reklama

Mamy majowe 2009

bohaciefka ,widze ze ty tez zawsze na wieczor sie logujesz
A tak bo w ciągu dnia dzieci absorbują moja uwagę (i to skutecznie;-)). Zwłaszcza starsza, która burzliwie zaczęła odreagowywać siostrę :(. A poza tym to wykorzystuję popołudniowy wolny czas na spędzenie go z |Gabą (chodzi do pzredszkola). Po prostu chciałabym aby jako dorosła juz kobietka pamietała co z matka w dzieciństwie robiła :). A przy okazji ćwiczę wyobraźnię;-).
A do snu Gaba zażyczyła sobie abym opowiedziała jej o śmierci Jezusa:shocked2:. Trudne tematy córcia porusza bo jak wytłumaczyć co to jest wiara.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Po prostu chciałabym aby jako dorosła juz kobietka pamietała co z matka w dzieciństwie robiła :).
i ja właśnie najbardziej z tego okresu pamiętam zabawe i czytanie książek z babcią :tak::tak: mama pracowała, a my całą rodzinką mieszkaliśmy razem (choć wiadomo jak mama miała wolne czy była po pracy to też uczestniczyła w zabawach). na wsi, w starym domku, raptem dwa pokoje i kuchnia, bez łazienki... biednie ale bardzo szczęśliwie :tak::tak:
 
u mnie tak samo,dwojka dzieci to nie jedno trzeba poswiecac wiecej czasu,wiesz co ja juz nieraz mam dosc wszystkiego ,dzieci ,dom M wkurza itd. chcialabym miec kogos zeby mi wziol dzieci chocby na jeden dzien i sie odstresowac ale niestety nie mam bo rodzina w polsce.M mi pomaga chetnie z dziecmi zostanie .

oliver bardzo ostatnio sie zmienil wiecej glupich odzywek ,chce z nim cos zrobic to on niechce ...nieraz mi mowi ze ja juz go niechce ,nie kocham ...takie slowa slyszec to przykro
 
bohaciefka juz poszlas spac.

barmanka-ja tez pamietam dziecinstwo w co sie bawilam .....dzisiejsze dzieci sa inne bo one nie wiedza co maja ze soba zrobic mowie o tych starszych
 
martalis - a Ty skąd dokładnie jesteś? Bo teraz mieszkasz w Niemczech - tak??

ja jeszcze nie śpię - ale uspałam Jagodę - jupiiii(do kwadratu, bo głodna jestem jak ... i chyba coś przekąszę) , i nalalam sobie ciut do kieliszeczka likierku jabłkowego (zimowe jabłko pieczone - mniammmm);-):-)
 
barmanko - ja miałam podobne relacje z babcią i mamą - i w efekcie kocham Rodzicow, ale Babcię chyba bardziej :sorry:(inaczej...ale i mocniej - mam z nią zupełnie inną więź. Mogę z nią porozmawiać na tematy, o ktorych wstydzilam się kiedykolwiek porozmawiać z mamą).

Wiem, że i Ty masz z mamą "pod górkę" (ja w sumie z Tatą..).Miejmy nadzieję, że nie popełnimy błędów naszych Rodziców:sorry::happy:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry