reklama

Mamy majowe 2009

reklama
To i ja się przywitam.
Wróciłam ze szczepienia, Lili chucherko przechodzi samą siebie i nawet nie zbliża się do 7 kg (6720) :unsure:
Ja już nie wiem. Zważyłam ją przed i po karmieniu w przychodni (zjadła malutko, bo bardzo ją wszystko rozpraszało) a i tak wyszło że wypiła 110 g. No to chyba nie mało? :huh: Nie wiem, może to moje mleko jakieś trefne jest.
O naszej pediatrze już nic nie mówię ... :realmad: Zajrzała do książeczki i wypaliła - "o jak pięknie ... z 6200 na 6700" (ważona miesiąc temu) ... zastanawiam się tylko jakiego określenia użyłaby komentując wagę Jagódki agikm, skoro u nas jest "pięknie" :rolleyes2:

Jest takie piękne słońce ...
Wyprowadziłam dziecko na spacer na balkon :zawstydzona/y::yes: Nie chciałam chodzić z nią w foteliku zapiętym na stelaż, a gdybym przyszła do domu i zaczęła przekładać do gondoli to by się rozbudziła i ze spania nici. A tak, śpi już pięknie od godziny na balkonie :rofl2:

Marzenko, trzymaj się, rób sobie mleko z masełkiem i miodem, jedz czosnek i konieczne zasyp cukrem cebulę - super patent :tak:

Confi
Ja Twojego M i tak podziwiam. W ogóle podziwiam wszystkich tatusiów którzy potrafią się zająć dzieckiem na dłuższy czas. Mój też by może potrafił, ale przecież piersią nie wykarmi, a Lilianka po słoiczkach jest jeszcze bardziej głodna niż przed i potrzebuje na gwałt wyssać całego cycola :laugh2:
Także nie wiem co by było gdybym musiała wyjść z domu na dłużej ... Zostawienie Lilii komuś (np babci) też odpada.
Kiedy to się zmieni? Przecież nie skończę karmić piersią po to, żeby móc co jakiś czas wyjść z domu i dziecko zostawić mojej mamie
Myśleliśmy o tym żeby wyjechać sobie na 3 dni na sylwestra i Liliankę zostawić moim rodzicom. Tylko niby jak? Jak to technicznie rozwiązać??? :confused2:
 
Mój M umie się zając dzieciakami,fajnie się bawią i całą trójkę zawsze zastaje roześmianą.Niestety po powrocie w domu jest sajgon:szok:
Tomus jeszcze nigdy nie zostawał z kimś na dłuzej.Mikołaja zostawiIismy na dwa dni jak miał pół roku. PojechaIismy na wycieczkę integracyjną na mazury.Jeziorko,griII,tańce-super było.Super tyIko moje mysIi ciagIe krążyły wokoł dziecka.Matka to takie stworzenie ,ze nie potrafi sie jakos odciąć i do konca wyIuzowac.
 
Witam Was kobietki....u nas brzydko za oknem...a musze na market wyskoczyc po jajeczka wiejskie i jakies warzywka....:shocked2:.....dobrze za maz narazie w domku wiec nie musze ciagnac dziewczyn.....

przepis na szyneczke wstawie jeszcze dzis....:tak::tak:

Ankzoc...dobrze pamietasz...Alicja we wszystkim wyprzedza siostre...choc ta ja goni.......:tak:
Moze Majuni tez zabalki ida....:shocked2:

Moniqsan.....mi sie wydaje ze nie ma co sie martwic.....500g to naprawde ladnie....a Lili poprostu jest drobniutka dziewczynka...zreszta tata szczuply , mama tez wiec co Ty oczekujesz....:sorry::sorry:
Juz ci napisalam ze Amelia dokladnie w dniu 6 miesiecy wazyla tylko 200g wiecej od Lili....a raz to przybrala tylko niecale 300g przez miesiac....i tez nam powiedzieli ze dobrze....:shocked2::shocked2:

Fajny pomysla z balkonem...szkoda ze my nie posiadamy takowego....;-)

Aga.k.m......kurcze 7 lat wegetarianizmu..i tak normalnie powrocilas bez problemow do jedzenia miaska...:eek:

Mamstud...dziekuje za gratki....a z tym kosi kosi to nie niania ja naluczyla tylko Ty....wiesz mam taka ksiazke o rozwoju dzieci i tam jest napisane ze aby dziecko naluczylo sie jakiejs czynnosci trzeba ja powtarzac okolo 100razy....wiec to Twoja zasluga....:tak::tak:

Marzenko...oj kuruj sie kochana.....zdrowka zycze...:tak:

Confi.....dzikuje takze za gratulacje.....

M@dz1@ ......dzieki za gratki....
 
