reklama

Mamy majowe 2009

witam dziewczynki,
m&s to zdolniacha ze synusia:-)
wiecie co ja postanowilam od dzis wprowadzac troche jedzonka ,stwierdzilam ze moj synus jest glodny niedojada sie ,jak go przystawiam do piersi to jakby" wariowal "z glodu ,caly sie trzesie glowa mocno rusza w prawo i lewo i jakby mogl to by calego cyca wsadzil do buzki.to trwa juz pare dni ,moze to zas ten skok wzrostowy ?hm niewiem...jak pil na noc to wypijal 2 cycusie i spal cala noc a teraz sie budzi pare razy .
 
reklama
ja teraz tylko tak na szybko
IMPLANT :biggrin2:
wszczepienie implanta powoduje zatrzymanie owulacji-sluz w szyjce gestniej co uniemozliwia przedostanie sie spermy do szyjki,zazwyczaj wszepia sie go w 1-5 dniu miesiaczki, jezeli jeszcze nie masz to mozesz wszczepi po 3 tyg od porodu.
dziala 3 lata.moze byc wyjety w kazdej chwili.po miesiacu od wyjecia owulacja powraca.implant czasami powoduje zatrzymanie miesiaczki,moze byc nieregularna lub/i obfita.tak jak kazda antykoncepcja moze spowodowac bole glowy pryszcze,wrazliwe piersi,nagle zmiany nastroju,wzrost wagi.
ZASTRZYKI roznia sie tym ze dzialaja 3 miesiace,owulacja powraca po roku(gdy chcesz mniec nastepne dziecko wydaje mi sie ze to jest minusem),moze spowodowac takze oslabienie kosci.
INFORMACJE ZASIEGNIETE Z ULOTKI NHS
(dla zainteresowanych)
ja nigdy nie mialam problemu z miesiaczka ani z zadnymi hormonami wiec wydaje mi sie ze i ten sposob antykoncepcji nie spustoszy mi organizmu.
JOLA niedostalam wczesniej zastrzku, mialam za to jedno spotkanie w family planing gdzie zostaly omowione wszystkie sposoby antykoncepcji i wraz pania doktor wybralam odpowiedni sposob dla mnie. owszem czytalam opinie na forum-opinie sa podzielone tak jak co do kazdej metody czy tabletek czy wkladek, itp
moja opinie na ten temat moge wypowiedziec dopiero po jakmis czasie bo teraz dopiero to zaczyna dzialac. na razie jest spoko ale czy tak bedzie nie wiem i zalezy to tylko o d mojego organizmu.
M&M'S gratulacje dla dzieciaczkow !!! chyba zrobili Ci najwieksza niespodzinke co??
a co do implantu to pani doktor najpierw mi dala znieczulenie w ramie a po kilku minutach wlozyli implant (cos przypominajacego wsowke do wlosow)nie czulam nic a co najsmieszniejsze druga reka trzymalam Diane bo sie rozplakala bidulka :-(
na razie czuje sie oki i nie czuje nic ze mam cos w reku. dobra mialobyc na chwile a ja sie rozpisalam DOBRANOC KOBIETKI SLODKICH SNOW
 
nie dopisalam ;-)mamamatysia zycze zdrowka dla fifiego ,bedzie dobrze
jak robilam prawko to wlasnie na A-klasie bardzo fajnie mi sie jezdzilo,no fakt ze maly bagaznik ale super do zaparkowania.
 
marychna- ja wracam 16 listopada do pracy ale wiem ze tez bede musiala ograniczyc karmienie, chce karmic rano przed wyjsciem i jak wroce z pracy to chce karmic.. teraz ucze mojegi szkraba innych rzeczy typu kaszki i deserki i obiadki ze sloiczkow,, mleczko modifikowane lubi pic i pije z butli raz dziennie na noc.. no i tak narazie to cyc przez caly dzien:)

Karmię Małgosię systemem mieszanym już prawie miesiąc :). W dzień cyc 2 razy i przed spaniem oraz w nocy a butla nad ranem. Dodam że karmie tylko z jednej piersi. Małgosia zrobiła mi niespodzianke i spała wczoraj (po raz pierwszy tak długo!!!) od 19.30 do 03.00 :-):-D , cyc mi sie tak napełnił że słodko było czuć jak jest pełna i ciężka, ech...
 
Tsarina - gratuluję mgr
Chyba przedłuże dziekankę bo jak chcę zostać w domu i pracowac na 1/4 etatu (10h tygodniowo a do pracy mam 20min piechotką) to finansowo nie damy radę praktycznie z jednej pensji. Ale nie żałuję, wolę posiedzieć z Małgosią, z pierwszą córka byłam na wychowawcyzm 2 lata, żyliśmy bardzo skromnie ale też nie żałuję :).

Confi - słodki bukiecik, jesteś kwiaciarką zawodowo czy z zamiłowania, czy jedno i drugie?

jola - dobrze że już po wszystkim, wiem co przeżywałaś, moja Małgosia pzreszła wirusówke jak miała 3 miesiące i wylądowaliśmy wieczorem na pogotowiu bo za przez 3 dni nie chciała jeść ani pić wody, a miała biegunkę i wymiotowała, lekarz dał nam czas do 12 następnego dnia, jakby nic nie ruszyło to mieliśmy przyjechać z walizką. Calutką noc przeleżałam z małą przy cycu i modliłam się aby zaczęła jeść i udało się. U nas było tylko 37,6 ale Małgosia ma normalnie niższą tempraturę ok 36,3 (starsza miewała niższą z powodu słabego krążenia obwodowego). Dodam, że moje córki raczej nie gorączkują po rodzinie z mojej strony. starsza gorączkuje tylko jak ma anginę i "robi" sobie 2-3- dniową głodówkę i przesypia a potem nadrabia dobrym apetytem.

sara - co u Ciebie i Matiego?

