aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
hellooo po raz drugi ;-)
moniqsan-a widzisz jak to fajnie nadrabiać
. Niestety obyło się tym razem bez fotek jedzonka (jakos nie było takiego tematu) - bo wiesz Twoje fotki z imprezy u kolegi (sushi) dostać na "klatę" z rana (gdzie ja jeszcze nie pomyślałam o śniadaniu) - to takie średnio miłe, gdy u mnie w domu do dyspozycji, kilka warzyw i serek wiejski
(a łososia ni ma!!! jedynie kalmary w zamrażarce ale to sie nie liczy);-)
.
Co do Zary - osobiście kocham ten sklep
(podobnie jak Reserved, aczkolwiek Zara ma klasę, a w Reserved na ogół kupuje sportowe ciuszki i jakieś bluzeczki). Ja juz w marcu nakupowałam Jagódce w Zarze bodziaków na wyrost i kilka bluzeczek (bluzki juz małe
). Czekam na jakieś promocje - bo pójść tam w normalnych cenach - to normalnie z pól wypłaty M na Jagę by poszło
a na mnie kolejne pół i moja cała.
Nie zgadzam się z opinia Twojego Męża
-Lila zawsze pięknie wygląda!!! Jak mała królewna!!! No ale jeżeli jest to sposób na zakup nowych pieknych ciuszków - to korzystajcie potrójnie
(z kuzynką na czele, w końcu "uboga krewna" mogło się i jej tyczyć;-))
tsarina-tytanowe łyżeczki?? ależ się uśmiałam

. Nie wyobrażam sobie co Iza kombinuje tymi czterema ząbkami (próbuję, alepewnie moje wyobrażenia nijak sie mają do Waszej rzeczywistości;-))- Jaga ma jeden i plastikową łyżeczkę z sukcesem zatrzymuje w buzi (wbija tego swojego jedynego kła w nią i blokada gotowa
)

moniqsan-a widzisz jak to fajnie nadrabiać
. Niestety obyło się tym razem bez fotek jedzonka (jakos nie było takiego tematu) - bo wiesz Twoje fotki z imprezy u kolegi (sushi) dostać na "klatę" z rana (gdzie ja jeszcze nie pomyślałam o śniadaniu) - to takie średnio miłe, gdy u mnie w domu do dyspozycji, kilka warzyw i serek wiejski
(a łososia ni ma!!! jedynie kalmary w zamrażarce ale to sie nie liczy);-)
. Co do Zary - osobiście kocham ten sklep
(podobnie jak Reserved, aczkolwiek Zara ma klasę, a w Reserved na ogół kupuje sportowe ciuszki i jakieś bluzeczki). Ja juz w marcu nakupowałam Jagódce w Zarze bodziaków na wyrost i kilka bluzeczek (bluzki juz małe
). Czekam na jakieś promocje - bo pójść tam w normalnych cenach - to normalnie z pól wypłaty M na Jagę by poszło
a na mnie kolejne pół i moja cała.Nie zgadzam się z opinia Twojego Męża

-Lila zawsze pięknie wygląda!!! Jak mała królewna!!! No ale jeżeli jest to sposób na zakup nowych pieknych ciuszków - to korzystajcie potrójnie
(z kuzynką na czele, w końcu "uboga krewna" mogło się i jej tyczyć;-))tsarina-tytanowe łyżeczki?? ależ się uśmiałam


. Nie wyobrażam sobie co Iza kombinuje tymi czterema ząbkami (próbuję, alepewnie moje wyobrażenia nijak sie mają do Waszej rzeczywistości;-))- Jaga ma jeden i plastikową łyżeczkę z sukcesem zatrzymuje w buzi (wbija tego swojego jedynego kła w nią i blokada gotowa
)
:-(.
).
....o 8 wzieła Zofika i zaczeła sprzatac, do 10.00 Zofik szczesliwy bo cały czas byłaz abawiana ...mieszkanko posprzatane....qrde jednak mozna