Ostatnia edycja:
ja zostawiłam córke najdłużej na 5 dni wyjechałam na szkolenie miała 5 lat oj było ciężko a została z tatusiem on zostawał z małą od początku ja się uczyłam zaocznie i nie było wyjścia jak trzeba to oni radzą sobie świetnie :tak:
 
Witajcie Majówki:-)
Confi dziękuję za odpowiedź. Kuba uwielbia pluskać się w wodzie więc na basenie pewnie poczułby się świetnie.
Dziś moje dziecko przebiło samego siebie. Spało do 11:szok::szok::szok:.Tylko, że on jest "nocnym markiem", wieczorem ciężko zagonić go do snu. Po kapieli, cycku i półgodzinnej drzemce budzi się wypoczęty i wtedy jest najlepszy czas na zabawę, a ile ma przy tym energii:tak::tak:jakby skorzystał z pełni profesjonalnej odnowy biologicznej;-).
Dziś sliczna pogoda więc niedługo uciekamy na spacer.
Pozdrawiam Was wszystkie:-):-):-)
 
Dziękuję wszystkim za życzenia... Czosnku chętnie bym podjadła, ale w tym domu (czyt. u teściów) za wiele się go nie używa, więc nie ma. Popijam sobie herbatkę z cytryną i miodem i cały czas myślę o tym syropku z cebuli...

Ale i tak mam dobry dzień! We wtorek mój teść postanowił zacząć składać naszą kabinę prysznicową, bo już w końcu finiszujemy z tym remoncikiem. I co? Niósł szybę i się stłukła...:shocked2: Piękne kryształki były... Pojechał do Praktikera, bo tam ową kabinę kupowaliśmy i chciał zamówić szybę. Ale okazało się, że trzeba będzie na nią czekać około 1,5 miesiąca:szok:!!! Toż to Wigilia by mnie tu zastała:szok:!!! Na szczęście pan ze sklepu dał mu nr telefonu do producenta tych kabin i teść tam zadzwonił. Powiedzieli, że można zmówić i czeka się około 4-6 dni. Więc wysłałam maila z zamówieniem i dziś przyszła szyba. Ale na tym nie koniec! Nic nie zapłaciliśmy:szok::szok::szok:!!! Teść przede chwilą do mnie dzwonił i mi powiedział, że jak kurier przyszedł to mu powiedział, że musi po pieniądze jechać, bo nie ma przy sobie tyle, a ten na to, że nic nie trzeba płacić:szok::szok::szok: Rozumiecie coś z tego? No bo chyba nie przyślą mi faktury później? Chyba trzeba by było od razu przy odbiorze zapłacić??? Kurcze ja blondynka i się nie znam... Ale myślicie, że tak gratis mogłam ją dostać? Już myślałam, żeby napisać maila do tego pana, do którego zamówienie wysyłałam i zapytać, ale potem stwierdziłam, że może im się coś pomyliło i jednak będę ją miała za darmo,a jak się przypomnę to mogą mi faktur jednak przysłać...

A wczoraj w ogóle miałam dzień kurierów. Bo wpierw przyszedł mój telefon:-D!!! Nie kamień - tym razem telefon!!! A potem przyszedł fotelik dla Nataszy!!! I chyba jej się spodobał, bo bardzo chętnie w nim siedziała!!!
 
Zajrzała do książeczki i wypaliła - "o jak pięknie ... z 6200 na 6700" (ważona miesiąc temu) ... zastanawiam się tylko jakiego określenia użyłaby komentując wagę Jagódki agikm, skoro u nas jest "pięknie" :rolleyes2:

nie no moniqsan nie byłaby sobą gdyby mi nie "pojechała" Jagódki :-p:-p:-p

u nas jest bardzo, ale to bardzo pieknie:-p:-p:-p... A tak na serio - na widok Jagi lekarz najpierw pyta ile Ona juz ma (miesięcy), a następnie wypala - Ona jest przejedzona!!! Po info, że karmie piersią - zmienia zdanie, "że piersią nigdy się dziecko nie przekarmi i widocznie taki jej urok" (ostatnio był tez z nami M, więc po krótki "obcięciu" parametrów Marcza, i lekarz i położna - stwierdzili, że córcia idzie w ślady taty..)... Następnie popatrzy chwilę na siatki centylowe, pogłowi się chwilę.. i chowa je w głąb biurka. Ostatnio usłyszałam, że Ona wzrostowo i wagowo zblizona jest do rocznego dziecka:szok:... i tyle - najważniejsze, że jest zdrowa:tak::tak::tak:
W środę idę na kolejne szczepienie oraz ważenie i mierzenie - więc pewnie opisze Wam nową historyjkę :-D:-D:-D
 
A wczoraj w ogóle miałam dzień kurierów. Bo wpierw przyszedł mój telefon:-D!!! Nie kamień - tym razem telefon!!! A potem przyszedł fotelik dla Nataszy!!! I chyba jej się spodobał, bo bardzo chętnie w nim siedziała!!!

a jaki telefonik zamówilaś? - ja juz 2 miesiąc wybieram i wybrać nie mogę...

fajnie, że Nataszka jest zadowolona z fotelika

a co do remontów... ja lekko ugryze sie w język co by Cię nie podburzać ;-):-D
 
reklama
a jaki telefonik zamówilaś? - ja juz 2 miesiąc wybieram i wybrać nie mogę...

fajnie, że Nataszka jest zadowolona z fotelika

a co do remontów... ja lekko ugryze sie w język co by Cię nie podburzać ;-):-D
To po pierwsze o co biega z tym podburzaniem??? Jak już powiedziałaś "a" to teraz kolej na "b":tak::tak::tak: Szybciutko, szybciutka, bo ja strasznie ciekawska jestem!!!

A telefon zamówiłam nokie 6220 classic, bo była za złotówkę, a ja nie lubię dopłacać więcej. Ale fajny jest! Choć jeszcze nie za dobrze się z nim obeznałam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry