nina2003
Mama Julianka i Łucji
Dziękuje za pocieszenie.
No właśnie m@dzi@ masz rację z tymi pieniędzmi.
Żłobek prywatny jest jeden w naszym mieście. I akurat jest jedno miejsce wolne z tej najmłodszej grupy wiekowej. Myślę, że taki żłobek poza mozliwością zarażenia się jakimiś chorobami jest lepszy od nani. W żłobku jest monitoring on-line i cena 800 zł za 9 godzinny czas pobytu dziecka, czynny od 5-21 i w razie potrzeby tzw baby call dzwonisz o dowolnej porze w ciągu dnia i nocy i za 10 zł za godzinę masz opiekę nad dzieckiem.
A co do wyjścia do ludzi to już od dawna mi się marzy bo tu dziadzieje
Ale ciężko mi Jula zostawić. No cóż trzeba będzie.
No właśnie m@dzi@ masz rację z tymi pieniędzmi.
Żłobek prywatny jest jeden w naszym mieście. I akurat jest jedno miejsce wolne z tej najmłodszej grupy wiekowej. Myślę, że taki żłobek poza mozliwością zarażenia się jakimiś chorobami jest lepszy od nani. W żłobku jest monitoring on-line i cena 800 zł za 9 godzinny czas pobytu dziecka, czynny od 5-21 i w razie potrzeby tzw baby call dzwonisz o dowolnej porze w ciągu dnia i nocy i za 10 zł za godzinę masz opiekę nad dzieckiem.
A co do wyjścia do ludzi to już od dawna mi się marzy bo tu dziadzieje
Ale ciężko mi Jula zostawić. No cóż trzeba będzie.
...a perspektywa prywatnego żlobka i to on-line - rewelacja
.Zazwyczaj jak zajrzę do nich to jest cisza . Brutalne ,ale skutkuje(oczywiście stosuję w ostateczności)
.Ciekawe czy Moniqsan dostaIa cos do testowania?Wszyscy sa z innych województw niż my.Mazowieckie zostaIo pominiete.