia.Trzymajcie się oboje!


Rosea moim zdaniem blogoslawienstwem i darem jest dla kazdego rodzica posiadanie zdrowego a nie chorego dziecka, przy tej niezliczonej ilosci chorób genetycznych ale nie tylko...wystarczy wejsc do jakiegokolwiek szpitala ( nie wspominajac o onkologii) na oddzial dzieciecy i serce sie kroi patrzac na te biedne dzieci i ich biednych rodziców, którzy codziennie skazani sa na zebranie pieniedzy na operacje, leki...albo sprzet który pozwoli ich dzieciom dalej zyc...

wiec zastanówmy sie co jest darem zdrowe dziecko czy tez chore skazane na pomoc innych... majace czesto mnóstwo marzen które nigdy sie nie spelnia...
Nikomu nie zycze takiego blogoslawienstwa

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry