reklama

Mamy majowe 2009

AgA - no to nie zazdroszcze Ci takiej pomocy w domu:no: - dobrze, ża czasami twoja T przybedzie i pomoże w czym się da:tak::-)

Jola - no wiem, wiem - juz się prawie nie gniewam ;-):-D
ale nie powiem... z rana mi trochę przykro bylo z powodu żartów i tych stron do nadrobienia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

A My z Jagodzianką bardzo lubimy Ciebie i Twoje pociechy:tak::-):-):-)
 
reklama
Noszzz powariwały baby jedne!!! Żebym tyle stron do nadrabiania miała!!!

A tak w ogóle to witam się!
I powiem tylko, że te spodenki z tej firmy keep away from fire są suuuupper! Boszzz ale ludzie są głupi....
Ach i w pewnym momencie musiałam się przenieść szybciutko na wątek ze zdjęciami:tak: Confi - myślałam, że bardziej pojechałaś. No moim zdaniem to było bardzo delikatne i grzeczne, tak jak wypowiedź Moniq. Zresztą wiesz niektórzy lubią być w centrum uwagi i nie zauważają innych wokół siebie. A muszę przyznać, że ja bardzo żałuję, że ona przestała pisać o swoich problemach z Tomkiem seniorem. Dla mnie to był niezły ubaw! No przykro mi, jeśli ktoś to źle odbierze (czyt. sama zainteresowana) ale takich bajek już dawno nie czytałam.
 
aaaaaaaaaaaaa będe gryzła! Mam dość! Już trzeci raz z rzędu spaliłam/spiep..rzyłam, ogólnie zepsułam obiad... Izie idą ząpki, a moje zdolności kulinarne poszły się je... no właśnie, co zrobić z canneloni, ok.100g mięsa mielonego, kiełbasy, mascarpone, mozzareli i dwóch sosów do spagetti (serowy i z boczkiem), bo tylko tyle mi zostało... a i 2 serki topione... jestem głodna:zawstydzona/y:

i mam jeszcze kostke margaryny i małe drożdże... jak ja te zakupy robiłam?
 
aaaaaaaaaaaaa będe gryzła! Mam dość! Już trzeci raz z rzędu spaliłam/spiep..rzyłam, ogólnie zepsułam obiad... Izie idą ząpki, a moje zdolności kulinarne poszły się je... no właśnie, co zrobić z canneloni, ok.100g mięsa mielonego, kiełbasy, mascarpone, mozzareli i dwóch sosów do spagetti (serowy i z boczkiem), bo tylko tyle mi zostało... a i 2 serki topione... jestem głodna:zawstydzona/y:

i mam jeszcze kostke margaryny i małe drożdże... jak ja te zakupy robiłam?

Oj kobitko.....mozesz zrobic nadziewane canneloni ..oczywiscie z mieskiem...
 
AgA - no to nie zazdroszcze Ci takiej pomocy w domu:no: - dobrze, ża czasami twoja T przybedzie i pomoże w czym się da:tak::-)

Jola - no wiem, wiem - juz się prawie nie gniewam ;-):-D
ale nie powiem... z rana mi trochę przykro bylo z powodu żartów i tych stron do nadrobienia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

A My z Jagodzianką bardzo lubimy Ciebie i Twoje pociechy:tak::-):-):-)

To tobrze....bo pozniej tak pomyslalam ze moze poczulas sie urazona....ale wiesz ...to nie byly takie normalne zarty...to takie zarciki ciotek z bb o naszej Jagodce.....zreszta ona jest wyjatkowa (nie mysle tylko o wadze).....:-):-):-)

Dziekuje za sympatie...:tak::tak:

Noszzz powariwały baby jedne!!! Żebym tyle stron do nadrabiania miała!!!

A tak w ogóle to witam się!
I powiem tylko, że te spodenki z tej firmy keep away from fire są suuuupper! Boszzz ale ludzie są głupi....
Ach i w pewnym momencie musiałam się przenieść szybciutko na wątek ze zdjęciami:tak: Confi - myślałam, że bardziej pojechałaś. No moim zdaniem to było bardzo delikatne i grzeczne, tak jak wypowiedź Moniq. Zresztą wiesz niektórzy lubią być w centrum uwagi i nie zauważają innych wokół siebie. A muszę przyznać, że ja bardzo żałuję, że ona przestała pisać o swoich problemach z Tomkiem seniorem. Dla mnie to był niezły ubaw! No przykro mi, jeśli ktoś to źle odbierze (czyt. sama zainteresowana) ale takich bajek już dawno nie czytałam.

Marzenko..oj ja tez mialam niezly ubaw jak czytalam te wszystkie opowiesci....przynajmniej bylo bardzo ciekawie.....:szok:;-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry