Marzena,bardzo mi milo ze o mnie pamietasz:-)

,bardzo chetnie sie spotkam ale ja rowniez zapraszam na kawusie,jezeli bedziesz miala ochote to zapraszam,tylko jak tu adres podac,hmm. A wogole to gratuluje autka,ja jezdze juz ponad 7 lat i nie moge sobie jakos wyobrazic funkcjonowania bez. I n ie martw sie dasz rade,ja tez mowilam ze jak zaczne jezdzic to lepiej zeby drzewa z gumy byly

Nie jest zle,kobiety gora

;-)
Mam pytanie jeszcze do reszty majowych mam,przygarniecie jeszcze jedna marnotrawna mamusie ktora bezwstydnie Was podczytuje a malo pisze



trudno tak sie wtracic w watek i znalezc czas zeby cos skrobnac ale jezeli pozwolicie to bardzo chetnie sie dolacze

Wiem ze chyba nigdy sie nie przedstawilam na glownym watku,takze zrobie to teraz:-)
Wiec, mieszkam w Katowicach,moja Nadusia urodzila sie 9 maja a ja jestem tym ferelnym rocznikiem 77 ale jak sie orientuje to chodzilo Wam glownie o mezczyzn

,pracuje w naszej dziwnej sluzbie zdrowia,obecnie jestem na urlopie ale juz niedlugo zaczyna mi sie urlop wychowawczy z czego sie niezmiernie ciesze. To chyba narazie tyle:-)
A teraz zmykam bo jedziemy odwiedzic groby a niestety troche ich jest
