reklama

Mamy majowe 2009

reklama
czesc wam dziewczynki mamstud i ankzoc witajcie w klubie .. moj kubolek tez budzi sie co godzinke.. najpierw daje mi kaszki im leczka i to mu starcza do 23. na 3 godzinki.. pozniej jest horror bo maly budzi sie co godzine,,, dzis ze wzgledu na zmiane czasu od 4 juz nie spal..:/// pozniej byla zabawa 2 godziny do 6 ,,, do 7 spal i do 9 znow 2 godziny zabwy a od 9 do 11 sobie lulal totez z mezem choc troszke odespalismy.. ale to jest dla mnie horror te nocki az sie ich boje jak sie mam klasc spac..:///:baffled::-(

boheciafka- moj maly ma ciemny braz ,, ja mam ciemny braz a maz ma piwne.. a co do poruszania sie moj kubus tez pelza jak mala dzdzownica:)

ankzoc- ja tez podaje malemu ta kaszke na noc i rowniez starcza na 3 godziny.. rowniez 16 list wracam do pracy i sie tego masakrycznie boje, tez nie wiem na jakie stanowisko mnie dadza bo moje juz zajete..wczesniej bylam specjalistka od zamowien faktur..troszke windykacji troszke rozmow w jezyku angielskim i niemieckim.. i na poczatku tak jak ty kochana mam rozmowe z szefem w tej wlasnie sprawie gdzie bede.. ehh:/ juz sie boje..:-(:baffled::cool:

barmanka- jestem ciekawa tych bucikow i tej sukienki pomaranczowej.. wow odwazna jestes:tak:

mamstud- trzymam kciuki abys wytrwala w nie paleniu:tak:

confi, owca- gratuluje wam kochane z okazji 5 mc waszych dzidziusiow:-D:tak:;-):-)
 
Dziękuję za przywitanie odpowiedzi :-)
zapomniałam wspomnieć, że Patryk też jest na piersi..ale jak widzę jak zagląda gdy coś jemy..i jak ładnie wcina jabłuszko..to mam chęć już podawać mu coraz więcej różnych smakołyków..:tak:
Patik - a Twoja Hania już tak dużo je zupki..:szok: ja myślałam, że połowa tej porcji będzie na dwa dni...a kiedy dodajesz masło?? a kaszkę pewnie pod sam koniec gotujących się warzyw?? i miksujesz to potem na papkę??
:cool:
 
Joann nie wiem czy to dużo, mniej więcej jedna porcja waży 100g, są dni że Hania zje wszystko, a czasami połowę. Warzywka wrzucam do wrzątku i gotuje ok. 20 minut, potem miksuje blenderem i dodaje masło i kaszkę, Jak ugotuje więcej warzyw to mrożę na porcje a dopiero bezpośrednio przed podaniem daje masło i kaszkę
 
patik80- no własnie przeczytałm twój pościk o Hanulce, bardzo się cieszę i mam nadzieję, że u mnie szybko nastapi ten zwrot, tzn mamy jeszcze m-ce żeby nad tym popracować, tzn ja pracuje a raczej kombinuje co tu zrobić żeby mała ładnie spała a ona i tak ma to gdzieś :-D Kurcze z tymi nianiami to jest naprawdę nie lada gratka, kasują tyle że szok! Wiesz co u ciebie taka sytuacja z sąsiadką była a moja szwagierka jest nauczycielką i tez poszukuje niani, jak przyszła do niej jedna baba to powiedziała jej że ok sie zaopiekuje za 700 zł dodam ze szwagierka ma 19 godzin golego etatu jako nauczycielka , a ta baba do niej, że za ferie i wakacje ta jej ma płacić kasę , pomimo tego, że nie będzie siedziec z dzieckiem wyobrazasz to sobie :szok:

tikanis- wiesz co kochana widze, ze mamy bardzo duzo wspolnego
1. nasze dzieciaki daja czadu w pracy
2. obydwie mamy dylematy z powrotem do pracy
3. twoje stanowisko jest zajete- moje też
4. ja też zajmowałam się fakturami w firmie :tak:
5. kaszka stracza im na 3 godziny:-D
 
Patik ja jak szukałam niani to mówiły 8 zł do ręki niektóre 6 zł ale 15 lekka przesada to po co wracać do pracy bez sensu!! :szok:
ale sie wkurzylam wysmarowalalm takiego dlugiego posta i mi go zjadlo no szlag by to trafil ze tak brzydko powiem z samego poniedzialku.

wiec teraz bedzie tak szybko i w skrocie.

Patik ta kobieta chyba oszalal z ty cennikiem.Ja bym ja zapytala gdzie ona takie ceny widziala.

confi i owca wszystkiego najlepszego dla waszych maluszkow ale ten czas leci.

ankzoc wspolczuje powrotu do pracy i nieprzespanych nocy.Ja do pracy nie musze wracac ale nocy nie przespalam w calosci jeszce ani jednej choc mlody ma juz skonczone pol roku.I mimo to budzi sie co 2 lub co godzine.

ostanio nasza pediatra pocieszyla nas ze Mateusz skonczy dwa latka to zacznie ladnie spac w nocy.Niezla perspektywa .Jeszcze tylko poltora roku i bede sie mogla wyspac:-D

Wlasnie sobie uzmyslowilam ze zapomnialam co mialam jeszcze napisac.
AAA przypomnialam sobie.barmanka dzieki za slowa pocieszenia.wiem ze to tylko skok i ze minie ale czasami mam taka kumulacje ze nic tylko siac i plakac.

A tak w ogole sara gdzie jestes? i slonko sie gdzies zapodzialo.dziewczuny ujawnijcie sie.

dobra teraz to juz naprawde zapomnialam co napisac.do potem babeczki
 
cisowianka
znam to z własnej autopsji, nieraz też się tak naprodukowałam, że hoho i nagle w jednym momencie wszystko poszło się pieprzyć:sorry2:

barmanka
pytałam się go nie raz i nie dwa... będzie później żałował swojego zachowania..ja to wiem
dzięki Bogu mała nie jest dzikuskiem i lubi siedzieć na rękach i u babć i dziadkó i ciotek..tak że chociaż z tym nie mam problemu:-)

Owca i cofni wszystkiego naj dla Waszych pociech i dla Was:tak:

Kupiłam te zakichane woreczki i jutro z samego rana przystąpimy do operacji :-)
 
hej,

Ja małego będę starała umieścić sie w żłobku, a opiekunkę tylko dochodzaco raz na jakiś czas po kilka godz.Na razie do problem zostaje do stycznia, bo ja teraz mam urlop potem mój M(ma jeszcze niewykorzystane 21 dni urlopu) a potem moze złobek dostanie, a jak nie to mama na m-c czy dwa przyjedzie a ja poszukam opiekunki:baffled:
wiecie, ja się starsznie boje zostawiać malego z opiekunką, nie wiem jakoś wydaje mi sie że lepszą opiekę bwedzie miał w żłobku, przynajmniej wykwalifikowaną, i wiem ze krzywda mu sie tam nie stanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry