reklama

Mamy majowe 2009

Dzień dobry Majóweczki. Nocka normalnie koszmarna!! Bardzo dobrze Cię Ankzoc rozumiem, tylko u mnie pobudki co 1 godzinkę!

Bohaciefko wybacz ale uśmiałam się z Twojej opowieści o siedzeniu nago w wannie z Gabą, normalnie miałam wizualizację :-) Najważniejsze, że cel osiągnięty :-) Co do pełzania, Gaba też się przemieszcza ale raczej wokół siebie, taka moja mała wskazuweczka :-)

Moniqsan u la la, ale mężuś popłynął!! Ja bym chyba udusiła. Wybacz porównanie ale mój były - ojciec Andrzejka - tak pływał kilka razy w tygodniu... W końcu wypłynął (dosłownie bo był marynarzem) na kilka miesięcy, a ja już mu wrócić do "portu" czyli do nas nie pozwoliłam... Eh.
Na pewno sobie z Lilianką super poradzicie. A tak a propos, moja koleżanka jest baradzo, bardzo podobna do Ciebie, też ma córkę Liliankę, teraz jest znowu w ciąży i będzie miała córeczkę Gaję :-) Może Wy też się zdecydujecie co by podobieństw było więcej? :-)

Nina daj znać jak poszło z łapanką :-)

Barmanko czekam na fotki bucików, ja dla Gaby będę miała robione na szydełku. Muszę tylko dokupić białego bodziaka i rajstopki. A co do kurtki, ja dla małej mam wszystko po starszych kuzynkach. Nie zawsze mi się to podoba ale cóż zrobić (większość rzeczy jest różowych, a ja średnio lubię ten kolor)

U nas dziś 11 stopni i nie pada!! Chyba się na dłuższy spacerek wybierzemy :-)Wiecie, przed ciążą paliłam jak oszalała, co najmniej paczkę dziennie. Planując ciążę rzuciałam fajki i jakoś dobrze mi poszło (w poprzedniej ciąży nie było tak różówo). Dziś pierwszy raz rano w stałam z myślą zapalenia!! Kurcze, mam nadzieję, że wytrwam...
Miłego dnia Kochane!
 
reklama
mamstud, ale ci zazdroszczę mieszkanka - oczywiście jest to zazdrość pozytywna ;-), też bym chciała być już na własnych śmieciach...:sorry:

martalis, mój szkrabik raczej nie piszczy - ale za to głośno domaga się uwagi, to wygląda tak jakby chciał powiedzieć "pobaw się ze mną" a że to facet, więc głos ma strasznie basowy :sorry: czasem to mam ochotę zarzucić mu poduchę na łepetynkę :cool2:

dziewczyny a jakie polskie pioseneczki puszczacie swoim dzieciom?
bo ja ze swojego dzieciństwa to pamiętamFasolki, Ciuchcie i takie tam...

ejjj wiecie co mój mąż włąśnie wywinął? :cool: zarypał mojego ipoda - i stwierdził że tam będzie sobie tworzył notatki na wyjazd do Polski, stworzy sobie taki organizer :cool2: to ja kurcze na wyjazd grudniowy mam wszystko na kartkach pospisywane a ten "królewicz" musi mieć wszystki w formie elektronicznej :szok:
echhh ten rocznik '77 :-D:-D

cisowianka, czyżby twoje dziecie przechodziło skok rozwojowy? :sorry: ojjj nikt tego nie lubi :no: ale pamiętaj że to minie - i mimo że teraz chcesz iść w cholere i zostawić wszystko w domu to nadejdzie taki czas że dawny synek wróci i znowu będzie koffffanym aniołkiem :tak:

co do zauroczeń... to ja się nie znam ;-)... wiem tylko że moja babcia stosowała coś tam, jak dziecko było przestraszone i bardzo się "rzucało", potrzebne było tdo tego woda święcona, gałązki brzozy i żarzące się wegliki węgla - ale co się z tym robiło to ja nie mam pojęcia :cool:

na razie tyle, lece karmić młodego...
 
Hello ja też miałam dziś pobudke co godzine Kamilek nie dość że przesikał pampersa i łóżeczko musiałam wszystko przebierać to jeszcze co chwile wędrował po łóżku tak że lądował głowa na kancie i bił nią musiałam wstawać co chwile jestem padnięta o 5 rano wstał na dobre co zazwyczaj było o 6 wrr zmiana czasu nie mam czasu teraz wsyztskiego nadrobić bo jestem w pracy joann zapraszam na watek rozszerzamy diete naszych pociech czy jakoś tak tam więcej pisze :-)
z tymi zauroczeniami to ładny czad jest ja w to nie wierze i nie mam zamiaru się nakręcać bez urazy dla innych :sorry2:
Kasmilek miał taki okres że piszczał ale mu przeszło teraz jest mama i baba
 
no hej Majówki drogie, wspólczuję zarwanych nocy bo my dzis pobiliśmy rekord rekordów. Wstaliśmy dopiero teraz :szok::-D
Wczoraj połozyłam Damiana ok 21.30 bo wcześniej nie chciał zasnąć i obudził się dzis o 7.30 po czym oboje zasnęliśmy i ta daaam pobudka o 11 :-D