Mam zepsutego laptopa wiec podsiadam komp męża choć to trudne w dzień zajęty. Dodam że maż w domu bo chory :wściekła/y: ale to tak jakby mieć 3-cie dziecko. Nic palem w domu nie ruszy ale wiadomości na gazeta.pl poczytać i filmiki oglądać to siły ma. Ech... chyba nie jedna z Was to przerabia.
Dzisiaj byłam ze starsza na zajęciach z baletu - przeszczęśliwa więc będziemy chodzić. Zostawiam Gabę z instruktorką i idę na 45-minutowy spacer z Małgosią :). Co ja się nałazikuję :shocked2:, ale ani 1kg mniej:wściekła/y:.

Trochę mi smutno, nikt za mną nie tęsknił :(.
 
bohaciefka oj kochana zawsze tesknimy :tak:

Czytam was do sniadanka i nawet nie mam za duzo czasu zeby odpisac. Musze ogarnac mieszkanko a przed poludniem musze wyjsc do pracy i jeszcze obiad zrobic ( dla tesciow tez :wściekła/y:bo przychodza do malego) a chciala bym sie jeszcze malym nacieszyc a normalnie nie mam kiedy. Powrot do pracy to jedno ale najbardziej bedzie mi ciezko wrocic na studia :-(
Matychna to chyba Ty pyalas o odstawienie od piersi. Tak wiec ja zaluje ze zrobilam to tak pozno. Zaczelam jakis miesiac temu najpierw jedna butla tylko na noc i tak co tydzien rezygnowalam z jednego karmienia. Jednak widze ze maly t obardzo przezywa, brakuje mu blizkosci. Teraz nie ma i cycka i mamy. Chcialam karmic rano przed praca i po ale akurat u mnie laktacja moment sie zatrzymala :-( Gucio zrobil sie marudny. Przesypial nocki a od czasu mojego powrotu budzi sie czesto i nie chce sam zasnac :eek: dopiero jak go wysciskam i po przytulam zamyka oczka ale po odlozeniu do lozeczka czesto musze i tak siedziec przy nim. Wszystko mi sie wywrocilo do gory nogami :eek:

M&M`S wow no to niespodzianka :tak: Gratulacje dla synka i Majki. Dzieki takim chwila chce sie zyc :tak:

Tsarina Gratulacje !!!!

Pisze z pamieci i nie pamietam komu jeszcze mialam odpisac.... :eek:

Pisalyscie o prawku. Ja zdalam z 3 razem. Kazdy egzamin z przygodami ale ostatni zakonczyl sie szczegolnie :tak: Po tym jak pan mi powiedzial ze zdalam wybieglam z radoscia z samochodu- bieglam do znajomych ktorzy wraz z innymi ludzmi stali na takim wielkim placu ( tam sie zawsze czeka na wyniki, jak ktos przyjdzie z rodzina itd...) wiec wyobrazcie sobie tlum ludzi i mnie biegnaca w podskokach w ich kierunku i nagle tzw: ślizg szczupaka. Tak sie przewrocilam ze nie bylo mozliwosci tego nie zawuwazyc :-D WSTYD NA CALEJ LINNI ale dla mnie najwazniejsze bylo ze zdalam :tak: a upadki w moim wykonaniu to norma wiec nabralam dystansu do siebie i tylko sie zasmialam, wstalam i udawalam ze nic sie nie stalo :tak:

uciekam, moze wieczorkiem was odwiedze :* milego dnia
 
Witajcie majoweczki:-)
Marzena,czasamio podczytuje ale ostatnio mam taki sajgon z mala ze nie wiem jak sie nazywam,wieczne krzyki,placz nie wiem o co chodzi,podczytujac Was stawiam na skok rozwojowy. Z dwiema polgodzinnymi przerwami na spanie,non stop na rekach,wszystko bee i tak nosze caly dzien.Nawet zasypia na rekach bo lozeczko sie znudzilo-masakra. Wszyscy mowia ze moja wina bo rozpuscilam ja "troszke":-D My na szczepienia idziemy w przyszlym tygodniu,musze sie jeszcze umowic bo nie mam terminu.A Ty z Nataszka macie termin,wogole moze juz przepisalas sie do innej przychodni?
Aga,ja tez jestem z Bytomia(Szombierki),do \szkoly chodzilam w Rudzie Sl(medyk) a milosc znalazlam w Katowicach:-D
Mamamatysia,wszystko bedzie dobrze,trzymam kciukasy:tak:
 
reklama
Trochę mi smutno, nikt za mną nie tęsknił :(.


Hej ja się zastanwiałam gdzie się podziewasz czemu się nie odzywasz. Ale masz taki trudny nik że nie wiedziałam jak napisać (hi hi hi).:wink::rofl::-D


Dodam że maż w domu bo chory :wściekła/y: ale to tak jakby mieć 3-cie dziecko. Nic palem w domu nie ruszy ale wiadomości na gazeta.pl poczytać i filmiki oglądać to siły ma. Ech... chyba nie jedna z Was to przerabia.

Nosz kurcze u mnie to samo!! M. chory. Więc łączę się bólu ;-) i oczywiście masz rację, trzecie dziecko.:-D:confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry