Aga_k_m współczuję Ci Kochana. Też bym wolała się wyprowadzić na Twoim miejscu. Po wyprowadzce zapłaciłabym jeszcze jakiemuś dzieciakowi, żeby na owej ścianie która się zachlapała błotem (i zmyła) odpicował piękne grafitti (które się tak łatwo nie zmyje



)



Wzornictwo i kolorystyka dowolne...
M&m's, Jolu, zazdroszczę Wam pogody, chociaż
M&m's już właściwie w drodze. Mam nadzieję, że lepiej się już czuje i że nasze "arktyczne" powietrze jej posłuży... Dużo zdrówka dla Ciebie M&m's!!!
Tikanis trudno powiedzieć, żebym sobie
radziła z katarkiem Matiego, niestety...:-( po prostu czekam z niecierpliwością aż przejdzie

Jak było bardzo żle to zakrapiałam Nasivin Soft, żeby się biedny nie dusił, a tak to tylko frida (odciąganie). Śpi w dzień w chuście pionowo albo kładę go na brzuszku bez poduszki wtedy łatwiej mu oddychać. A jak u Was, już lepiej?
Confi ciekawe co z Twoimi znaczkami złodziej zrobił, może nakleił na swojego malucha;-) pimp my ride