Mój Skarbek dziś kończy 5 miesięcy :-):-):-)

Joannn fajnie Cie widzieć , zaglądaj częściej. Ja niestety za dużo Ci nie doradzę bo Dami wcina słoiczki ...tzn jedzenie ze słoiczków, ale myślę ze śmiało możesz sie pokusić o ugotowanie jarzynek w samej wodzie :tak:

Nina ja tez mam mimo "opróżnienia" dośc twardą pierś ale nie boli. MOże faktycznie więcej pokarmu mamy? Pojęcia nie mam

Mamstud wytrwaj kochana, ja też kiedyś paliłam i potem udało się rzucić, to okropny nałóg a Ty pomyśl ze jak nie będziesz paliła to nie będziesz śmierdziała nikotyną...ja zdałam sobie sprawę z tego jak strasznie cuchnęłam dopiero po fakcie. Dobrze ze nie palę . Powodzenia zycze i Tobie :tak:

Barmanko
ja na razie jakoś specjalnie nie puszczam Damiemu piosenek , raczej sama wyję :-D M kiedyś puścił mu " Czy ktoś widział dziub dziuba" ale to tyle ;-)
Ja myślę ze na to przyjdzie czas, na razie nasłu c h u j e ( hehe te gwiazdki :-p) jak my czegos słuchamy w domu i raduje sie moje serce bo "czarne rytmy " lubi najbardziej :-D
 
Witam wszystkie mamusie, ale sie napisalyscie przez weekend :-D a mi czasu brak aby Was nadrobic, znajde pozniej chwilke to troszke poczytam. Jak na razie to urwanie glowy , gdyz koniec miesiaca i trzeba rozliczenia porobic w firmie. w lodowce pustki wiec pewnie zaraz pojade na zakupy, pozniej jak Was nadrobie to poodpisuje.
Nie zapeszajac moj maluch od 4 dni przesypia noce z czego jestem baaaardzo szczesliwa, wcina marcheweczke z apetytem az pokrzykuje sobie podczas jedzenia ;-)
Wiktorek dzis konczy 5 miesiecy !!! :-D
 
hellooo!!!

na wstępie - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA DAMIANKA I CONFI, Z OKAZJI UKOŃCZENIA 5 M-CA ZYCIA!!!

joannn - no nareszcie się do nas odezwałaś!!! Witaj Kochana!!! Ja póki co podaję Małej zupki bez mięska (marchewkowa z ryżem, jarzynowa ze swierzych warzych), no i nadal deserki:tak::-)

moniqsan - no udusiłabym tego Twojego M... Ja rozumiem - cały czas przez ostatnie 7 m-cy spędzał z Tobą, później doszła Lili - ale... żeby aż tak się zapomnieć:dry::wściekła/y: - nunu M (K) moniqsan - nunu...

ankzoc - no proszę - Maja zaliczyła kinderbal jak się patrzy.. Fajnie :-):-):-) My tez byłyśmy na roczku u kuzyna Jagi - ale była to imprezka rodzinna, i oprócz Jagi z dzieci był też solenizant i jego dwoje kuzynów w wieku (6 i 10 lat).
A te klocki sensoryczne wydaja się super!!! może i ja się ku nich skłonię finansowo ;-):tak::-D

co do pracy - ja w tym tygodniu bede wezwana na rozmowę w sprawie tego konkursu (sekretarz gminy jest kumplem teścia, i ponoć "ucięli" sobie rozmowę na mój temat:dry:).Mam sie solidnie do tej rozmowy przygotować z wymaganych ustaw i prawa samorządowego. Więc jeżeli dobrze pójdzie - za tydzień mogę być już pracownikiem gminy:szok: - i co wtedy z Jagą? Przez kłótnie z Rodzicami - zostawienie jej im na głowie - odpada. Więc Teściowa albo moja 72 letnia babcia zostaje nam do doszkolenia.. Jutro jadę do babci na caly dzień (z całym wymaganym sprzętem), a pojutrze do Tesciowej - to będzie zapewne straszne przeżycie dla Małej. Przecież Ona nadal nie chce z butelki pić/jeść :-(:szok::-(
 
reklama
agakm- naprawde te klocki są super, tylko troche drogie za 6 klockow 38 zł :wściekła/y:, no ale czego sie nie robi dla dzieci :-D. Kochana trzymam kciuki mocno zacisnięte, mam nadziję, że uda się dostać tę posadkę. :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry